Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE KWIETNIOWY NUMER Budujemy Dom ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS >>

Inspirujące wnętrza

Rodzinne gniazdo - nowoczesny dom

Surowość, szarość i minimalizm

Tekst: Urszula Deda-BierońZdjęcia: Bartłomiej SenkowskiStylizacja: Anetta Kazimierska, Justyna Leśniak

Architekt: 

2t-studio art&design

Styl Nowoczesny z nutą surowego minimalizmu. Gama kolorystyczna chłodna i raczej skromna. Za to bogactwo pomysłów - ogromne. Nic dziwnego, że w 10. edycji konkursu Vasco Integracja twórcy tego domu otrzymali III nagrodę w kategorii projektów zrealizowanych.

- Jeśli już budować dom, to koniecznie w mieście, żeby mieć blisko do pracy, szkoły. Z drugiej strony miło byłoby mieszkać w otoczeniu natury, w sielsko-wiejskich klimatach, ale gdzie w mieście znaleźć takie miejsce? Na wieś się nie przeniesiemy, w każdym razie jeszcze nie teraz... - właścicielka pracowni 2t-studio art & design Anetta Kazimierska i jej mąż Maciej Murawski niespiesznie rozważali pomysł budowy własnego domu.

Ażurowe schody dzielą przestrzeń dzienną na dwie połowy.   W strefie wypoczynku zamiast stolika i foteli stanęło łóżko-sofa
Ażurowe schody dzielą przestrzeń dzienną na dwie połowy. W strefie wypoczynku zamiast stolika i foteli stanęło łóżko-sofa, na którym rodzina lubi wspólnie spędzać czas. Za sprawą dużych okien wnętrze jest zalane światłem i zarazem otwarte na ogród. Ogrzewanie zapewniły konwektory kanałowe Vasco, rozmieszczone pod oknami w całym domu. Na parterze, w najwyższym punkcie mającym 6 m wysokości, zastosowano też ogrzewanie podłogowe. 

- Przez dwa lata spokojnie rozglądaliśmy się za odpowiednim terenem - opowiadają. - W końcu trafiła się okazja: piękna, obszerna działka w centrum Koszalina. Trudna i wymagająca, bo zróżnicowana i o nietypowym kształcie, ale za to ze starą, bujną zielenią. I to właśnie nas urzekło.

- Z punktu widzenia architekta to było wyzwanie. Na takiej działce dom i jego usytuowanie wymagają dobrego pomysłu. I ta skala trudności najbardziej nam się podobała. Wyobraźnia zaczęła pracować w coraz większym tempie. Nie było odwrotu! - z uśmiechem wspomina Anetta.

Podczas oglądania działki kształt budynku - wąski długi prostokąt (koniecznie z płaskim dachem, bo skosów właściciele nie lubią) - nasunął się sam, jednak punktem wyjściowym projektu była nie bryła, lecz wnętrze przyszłego domu. - Jestem designerem i architektem wnętrz, więc właśnie od wnętrz zaczęłam - opowiada Anetta. - Rozrysowałam układ funkcjonalno-przestrzenny, maksymalnie dopasowany do naszych potrzeb, upodobań i stylu życia - mówi. Najważniejsza była przestrzeń, w której za dnia przebywają mieszkańcy, i światło wypełniające wnętrze dzięki dużym przeszkleniom od wschodu i zachodu.

Część otwartej przestrzeni dziennej - kuchnia z jadalnią.   Stół i krzesła w jadalni zostały wykonane z drewna dębowego głęboko szczotkowanego i polakierowanego na czarno.
Część otwartej przestrzeni dziennej - kuchnia z jadalnią. Meble kuchenne gospodyni zaprojektowała z polakierowanej na czarno płyty OSB. W wyspie zamontowano zlew, zmywarkę i płytę grzewczą. Pozostała część zabudowy jest bliźniaczo podobna do mebla z części wypoczynkowej (po drugiej stronie schodów): szafki górne i dolne a między nimi ciąg luster. Idealnym uzupełnieniem całości jest grzejnik Beams Vasco, widoczny u szczytu wyspy.   Stół i krzesła w jadalni zostały wykonane z drewna dębowego głęboko szczotkowanego i polakierowanego na czarno. Podobnie jak wiszące nad nimi lampy to designerskie projekty Toma Dixona.

Parter to przestronna, otwarta na dwie kondygnacje przestrzeń: salon i kuchnia z jadalnią, łazienka i dwa gabinety (które jednak można w razie potrzeby oddzielić ukrytymi w ścianie przesuwnymi drzwiami ze szkła). Efektowne schody wiodą na antresolę z trzema sypialniami (każda z aneksem kąpielowym). Wszystko pomyślane tak, by gospodarze i ich dzieci mieli ze sobą ułatwiony kontakt. Wystarczy otworzyć drzwi sypialni, by móc rozmawiać i widzieć się z tymi, którzy są na parterze.

- Po opracowaniu rozkładu pomieszczeń bryła domu powstała samoistnie, wymagała tylko skromnego ubrania - wspomina Anetta. - Zdecydowaliśmy się na grafitowy tynk i stal kortenowską. Przy konstrukcyjnych opracowaniach projektu pomógł nam zaprzyjaźniony architekt. Do dziś pamiętam, jak z lekkim uśmiechem skomentował: fajny ten twój projekt, wszystko od tyłu! Kominek na wprost schodów, a schody plecami do wejścia...

Antresola - przejście wiodące do wszystkich sypialni.   Gabinet pani domu.
Antresola - przejście wiodące do wszystkich sypialni. Stąpając po szklanej podłodze wzdłuż „bariery” z delikatnej srebrzystej siatki, czujemy się zawieszeni nad salonem. - Jednocześnie takie rozwiązanie zapewnia znakomity kontakt między domownikami - mówi pani domu. - Praktycznie wystarczy na górze otworzyć drzwi sypialni, by móc zobaczyć tych, którzy siedzą na dole.   Gabinet pani domu. Oryginalne biurko Anetta zaprojektowała sama. Mebel służy architektce do pracy i do rozmów z klientami. Czarna część, w formie kubiku, ma blat ze szczotkowanego dębu, boki z płyty OSB. Klienci zasiadają przy szklanym blacie.

Trzeba przyznać, że nietypowych pomysłów we wnętrzu nie brakuje. Wystarczy spojrzeć choćby na antresolę: centralny fragment jej podłogi, nad schodami w salonie, zrobiono ze szkła. - Szkło ma cztery centymetry grubości i jest wielowarstwowe, zupełnie bezpieczne - zapewnia pani domu.

- Chodziło mi nie tylko o walory estetyczne, o lekkość, jaką niewątpliwie niesie ze sobą takie rozwiązanie, ale również o swobodny przepływ światła po całym wnętrzu - tłumaczy. Szukając oryginalnych rozwiązań, Anetta zaprojektowała także balustrady, a raczej… zdecydowała, że ich nie będzie. Zastępuje je bowiem siatka pleciona z cienkich stalowych linek. Rozpięta między krawędziami schodów i antresoli a sufitem skutecznie pełni swoją funkcję. Jest przy tym swojego rodzaju ozdobą - tworzy rodzaj przepierzenia o lekko biżuteryjnym charakterze.

11-letni syn gospodarzy, miłośnik komiksów   Pokój 8-letniej córeczki gospodarzy zakochanej we wszystkim, co biega i fruwa
11-letni syn gospodarzy, miłośnik komiksów, ma także w swym królestwie własną łazienkę. Jej ścianę wyłożono dębowym drewnem, tym samym, które leży pod stopami w całym domu. Pod umywalką i w kabinie prysznicowej - praktyczne płytki betonowe.   Pokój 8-letniej córeczki gospodarzy zakochanej we wszystkim, co biega i fruwa - to „domek w lesie”. Mamy tu i łóżeczko w kształcie domku, i wilka zerkającego z poduszki, i sowę-skarbonkę… Dziewczynka ma też łazienkę, niemal identyczną jak ta należąca do brata.

Gama kolorystyczna skromna: czerń, biel, szarość plus ciepły brąz starych dębowych podłóg. Styl? Nowoczesny z nutą surowego minimalizmu, ale okraszonego dyskretną elegancją. - Taką niezobowiązującą, trochę klimatyczną, trochę… lumpiarską - żartuje projektantka. - Oboje z Maćkiem wiedzieliśmy od zawsze, że nasz dom tak właśnie powinien wyglądać. Styl, w jakim go urządziliśmy, jest wynikiem naszego poczucia smaku, estetyki i miłości do naturalnych materiałów i pięknych przedmiotów.

Beton, stal, szkło, drewno… trudno przecenić ich urodę i ich możliwości. Większość mebli powstała z płyty OSB. To sprasowana drewnopochodna płyta kompozytowa, wykorzystywana w budownictwie do różnych celów, ale rzadko do wykończenia wnętrz, jej walory estetyczne są nieistotne. Tu, polakierowana na czarno, niespodziewanie urosła do rangi bardzo szlachetnego materiału o niezwykłym wzorze i fakturze. Większość mebli Anetta Kazimierska zaprojektowała sama. Ten, który stanął w strefie dziennej, jest szczególny.

W sypialni gospodarzy duże, oparte o ścianę lustra efektownie powiększają wnętrze.   Telewizor na ścianie w sypialni, i zaprojektowana przez panią domu konsolka
W sypialni gospodarzy wykonane z płyty OSB pojemne szafy zastępują garderobę, duże, oparte o ścianę lustra efektownie powiększają wnętrze. Jest i telewizor na ścianie, i zaprojektowana przez panią domu konsolka (na zdj. po prawej). Ciepła dodaje wnętrzu stary ręcznie tkany turecki dywan, który w procesie renowacji i dekoloryzacji dostał nowe życie. 

- Ogromne łóżko-sofa z zamontowanymi wokół oparciami to moja praca dyplomowa sprzed 16 lat. Prototyp, który do tej pory czekał w magazynie, teraz jest wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem - mówi projektantka - czyli służy naszej rodzinie do wspólnego spędzania czasu. Jest niczym wygodne gniazdo, w którym lubimy siedzieć wszyscy razem. Oparcia dają się dowolnie przestawiać, więc można usiąść raz naprzeciw siebie, raz obok, a w razie potrzeby wokół krawędzi zamocować stoliki. Ten mebel idealnie się wpisał w nasz dom, projektowany również pod hasłem integracji rodziny, czyli tak, byśmy wszyscy mogli się widzieć, słyszeć i być razem w dosłownym tego słowa znaczeniu.

- Podczas pracy nad projektem - kontynuuje Anetta - na każdym kroku korzystałam z pomocy Maćka, który był głównym filarem od strony technicznej. Był też wykonawcą części prac wykończeniowych, tych wymagających niebywałej precyzji i cierpliwości. Dlatego uznaliśmy projekt za wspólny i razem zgłosiliśmy go do 10. edycji konkursu Vasco Integracja. Grzejniki Vasco są znane Anetcie od wielu lat. Ma do nich zaufanie, niejednokrotnie wykorzystywała je z powodzeniem w domach swoich klientów.

 
Prywatna łazienka państwa domu, do której wchodzi się z sypialni. Przez ogromne wewnętrzne okno można zerknąć do salonu. A odwrotnie? Niekoniecznie. Jak wszystkie okna w domu, także to w łazience wyposażono w czarną drewnianą żaluzję.

- U siebie, ze względu na mnogość ogromnych okien, praktycznie w całym domu zastosowaliśmy konwektory kanałowe - tłumaczy pani domu. - Idealnie zagrały z czarnymi żaluzjami, które zamontowaliśmy w oknach zamiast zasłon, wprowadzając graficzny rytm. Jedynym grzejnikiem ściennym w domu jest dekoracyjny Beams, też firmy Vasco. Świetnie się wpisał w klimat wnętrz, wygląda jak minimalistyczna rzeźba zwieńczająca wyspę kuchenną.

Podobnego zdania było jury konkursu. Praca Anetty Kazimierskiej i Macieja Murawskiego otrzymała III nagrodę w kategorii projektów zrealizowanych. - Ale i tak największym naszym sukcesem jest spełnienie marzeń o życiu blisko natury, choć w centrum miasta - śmieje się Anetta. - Już pierwszej nocy w nowym domu obudził nas rumor. To sarna usiłowała sforsować duże okno tarasowe. Od tamtej pory odwiedza nas regularnie.

Data publikacji: 2017-03-23

Galeria

Nietypowe - ale przemyślane - umiejscowienie kominka.
Nietypowe - ale przemyślane - umiejscowienie kominka.
Zabawna alternatywa dla lampki nocnej - duża lampa podłogowa z możliwością regulacji.
Zabawna alternatywa dla lampki nocnej - duża lampa podłogowa z możliwością regulacji.
Łóżko przypominające domek to idealne miejsce do kreatywnej zabawy.
Łóżko przypominające domek to idealne miejsce do kreatywnej zabawy.

Plan wnętrza

Plan wnętrza
Plan wnętrza
Plan wnętrza
Plan wnętrza

Produkty w stylu tego wnętrza

 

2t-studio art&design

2t-studio art&design to autorska pracownia projektowa założona w 1998 roku przez Anettę Kazimierską, specjalizująca się w architekturze wnętrz i wzornictwie. Wspiera ją mąż Maciej Murawski, będący konsultantem w zakresie rozwiązań technicznych i konstrukcyjnych. Wizją pracowni jest kształtowanie przyjaznych przestrzeni o wyrafinowanej prostocie, w których panuje ład i harmonia.

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

newsletter
Nie przeocz Wnętrza
Oszczędzaj na rachunkach za prąd, zamień słońce w energię z IKEA Oszczędzaj na rachunkach za prąd, zamień słońce w energię z IKEA

Inwestycja w fotowoltaikę prosta i dostępna niczym produkty wyposażenia domu? Z IKEA to możliwe! ... Czytaj dalej

Przestronny i elegancki rodzinny apartament Przestronny i elegancki rodzinny apartament Tekst: Justyna Siejka;Zdjęcia: Kamila Markiewicz-Lubańska, www.atelier-fotograficzne.com;
Turkus, fototapety i szczypta Orientu - mieszkanie w Sopocie Turkus, fototapety i szczypta Orientu - mieszkanie w Sopocie Tekst: Eva Milczarek;Zdjęcia: Radek Wojnar;Stylizacja: Eva Milczarek;
Paryski styl - mieszkanie w kamienicy Tekst: Aneta Olkowska;Zdjęcia: Sylwester Rejmer;Stylizacja: Agnieszka Osak-Rejmer;
Jasny i nowoczesny - dom odbudowany ze zgliszczy Jasny i nowoczesny - dom odbudowany ze zgliszczy Tekst: Kasia Mitkiewicz;Zdjęcia: Michał Skorupski;Stylizacja: Kasia Mitkiewicz;
» Zobacz więcej
Nowe kolekcje Miloo w nowoczesnej stylistyce

Marka Miloo powiększa kolekcje swoich mebli ogrodowych. W tym sezonie w ofercie pojawiło się wiele nowości zaprojektowanych w nowoczesnym ... czytaj dalej

Zdobią i grzeją

Nie trzeba już kryć ich za firaną, wręcz przeciwnie - architekci i projektanci traktują grzejniki jako element dekoracyjny, często podkreślający charakter wnętrza. czytaj dalej

 
Newsletter CzasnaWnetrze.pl
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mailową.
3-miesięczna e-prenumerata GRATIS!
Zapisz się na bezpłatny newsletter CzasnaWnetrze.pl,
a dostaniesz prezent!
3 numery
"Czasu na Wnętrze" w wersji elektronicznej otrzymasz całkowicie za darmo.
Dlaczego warto się zapisać?
Najświeższe trendy w aranżacji wnętrz, nowości ze świata designu i rynku, praktyczne porady, jak mieszkać piękniej
i wygodniej, najciekawsze tematy z "Czasu na Wnętrze" oraz informacje o rabatach, promocjach i konkursach.
x
Salon Czas na Wnętrze

Najaktywniejsi współkreatorzy
naszego magazynu i portalu - creme
de la creme miłośników stylowych
wnętrz - tworzą elitarny Salon CnW.



Wydanie tabletowe