Ulubiony kiosk LISTOPADOWE WYDANIE W SPRZEDAŻY! Budujemy Dom PRZEJRZYJ ONLINE >>

Inspirujące wnętrza

Kolorowe akcenty w męskim mieszkaniu

Tekst: Aneta OlkowskaZdjęcia: Marta Behling/Pion Poziom;

Architekt: 

Łukasz Franosik. Atelier LPF

Nie za duże, nie za małe, bardzo wygodne męskie królestwo. Przemyślany projekt jest efektem współpracy i porozumienia architekta z właścicielem. Dzięki temu w designerskim wnętrzu wyraźnie wyczuwa się duszę gospodarza.

Michał, właściciel mieszkania, długo szukał odpowiedniego lokum, bo i wymagania miał spore. Miało być przestronne, z dużymi oknami koniecznie na stronę zachodnią. Gdy już takie znalazł w Starej Iwicznej pod Warszawą, zabrał się do... przebudowy według własnych wyobrażeń i oczekiwań. Aż 15 m² wnętrza zajmował korytarz.

 
Jadalnia to połączenie stylu skandynawskiego z klimatem lat siedemdziesiątych. Przy dużym drewnianym stole (Jysk) stoją krzesła w różnych kształtach, zrobione z różnych tworzyw (Ikea, Jysk, znalezione na aukcjach w internecie). Biała prosta i elegancka komoda to mebel duńskiej firmy TENZO. Koloru tej części mieszkania dodaje dywan (Ikea) idealnie nawiązujący do barw repliki Andy'ego Warhola wiszącej na ścianie. Stół ze względów praktycznych przykryto szkłem.   W całym mieszkaniu przeważają stonowane odcienie szarości i bieli. Kolory są tylko w akcentach, za to bardzo wyraziste. Dobierając barwy, projektant kierował się kolorystyką grafik Andy'ego Warhola, do których gospodarz jest bardzo przywiązany.

- Nie chciałem tracić tyle cennej powierzchni, dlatego zacząłem szukać niestandardowych rozwiązań - wspomina Michał. Projektów było kilka, pomysłów jeszcze więcej. Właściwie każda ściana w mieszkaniu została w jakiś sposób naruszona: zburzona, przesunięta, wyburzona częściowo.

- Gospodarz chciał czuć przestrzeń, planował tzw. open space, a w niej kuchnię, salon i jadalnię z dużym stołem - wyjaśnia Łukasz Franosik, architekt wnętrz, właściciel biura projektowego atelier LPF. Michał zawsze miał dylemat: czy kuchnia powinna być otwarta czy też zamknięta na salon. - Teraz, dzięki przesuwnym kotarom jest jedno i drugie - mówi z zadowoleniem. - Gdy mam gości, mogę albo być w kuchni i swobodnie z nimi rozmawiać, albo całkowicie zasłonić "gospodarstwo" - dodaje.

Zdaniem projektanta Michał ma wyczucie stylu, wie, czego chce. Wystarczyło tylko zgrabnie ułożyć w całość jego oczekiwania i pomysły. Na przykład system przesuwnych zasłon można było również zastosować między salonem i jadalnią. W niewielką ściankę na granicy tych dwóch pomieszczeń został wbudowany schowek na kotarę.

 
Ekran w części salonowej chowa się w szufladzie zamontowanej na zwykłych prowadnicach. Nie jest sterowany pilotem, ale rozwijany ręcznie. To bardziej ekonomiczne rozwiązanie, biorąc pod uwagę, że nie korzysta się z niego codziennie.   Na oświetlenie w kuchni, jadalni i salonie wybrano szare lampy z tej samej linii (Ikea). W kuchni wydzielona jest część jadalna z drewnianym blatem i taboretami (repliki foteli marki Tolix). Meble zostały wykonane na zamówienie przez stolarza.

Przesłony z tkaniny są bardzo funkcjonalnym, estetycznym i zarazem ekonomicznym rozwiązaniem. Uszyte zostały z dekoracyjnego materiału Blackout, nieprzepuszczalnego dla światła i tłumiącego dźwięk. Ten efekt bardzo przydaje się w salonie, który spełnia rolę domowej sali kinowej: zamontowano tam projektor i rozwijany ekran.

- Lubię oglądać filmy, koncerty i programy telewizyjne na dużym ekranie. Zawsze o tym marzyłem i teraz w nowym mieszkaniu mogłem sobie na to pozwolić - cieszy się Michał.

Mieszkanie ma niestandardowy układ. Zazwyczaj z jednego przedpokoju wchodzi się do wszystkich pomieszczeń. Tutaj wyraźnie wydzielone są dwie strefy: dzienna i prywatna. Pierwszą tworzą kuchnia, jadalnia i salon, do których od drzwi wejściowych prowadzi mały korytarzyk. Po drodze jest łazienka z pralnią. W części prywatnej są sypialnia, gabinet i łazienka Michała. Drzwi do tej strefy są ukryte w salonie, w ścianie, na której wisi telewizor. - Takie rozwiązanie sprawdza się idealnie. Mam większą strefę dzienną, w której przecież przebywa się najczęściej - wyjaśnia Michał.

 
Biel i szarość wyznaczają klimat sypialni - prostej, męskiej, ale też efektownej i stylowej. Również tutaj bardzo mocnym akcentem jest czerwony fotel projektu Romana Modzelewskiego a także tapicerowane łóżko Hästens.

Główną ścianę w salonie zdobi czarno-biała fototapeta własnego projektu. Michał chciał, żeby przedstawiała miasto, a zdjęcie było zrobione z wyższej kondygnacji, aby uchwycić głębię i w ten sposób powiększyć jeszcze przestrzeń wnętrza. - Nie chciałem widoku na Nowy Jork. To zbyt popularne, opatrzone ujęcia. Przeszukałem około 2 tysięcy fotografii. Stwierdziłem, że będę patrzył na tę ścianę przez dłuższy czas, więc decyzja musiała być dobrze przemyślana. Ostatecznie wybrałem... Warszawę! - opowiada gospodarz.

W mieszkaniu przeważają stonowane odcienie szarości i bieli. Kolory są tylko w akcentach, ale za to bardzo wyraźnych. - Przy wyborze kolorów do mieszkania inspirowałem się grafikami, replikami prac Andy'ego Warhola, które Michał zabrał z poprzedniego mieszkania - mówi architekt. - Moim zdaniem barwy we wnętrzu powinny być wyraźne, ale użyte oszczędnie i elegancko. Zawsze się dziwię, gdy w mieszkaniach widzę połączenia mocnych barw, np. żółtych ścian w kompozycji z fioletem lub kuchnię całą w zieleni. Wychodzę z założenia, że baza powinna być uniwersalna, a kolor nie może przytłaczać - wyjaśnia projektant.

 
Pas żółtych płytek w kabinie prysznicowej energetyzuje wnętrze i nadaje mu charakter. Michał wybrał również dodatki w tym odcieniu.

Właściciel bardzo lubi gotować. Dlatego w kuchni zamontowane zostały dwie płyty grzewcze: indukcyjna i gazowa. - W blokach nie rozprowadza się już gazu do mieszkań, a moim zdaniem, jeśli ktoś lubi gotować i zna się na tym, nie używa kuchni indukcyjnej czy elektrycznej. Dlatego mam butlę gazową, niewidoczną i bezpiecznie zainstalowaną na balkonie - wyjaśnia Michał. W kuchni znajdują się duża lodówka i oddzielna zamrażarka oraz podwójny okap. Proste szare szafki przykrywa drewniany blat w części jadalnej i odporny laminowany w strefie roboczej.

- Zwracam dużą uwagę na funkcjonalność we wnętrzu. Dlatego wszystkie blaty w kuchni nie mogły być z drewna, takie rozwiązanie nie sprawdziłoby się - podkreśla Łukasz. Architekt i właściciel mieszkania znają się prywatnie. - Bardzo dobrze czuję się u Michała. Zresztą wielu znajomym projektuję mieszkania i potem wpadam do nich jak do siebie. Cieszy mnie, gdy widzę, że moje rozwiązania się sprawdziły - uśmiecha się Łukasz.

Data publikacji: 2017-07-14

Plan wnętrza

Plan wnętrza
Plan wnętrza

Produkty w stylu tego wnętrza a

 
Aleksandra Sobiesak - KAPA Studio

Aleksandra Sobiesak - KAPA Studio

- Jestem projektantką wnętrz i właścicielką KAPA Studio. Jako samodzielny projektant pracuję od siedmiu lat. Celem KAPA Studio jest tworzenie wnętrz pięknych, funkcjonalnych oraz ponadczasowych - mówi projektantka. - Słuchanie inwestora, analiza potrzeb i możliwości to moje podstawowe zasady we współpracy. Dobry projekt gwarantuje komfort i spokój podczas realizacji oraz satysfakcję estetyczną.

Zobacz też:

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

newsletter

Comfort Box Rejs - szuflady stworzone z myślą o kuchni

Szuflady w kuchni to rozwiązanie idealne. Pozwalają maksymalnie wykorzystać przestrzeń dolnych szafek ... czytaj dalej

Jak wybrać materac dla pary?

Podczas wyboru materaca dla pary, „elastyczność punktowa” to ważne pojęcie ... czytaj dalej

Nie przeocz Wnętrza
6. Zmysł - jedna idea, wiele urządzeń 6. Zmysł - jedna idea, wiele urządzeń

6. Zmysł to najsilniejszy wyróżnik marki Whirlpool. To technologia, która myśli za Ciebie. W każdej ... Czytaj dalej

Sopockie mieszkanie w skandynawskim stylu Sopockie mieszkanie w skandynawskim stylu Tekst: Eva Milczarek;Zdjęcia: Radek Wojnar;Stylizacja: Eva Milczarek;
Nowoczesna leśniczówka Nowoczesna leśniczówka Tekst: Aleksandra Leszczyńska;Zdjęcia: Rafał Lipski;Stylizacja: Barbara Dereń-Marzec;
Luksusowy apartament pełen kolorów Tekst: Aleksandra Leszczyńska;Zdjęcia: Piotr Gęsicki;
Ponadczasowy wystrój w pierwszym własnym mieszkaniu Tekst: Karolina Kowalska;Zdjęcia: Martyna Rudnicka;Stylizacja: Martyna Rudnicka;
» Zobacz więcej
Comfort Collection - Nowe grzejniki do łazienek firmy VASCO

Firma VASCO od lat wyznacza nowatorskie trendy w branży grzejników dekoracyjnych. Stylistyka belgijskiego producenta jest konsekwentnie ... czytaj dalej

Grzanie w formie

Nie ukrywa się ich pod oknem za zasłoną, nie szuka pomysłów na zabudowanie. Nowoczesne grzejniki dekoracyjne zajmują eksponowane miejsce w salonie, zdobią hol, kuchnię i łazienkę. ... czytaj dalej

 
Czas na wnętrze
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera CzasnaWnetrze.pl i pobierz GRATIS 3 numery "Czasu na Wnętrze" w wersji elektronicznej.
W naszym newsletterze znajdziesz:
  • najświeższe trendy w aranżacji wnętrz,
  • nowości ze świata designu i rynku,
  • praktyczne porady, jak mieszkać piękniej i wgodniej,
  • najciekawsze tematy z "Czasu na Wnętrze",
  • informacje o rabatach, promocjach i konkursach.

Czas na wnętrze

Salon Czas na Wnętrze

Najaktywniejsi współkreatorzy
naszego magazynu i portalu - creme
de la creme miłośników stylowych
wnętrz - tworzą elitarny Salon CnW.



Wydanie tabletowe