Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ WAKACYJNE WYDANIE Budujemy Dom ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS >>

Inspirujące wnętrza

Loft pod miastem

Loft pod miastem

Tekst: Agnieszka Osak-RejmerZdjęcia: Sylwester RejmerStylizacja: Agnieszka Osak-Rejmer

Architekt: 

Seweryn pracownia

Gdy Dorota i Jacek zostali rodzicami, poczuli, że ich mieszkanie w bloku jakby się skurczyło. Uznali wtedy, że nadeszła odpowiednia pora, by pomyśleć o własnym domu.

Zabudowa kuchenna ma fronty fornirowane dębowym drewnem   Żeliwna koza nie tylko podkreśla fabryczny klimat domu, ale skutecznie go dociepla
Zabudowa kuchenna ma fronty fornirowane dębowym drewnem. Wnęka pokryta jest czarnym szkłem lacobel. W holu zaprojektowano jedynie wąskie, nisko usytuowane okna, dzięki czemu ograniczono widok na mniej atrakcyjną północną stronę działki.   Żeliwna koza nie tylko podkreśla fabryczny klimat domu, ale skutecznie go dociepla. Wojskowe skrzynie na amunicję Jacek wypatrzył na Allegro. Są idealne na przechowywanie drewna.

Dorota i Jacek pochodzą z Górnego Śląska. Dorota jest psychologiem, Jacek prowadzi firmę budowlaną. Wcześniej mieszkali w bloku w Tarnowskich Górach i, jak wspominają, żyło im się tam całkiem dobrze. Jednak kiedy na świecie pojawił się ich pierwszy syn Mateusz, zaczęło im brakować miejsca, a czwarte piętro bez windy dało się we znaki. Jacek postanowił zbudować dla rodziny wygodne gniazdko, które miało też być wizytówką jego budowlanych umiejętności.

Najpierw zainwestowali w ziemię na obrzeżach miasta. Decyzję o kupnie podjęli błyskawicznie - w działce porośniętej pięknymi brzozami zakochali się od pierwszego wejrzenia. Cisza, spokój, dużo zieleni, jak na wsi, a ciągle w mieście...

Blat i boki wyspy wykonane są z granitu
Blat i boki wyspy wykonane są z granitu, frontowe szafki - z lakierowanej na wysoki połysk płyty mdf. W blat wyspy wmontowano zlewozmywak i płytę indukcyjną.

Z rozpoczęciem budowy specjalnie się nie spieszyli, chcieli dopracować swoje marzenia dotyczące wizji domu i uzbierać fundusze. To było ważne, ponieważ obiecali sobie, że ich pierwszy wspólny dom będzie dokładnie taki, jaki sobie wymarzą. Nie pójdą na żadne kompromisy.

Oboje dobrze czują się w nowoczesnych wnętrzach, śmieją się, że "baroki i rokoki" są nie dla nich. Lubią naturalne materiały i minimalistyczne formy, duże przestrzenie, fabryczne klimaty. W mieszkaniu w bloku mogli sobie pozwolić tylko na pewne elementy lub imitacje przywołujące industrialną atmosferę. Bo przecież trudno na małej przestrzeni stworzyć loft.

Stół w jadalni powstał ze starych świerkowych bali   Łóżko zrobił stolarz na wzór mebla wypatrzonego kiedyś w piśmie wnętrzarskim.
Stół w jadalni powstał ze starych świerkowych bali. Widoczne sęki i spękania dodają mu urody. Blat ( 110 x 320 cm) waży 120 kilogramów. Do stołu gospodarze dobrali włoskie krzesła z drewna i tworzywa sztucznego (Kubikoff). Nad stołem wiszą przerobione przez Jacka sodowe lampy (rocznik 1978). Jacek znalazł je w likwidowanej fabryce. Leżały w kartonach nieużywane prawie czterdzieści lat.   Łóżko zrobił stolarz na wzór mebla wypatrzonego kiedyś w piśmie wnętrzarskim. Dekoracyjne papierowe lampy w rozmiarze XXL IKEA PS MASKROS i tiul na ramie łóżka zdobią i ocieplają optycznie aranżację wnętrza. Na podłodze - olejowany dąb.

Myśląc o nowym domu, postanowili pójść na całość. Obiecali sobie również, że tym razem nie będzie udawania. Zależało im, by projekt domu zlecić komuś, kto myśli niekonwencjonalnie i marzy podobnie jak oni. A przede wszystkim nie boi się odważnych rozwiązań. Spotkanie z architektami Patrycją i Mariuszem było strzałem w dziesiątkę. Od razu okazało się, że nadają na tych samych falach, dlatego Jacek zaproponował: zaprojektujcie dom jak dla siebie. Pełna symbioza - Jacek ucieszył się, że trafił na odpowiednich architektów, a architekci, że trafili na odważnego inwestora, dzięki któremu mogą rozwinąć skrzydła.

Piętrowy dom o powierzchni 250 m² wyróżnia się na tle innych. Kubiczną bryłę podkreśla elewacja z łupku i modrzewiowego drewna. Uwagę przyciąga wysunięta kondygnacja akcentująca wejście do domu. Jest on prosty w formie, a jednak budzi różne emocje. Dorota i Jacek przyznają, że początkowo rodzina i znajomi przyzwyczajeni do tradycyjnej architektury patrzyli na projekt z pewną nieśmiałością i rezerwą. Ba, małe wątpliwości miała również Dorota, która śmieje się, że w pewnym momencie zabrakło jej wyobraźni (której nawet przez moment nie brakowało Jackowi) i przestraszyła się, że zamieszkają w bunkrze. Na szczęście mąż był bardzo konsekwentny w decyzjach i potrafił przekonać ją, że idą dobrą drogą. Dziś Dorota przyznaje, że nie zamieniłaby swojego domu na żaden pałac świata!

Minimalistyczny styl w łazience synów   Ściana w strefie holu przypomina olbrzymi kubik.   Jedną ze ścian w pokoju Stasia dekoruje fototapeta
Minimalistyczny styl w łazience synów sprzyja utrzymaniu porządku. Ściany są wylane z betonu, jedynie w newralgicznych miejscach położono kafle. Lustra to jednocześnie fronty szafek.   Ściana w strefie holu przypomina olbrzymi kubik. Cała jest wyłożona dębowym fornirem, drzwi prowadzące do pokoju muzycznego, toalety i pralni są w zasadzie niewidoczne.   Jedną ze ścian w pokoju Stasia dekoruje fototapeta (latające pióra). Gospodarze przyznają, że to pokój, który będzie się zmieniał wraz z dorastaniem syna. Niedługo poręczny przewijak zastąpią szafki na zabawki.

Na parterze znajduje się przestronny salon z jadalnią i kuchnią. Dodatkowo jest pokój muzyczny i toaleta oraz pomieszczenia gospodarcze. Na piętrze zaaranżowano trzy sypialnie, garderoby oraz dwie łazienki. Dzięki dużym przeszkleniom na parterze wnętrze o każdej porze roku jest otwarte na ogród. W środku dominuje beton, widać go wszędzie, na suficie, podłodze, ścianach - na parterze praktycznie nie użyto ani grama farby czy tynku. Surowość aranżacji przełamują drewniane meble i nieliczne dodatki, np. lampy czy zasłony w oknach. Prawdziwa fabryczna nonszalancja doprawiona szczyptą elegancji...

Ponieważ przestrzeń na parterze jest imponująca, okazało się, że gospodarze mają problem z doborem mebli odpowiedniej wielkości. Te gotowe, o standardowych rozmiarach, ginęły we wnętrzu. Tu była potrzeba modeli XXL. Dlatego większość na zamówienie wykonał stolarz, część osobiście zbudował Jacek.

Gospodarze starali się, jak mogli, unikać wszelkich imitacji, np. natynkowych włączników Jacek namiętnie szukał w starych piwnicach, a lampy wiszące w strefie jadalni znalazł w dawnej fabryce i sam przerobił. W trakcie budowy okazało się, że powiększy im się rodzina. Dorota i Jacek śmieją się, że tak naprawdę to mały Staś zmobilizował ich do przyspieszenia prac przy wykończeniu domu. Chcieli zdążyć ze wszystkim przed narodzinami synka i przywitać najmłodszego domownika już w nowym miejscu! Tak też się stało...

Data publikacji: 2017-02-13

Galeria

Sercem salonu i jednocześnie domu jest narożna kanapa obita szarym, grubo tkanym materiałem. Stolik kawowy na kółkach zmontował Jacek. Na ścianie – dębowe półki zaprojektowane przez
architektów.
Sercem salonu i jednocześnie domu jest narożna kanapa obita szarym, grubo tkanym materiałem. Stolik kawowy na kółkach zmontował Jacek. Na ścianie – dębowe półki zaprojektowane przez architektów.
W betonowej podłodze zamontowano ogrzewanie. Dzięki temu jest bardzo przyjemna nawet dla gołych stóp.
W betonowej podłodze zamontowano ogrzewanie. Dzięki temu jest bardzo przyjemna nawet dla gołych stóp.
Kubiczną bryłę domu podkreśla elewacja z łupku i modrzewiowego drewna. Uwagę przyciąga wysunięta kondygnacja akcentująca wejście do domu.
Kubiczną bryłę domu podkreśla elewacja z łupku i modrzewiowego drewna. Uwagę przyciąga wysunięta kondygnacja akcentująca wejście do domu.

Plan wnętrza

Plan wnętrza - Parter
Plan wnętrza - Parter
Plan wnętrza - Piętro
Plan wnętrza - Piętro

Produkty w stylu tego wnętrza

 
Architekt wnętrz Katarzyna Merta-Korzniakow

Architekt wnętrz Katarzyna Merta-Korzniakow

W ciągu 10 lat praktyki w zawodzie architekta wnętrz zrealizowała ponad 90 projektów. Stale podnosi kwalifikacje uczestnicząc w szkoleniach i warsztatach. Zdobyta wiedza oraz doświadczenie projektowe i budowlane umożliwiają jej znaczne odciążenie inwestorów w trakcie prac wykończeniowych i skuteczne reprezentowanie ich na budowach.

Specjalizuje się w projektach wnętrz prywatnych, ale nieobce są jej projekty gabinetów lekarskich, biur, salonów SPA czy pensjonatów. Projektując, zawsze ma na uwadze skalę, proporcje i funkcję. Przykłada ogromną wagę do wybieranych obrazów, zdjęć, tekstyliów, roślin oraz rzeźb. Posiada cenną umiejętność wsłuchania się w potrzeby klientów, dzięki której przygotowuje spójną stylistycznie przestrzeń odpowiadającą gustom i oczekiwaniom przyszłych mieszkańców.

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

newsletter
Rolety pełne pasji - skrojone na miarę Twoich okien

Początek lata to idealny moment by zadbać o odpowiednie przysłonienie intensywnego światła dziennego ... czytaj dalej

Comfort Box Rejs - szuflady stworzone z myślą o kuchni

Szuflady w kuchni to rozwiązanie idealne. Pozwalają maksymalnie wykorzystać przestrzeń dolnych szafek ... czytaj dalej

Nie przeocz Wnętrza
Zaprojektuj własny dywan ze skóry Zaprojektuj własny dywan ze skóry

Planujesz odświeżyć wnętrze swojego mieszkania? Nie wiesz od czego zacząć i nie chcesz wydać mnóstwa ... Czytaj dalej

Nowojorskie inspiracje w przytulnym wnętrzu Nowojorskie inspiracje w przytulnym wnętrzu Tekst: Eva Milczarek;Zdjęcia: Radek Wojnar;Stylizacja: Eva Milczarek;
Szarość i mocne kolory w domu - salon Szarość i mocne kolory w domu pod Warszawą Tekst: Katarzyna Mitkiewicz;Zdjęcia: Michał Skorupski;Stylizacja: Katarzyna Mitkiewicz;
Z tradycji w nowoczesność - dom po remoncie Z tradycji w nowoczesność - dom po remoncie Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Łukasz Kozyra;Stylizacja: Joanna Płachecka;
Góralski dom w stylu prowansalskim Tekst: Agnieszka Wrodarczyk;Zdjęcia: Michał Skorupski;Stylizacja: Agnieszka Wrodarczyk;
» Zobacz więcej
Ponadczasowe kuchnie ZAJC

Wybór nowej kuchni to jedna z najtrudniejszych decyzji w czasie remontu. Wszak raz kupione meble zostają z nami na długie lata. ... czytaj dalej

Weekend na trawie. Ogrodowe "umeblowanie"

Zacznijmy od śniadania, a skończmy na kolacji - cały dzień na świeżym powietrzu! Wcześniej jednak zadbajmy o ogrodowe "umeblowanie", tak, byśmy mogli odpoczywać niezależnie ... czytaj dalej

 
Czas na wnętrze
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera CzasnaWnetrze.pl i pobierz GRATIS 3 numery "Czasu na Wnętrze" w wersji elektronicznej.
W naszym newsletterze znajdziesz:
  • najświeższe trendy w aranżacji wnętrz,
  • nowości ze świata designu i rynku,
  • praktyczne porady, jak mieszkać piękniej i wgodniej,
  • najciekawsze tematy z "Czasu na Wnętrze",
  • informacje o rabatach, promocjach i konkursach.

Czas na wnętrze

Salon Czas na Wnętrze

Najaktywniejsi współkreatorzy
naszego magazynu i portalu - creme
de la creme miłośników stylowych
wnętrz - tworzą elitarny Salon CnW.



Wydanie tabletowe