Ulubiony kiosk SZUKASZ INSPIRACJI? ZOBACZ CZERWCOWE WYDANIE Budujemy Dom PRZEJRZYJ I ZAMÓW TUTAJ:

Inspirujące wnętrza

Wytworna klasyka w niewielkim mieszkaniu

Wytworna klasyka w niewielkim mieszkaniu

Tekst: Urszula Deda-BierońZdjęcia: Łukasz ZandeckiStylizacja: Marta Kwiecień-Dąbska

Architekt: 

Czar Cegieł

Czy niewielkie mieszkanie może być wygodne, przestronne i wytworne zarazem? Okazuje się, że tak. Bo od metrażu często ważniejszy jest pomysł. Swój własny przepis na urządzanie małych mieszkań Ewa i Tomasz, oboje projektanci wnętrz, odkryli już dawno i dopracowali go do perfekcji. Przeprowadzali się kilkakrotnie i każde kolejne lokum projektowali od początku.

 - Kiedy rozglądałam się za nowym mieszkaniem, interesowały mnie wyłącznie te niewielkie, pokój z kuchnią - opowiada Ewa. - Tyle, że kuchnia musiała być widna. Wtedy nie ma ograniczeń i można swobodnie zamieniać pomieszczenia rolami. A metraż? Kilka metrów mniej czy więcej naprawdę nie ma znaczenia. Nawet malutkie wnętrza można urządzić tak, by nie było w nich wrażenia ciasnoty. Trzydziestoośmiometrowe mieszkanie na Karmelickiej, w samym centrum Warszawy, Ewa znalazła dość niespodziewanie. - Pewnego dnia przypadkowo spotkałam dawno niewidzianą koleżankę, pracującą w agencji nieruchomości - opowiada.

- Wspomniałam jej, że za jakiś rok będę szukała pokoju z kuchnią. Trzy dni później przyprowadziła mnie tutaj. Gdy zobaczyłam cichą, ślepą uliczkę, małe domki i drzewa dwa razy od nich większe, już byłam pod wrażeniem. Obejrzałam mieszkanie i oszalałam. Zapożyczyłam się i natychmiast je kupiłam.

 
Salon to eleganckie wnętrze, pokryte patyną czasu... Ale sztukaterie znalazły się tutaj niedawno, podobnie jak przecierana farba na ścianach. Za to piękna drewniana podłoga była tu od zawsze. Objawiła się nagle, gdy zdjęto brzydką, starą klepkę. Kilku desek wprawdzie brakowało, ale szczęśliwym trafem akurat sąsiedzi robili remont i wyrzucali identyczne, więc bez kłopotu udało się braki uzupełnić.

Zabierając się za urządzanie, Ewa i Tomek przede wszystkim zmienili układ pomieszczeń. - Tak jak za każdym razem poprzednio, kuchnia wywędrowała do pokoju, a właściwie do jego wnęki, a w jej miejscu ulokowaliśmy sypialnię. Dodaliśmy jej przy tym metr, kosztem przedpokoju - wyjaśnia Ewa.

Trudno się oprzeć wrażeniu, że sypialnia jest całkiem spora. W rzeczywistości ma nie więcej niż 10 metrów, ale optycznie powiększają ją wielkie przeszklone łukowate drzwi, oddzielające ją od pokoju. Nie było ich tu wcześniej, zostały specjalnie zaprojektowane i zrobione na zamówienie. - To one dają wrażenie przestrzeni - mówi Ewa. - A że z salonu jak na dłoni widać łóżko? Przecież można je przykryć narzutą. Za to drzwi są piękne!

Przestronny wydaje się również pokój dzienny - zapewne także i tutaj pomogły drzwi do sypialni, ale nie tylko. - Gdy na niespełna dwudziestu metrach stoi sofa, dwa krzesła, zgrabny stolik i bieliźniarka, to na brak miejsca nie można narzekać - śmieje się Ewa. - Chodzi o to, by wnętrza nie przeładować sprzętami. Jeśli jest niewielkie, jego urządzenie wymaga dyscypliny. Warto z niektórych mebli zrezygnować, by go nie zagracić. Ewie i Tomkowi udało się nawet zrezygnować z dużej szafy.

Ten niezbędny mebel trafił do… piwnicy. - Piwnica umiejscowiona bezpośrednio pod mieszkaniem okazała się bezcenna - opowiada Ewa. - Wstawiliśmy w niej okno, zrobiliśmy ogrzewanie, doprowadziliśmy wodę i teraz mamy tam garderobę, pralnię i suszarnię w jednym. Bardzo wygodne, tyle, że po płaszcz trzeba zejść na dół i to wejściem z klatki schodowej. Myśleliśmy wprawdzie o schodach z sypialni, ale nawet najmniejsze zabrałyby zbyt dużo miejsca, więc pomysł upadł.

 
W sypialni choć na pierwszym planie jest łóżko, uwagę przyciąga przede wszystkim kominek. I tu - niespodzianka: kominek jest gazowy. - Można było się uprzeć i zrobić prawdziwy, ale zajmowałby zbyt dużo miejsca. W tym są porozkładane drewienka i węgle, które pod wpływem temperatury zaczynają się żarzyć.

Chociaż przy rozplanowaniu pomieszczeń podążali utartą ścieżką, jednak wykończyli je inaczej, niż robili to dotychczas. Oboje są wielbicielami surowych wnętrz, w których króluje cegła. Najlepiej ta wiekowa, uzupełniona wyszperanymi na pchlich targach dziwnymi starociami, które - użytkowane niekoniecznie z pierwotnym przeznaczeniem - zyskują nowe życie. Tutaj jednak miało być jasno, przytulnie, lekko.

Wyrzekli się więc cegły, za to sięgnęli po sztukaterie. Ale to nie znaczy, że całkiem zrezygnowali z upodobań. Są postarzane ściany, ze specjalnie zrobionymi odpryskami, są stare meble, a na podłodze piękne oryginalne deski, które się niespodziewanie objawiły, gdy zerwano zniszczoną klepkę. Przyniesione z targu staroci na Kole mosiężne kinkiety i żyrandole-pająki zapala się, przekręcając staroświeckie porcelanowe kontakty.

- Właśnie te drobiazgi, przełączniki, są tutaj najstarsze - wyjaśnia Ewa. - Nie stanowią kompletu, każdy jest osobnym trofeum z wielu wypraw na Koło. Zbierałam je dużo wcześniej, nie wiedząc, co ostatecznie z nimi zrobię. Już dawno się nauczyłam, że jak się na Kole trafia na coś fajnego, to trzeba kupować, nawet jeśli na razie nie wiadomo po co. Każde takie cudo kiedyś się przyda.

   
W łazience wanna się tu nie zmieściła, jednak  prysznic wystarczy w zupełności. Miejsce na małą łazienkę wygospodarowano, odcinając część wnęki, w której jest kuchnia.   Żeliwna podstawa od starej maszyny, gruba zaolejowana deska, mosiężna misa i zlew gotowy. Nowoczesny kran wygląda tutaj całkiem jak "od kompletu".   Fragment holu został zaś zaanektowany na WC.

Tak właśnie przydała się kunsztownie odlana żeliwna podstawa do maszyny do szycia. Dodano do niej blat z dębowej zaolejowanej deski, na nim umocowano leciwą mosiężną misę, doprowadzono wodę i - powstał zlew. Oryginalny, niepowtarzalny, idealnie pasujący do tutejszej kuchni, która zresztą jest całkiem… nowoczesna, przynajmniej jeśli chodzi o wyposażenie.

Zmywarka, lodówka - wszystko tu jest, tyle że ukryte w szafkach. Solidne dębowe meble, ręcznie malowane i przecierane, tylko udają stare. Zrobiono je na zamówienie, według projektu Ewy. Kryją dodatkową niespodziankę. Gdy wysuniemy wąską szafkę umieszczoną wysoko, obok piekarnika, pojawia się… ekran telewizora. - To bardzo brzydkie urządzenie i warto je schować - mówi Ewa. Trzeba tylko mieć pomysł. Jak na wszystko.

Galeria

Piękne stylowe, przeszklone drzwi oddzielą salon od sypialni.
Piękne stylowe, przeszklone drzwi oddzielą salon od sypialni.
Kuchnia we wnęce pokojowej.
Kuchnia we wnęce pokojowej.
Postarzane ściany i stylowa sztukateria  w salonie.
Postarzane ściany i stylowa sztukateria w salonie.
Całe wyposażenie salonu stanowią
meble z targów staroci. Bieliźniarkę
Ewa wyszukała na warszawskim Kole.
– Była bardzo zniszczona, ale sprzedawca
od razu zrobił renowację, więc odebrałam
ją w stanie niemal idealnym – opowiada.
Fotel, a zwłaszcza
Całe wyposażenie salonu stanowią meble z targów staroci. Bieliźniarkę Ewa wyszukała na warszawskim Kole. – Była bardzo zniszczona, ale sprzedawca od razu zrobił renowację, więc odebrałam ją w stanie niemal idealnym – opowiada. Fotel, a zwłaszcza "dwójka", nadal wymagają nowego obicia, ale na starych meblach wytarcia nie rażą.
Zaprojektowane przez Ewę, zrobione na zamówienie meble wyglądają wiekowo, ale kryją nowoczesne urządzenia.
Po prawej stronie wejścia, w wysuwanej, wąskiej szafce na wysokości piekarnika jest nawet schowany telewizor!
Zaprojektowane przez Ewę, zrobione na zamówienie meble wyglądają wiekowo, ale kryją nowoczesne urządzenia. Po prawej stronie wejścia, w wysuwanej, wąskiej szafce na wysokości piekarnika jest nawet schowany telewizor!
Okap kuchenny dekorowany sztukaterią.
Okap kuchenny dekorowany sztukaterią.
Kominek gazowy w klasycznej aranżacji.
Kominek gazowy w klasycznej aranżacji.
Klasycyzująca sztukateria.
Klasycyzująca sztukateria.
Mosiężny kurek i klasyczna ceramiaczna konsola.
Mosiężny kurek i klasyczna ceramiaczna konsola.
Przełączniki- najstarsze wyposażenie mieszkanie, kupione na warszawskim Kole.
Przełączniki- najstarsze wyposażenie mieszkanie, kupione na warszawskim Kole.

Plan wnętrza

Plan wytwornego mieszkania.
Plan wytwornego mieszkania.

Produkty w stylu tego wnętrza

 

Architekt

Czar Cegieł - Ewa Krawczyńska

Czar Cegieł

Ewa Krawczyńska i Tomasz Mierzwiński

Pasjonaci, którzy od wielu lat pozostają pod urokiem budulca, jakim jest cegła. - Pozwala tworzyć zapadające w pamięć, intrygujące wnętrza o wyrazistym charakterze - mówią. - Pragniemy zaproponować klientom kompleksowe wsparcie przy tworzeniu ICH miejsca - czy to będzie jeden pokój, całe mieszkanie, dom, sklep, ogród… z pewnością będzie oddawało zamysł i upodobania właściciela.

- Oferujemy fachowe doradztwo i przygotowanie projektu - dysponujemy sprawdzoną ekipą specjalistów od remontów i "spraw niemożliwych", którzy wcielają nasze pomysły w życie. W naszych aranżacjach wykorzystujemy wyszperane na targach staroci lub w antykwariatach elementy drzwi, gzymsów, mebli, kafli, maszyn…- zmieniamy kontekst i dajemy im drugie życie. Wciąż szukamy inspiracji, także we współczesnym designie.

Newsletter

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

Pozostałe inspirujące wnętrza

Uroda życia Uroda życia - nowoczesny dom za miastem Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Łukasz Kozyra;Stylizacja: Joanna Płachecka;
Nowe życie starego ceglanego domu Nowe życie starego ceglanego domu Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Konrad Jęcek;Stylizacja: Konrad Grodziński;
Z tradycji w nowoczesność - dom po remoncie Z tradycji w nowoczesność - dom po remoncie Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Łukasz Kozyra;Stylizacja: Joanna Płachecka;
Eklektyczny loft Eklektyczny loft Tekst: Eva Milczarek;Zdjęcia: Radosław Wojnar;Stylizacja: Eva Milczarek;
» Zobacz więcej

Nie przeocz Wnętrza

Lampy Muse - nowe modele już w Polsce Lampy Muse - nowe modele już w Polsce

Muse to jedna z najlepiej znanych kolekcji firmy AXO LIGHT. Teraz mamy jeszcze większy wybór tych designerskich ... Czytaj dalej

Topowe aranżacje

Odkurzacz Samsung Rambo SC8850 - opinia użytkownika

Czy odkurzacz może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Przeczytaj, jak Samsung Rambo SC8850 radził sobie podczas testu i co myśli o nim pani domu. czytaj dalej

Zakupy

Konsola - piękny mebel, trudny wybór

Konsola - zbędna fanaberia czy uroczy dodatek? Naszym zdaniem to mebel, bez którego co prawda można się obyć, jednak kiedy już trafi pod nasz dach, nie wyobrażamy sobie wnętrza bez niego. ... czytaj dalej