- 375 ml śmietany 30%
- 1/4 szklanki mleka
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 3 łyżeczki żelatyny
- laska wanilii
- 100 g mrożonych porzeczek
- trochę owoców do dekoracji
- sok z rozmrożenia owoców
- masło do wysmarowania foremek
Do rondelka wlać śmietanę i mleko. Wanilię przekroić na pół, zeskrobać nożem ziarenka i razem z laską i cukrem waniliowym dodać wszystko do rondelka. Zagotować.
Dodać 3 łyżeczki żelatyny, wymieszać dokładnie, tak żeby się rozpuściła. Wyjąć wanilię.
Porzeczki zmiksować (kilka odłożyć do dekoracji). Sok z rozmrożenia zostawić.
Do masy dodać zmiksowane porzeczki i wszystko razem dokładnie wymieszać. Foremki, w których będziemy chłodzić deser, wysmarować rozpuszczonym masłem. Wlać deser do foremek i odstawić do lodówki na min. 3-4 godz, aż stężeje.
Delikatnie wyjąć deser z foremek. W tym celu można foremki ogrzać nad gorącą wodą przez chwilę. Po czym po lekkim podważeniu panna cotta powinna wyskoczyć na talerz.
Sok z rozmrożonych porzeczek lekko dosłodzić (jeśli jest mocno kwaśny). Polać deser sosem, udekorować porzeczkami i/lub innymi słodkimi dodatkami.
Bernadeta Jarnot-Manecka










