Ulubiony kiosk NOWY MAJOWY NUMER JUŻ W SPRZEDAŻY Budujemy Dom PRZEJRZYJ I ZAMÓW TUTAJ:

reCykl - felieton

Recycling z plastiku

Marcin Szczygielski

W dziedzinie plastikowego recyclingu mistrzynią w naszej rodzinie była moja warszawska babcia. Pieczołowicie zbierała zużyte kubeczki po serkach homogenizowanych, jogurcie i maśle roślinnym. Miała gigantyczną kolekcję plastikowych butelek, a jej prawdziwym fetyszem były plastikowe reklamówki - magazynowane przez całe dekady, wypełniały dosłownie każdy wolny kąt kuchni i przedpokoju.

Choć jej oficjalnym hobby było kolekcjonowanie zapałczanych etykiet, to ja dość szybko zorientowałem się, że było tylko przykrywką - miłością życia mojej babci były plastikowe torebki. Urodziła się i wychowała przed drugą wojną, gdy świeżo
wynaleziony przodek plastiku - bakelit - dopiero co wkroczył do domów jako egzotyczne, luksusowe i eleganckie tworzywo. Robiono z niego przede wszystkim przedmioty zbytku - kosztowne radia, lampy, aparaty telefoniczne, opakowania ekskluzywnych kosmetyków i biżuterię.

Co z tego, że w latach sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych plastik stał się towarem tanim, wszechobecnym i najczęściej jednorazowym? Nadal był przecież tym samym magicznym, połyskującym, niezniszczalnym i nieprzemakalnym cudem! Szacunek i uwielbienie dla plastiku nie opuściło więc mojej babci aż do śmierci.

Gdy zmarła, moim zadaniem stało się uporządkowanie jej mieszkania. Zabrałem się do tego z ciężkim sercem, przygotowałem ogromne (plastikowe, oczywiście) worki na śmieci i zacząłem przeglądać zachomikowane zbiory. Wyrzucałem całe naręcza reklamówek, ale w miarę jak moja praca się posuwała, robiłem to z coraz większą niechęcią.

Jakież tam był skarby! Torby reklamowe z Domów Towarowych Centrum, z Pewexu i z Baltony. Zagraniczne reklamówki ze zdjęciami słodkich piesków i kotków, bukietów kwiatów, eleganckich pań popijających szampana z wysokich kieliszków i palących papierosy kowbojów. Niektóre kiczowate, inne artystyczne. Brzydkie, paskudne, cudownie kolorowe, śliczne i zabawne... Do niedawna wierzyłem, że kolekcja jednorazowych opakowań mojej babci nie miała sobie równej na całym świecie. Ale ze zdumieniem przekonałem się, że byłem w błędzie. Moja babcia, królowa plastiku, została zdetronizowana. Przez kogo?

Oczywiście przez ekologicznych projektantów wzornictwa przemysłowego. W zamiłowaniu do plastikowych opakowań na głowę bije moją babcię Stuart Haygarth, czterdziestoczteroletni Brytyjczyk od lat mieszkający w Berlinie. Artysta, rysownik i projektant zadziwiających lamp. Fetyszysta zużytych korków od butelek, plastikowych fiolek, kubków, zabawek - dosłownie wszystkich kolorowych i jednorazowych przedmiotów, które zbiera bez wytchnienia i zgromadził już setki tysięcy takich gadżetów.

Projektuje z nich ogromne, zachwycające i oszałamiające żyrandole. Najsłynniejszym jest kulista chmura szerokości niemal trzech metrów, w której unoszą się wielobarwne plastikowe śmiecie. Ale robi także lampy spokojniejsze, a nawet eleganckie - jak czarny żyrandol z jednorazowych fiolek po lekarstwach. Po piętach jednak depczą mu już następcy.

Studio Ossy w ramach projektu ReCycle tworzy obrazy z korków od butelek. Sarah Turner produkuje seryjne lampy wiszące i stojące, których klosze, podobne do kul dmuchawców, robi ze zużytych butelek po coca-coli, a Victor Papenek - na tej samej zasadzie - tworzy lampy z jednorazowych plastikowych kubeczków.

Nicola Santini wymyślił natomiast fotele Re-value dla firmy Poltronova - w ramie ze sklejki zamyka fragmenty zużytych, odzyskanych z wysypisk śmieci, desek rozdzielczych i pokryw maszyn. Satyendra Pakhale zaprojektował dla studia Cappellini i Walta Disney’a zakręcony biały fotel z przetworzonego, zużytego plastiku w ramach akcji ratowania środowiska naturalnego.

Mathias Bengtsson stworzył natomiast imponujący czarno-biały fotel w ramach tej samej akcji - do jego wyprodukowania użyto zmielonego na pył plastiku i makulatury. Z tych samych materiałów, choć nie przetworzonych aż tak dalece, korzysta grupa artystów z Bostonu. Artists For Humanity produkują stoły z serii ReVision. Do ich budowy wykorzystują stare magazyny kolorowe, plastik i metal.

Plastikowe reklamówki, jak się okazuje, też mają swoich wielbicieli, którzy robią z nich wyplatane maty, dywany, koszyki, torebki i torby (bagsagain.etsy.com oraz malika.org.uk). Torba z toreb? Jest barwna, ażurowa i mocna - z pewnością nie rozpadnie się przed upływem stu lat. Mojej babci na pewno by się spodobała.

Miłością życia mojej babci były plastikowe torebki.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Prace Stuarta Haygartha zaliczają się raczej do kategorii sztuka niż design - powstają w pojedynczych egzemplarzach i prezentowane są na wystawach artysty, a także w muzeach sztuki nowoczesnej.
Projekty Ossy z serii ReCykle inspirowane są przez artystów tzw. trashowych (czyli śmieciowych), tak jak ten portret Obamy wykonany z 1600 nakrętek.
Projekty Ossy z serii ReCykle inspirowane są przez artystów tzw. trashowych (czyli śmieciowych), tak jak ten portret Obamy wykonany z 1600 nakrętek.
Sarah Turner stworzyła lampę ze zużytych, plastikowych butelek po napojach. Są one myte, a następnie tak przekształcane, że nie przypominają swojej pierwotnej formy.
Sarah Turner stworzyła lampę ze zużytych, plastikowych butelek po napojach. Są one myte, a następnie tak przekształcane, że nie przypominają swojej pierwotnej formy.
Amerykański projektant Victor Papenek skonstruował swoją lampę z kubeczków jednorazowych.
Amerykański projektant Victor Papenek skonstruował swoją lampę z kubeczków jednorazowych.
Nicola Santini wymyślił fotele Re-value dla firmy Poltronova: w ramie ze sklejki zamyka fragmenty zużytych, odzyskanych z wysypisk śmieci, desek rozdzielczych.
Nicola Santini wymyślił fotele Re-value dla firmy Poltronova: w ramie ze sklejki zamyka fragmenty zużytych, odzyskanych z wysypisk śmieci, desek rozdzielczych.
Designerski fotel z odpadków Satyendry Pakhale zdobył sporą popularność marketingową. Można kupić go za ok. 1000 dolarów.
Designerski fotel z odpadków Satyendry Pakhale zdobył sporą popularność marketingową. Można kupić go za ok. 1000 dolarów.
Artyści tworzący dla ludzkości (Artist for Humanity) mają na swoim koncie stoliki z puszek i gazet, które oferują w cenie od 650 dolarów.
Artyści tworzący dla ludzkości (Artist for Humanity) mają na swoim koncie stoliki z puszek i gazet, które oferują w cenie od 650 dolarów.
Na stronie www.etsy.com można kupić torby, misy i pudełka w dziesiątkach kształtów i kolorów. Wszystkie wykonane ze zużytych plastikowych toreb.
Na stronie www.etsy.com można kupić torby, misy i pudełka w dziesiątkach kształtów i kolorów. Wszystkie wykonane ze zużytych plastikowych toreb.
Na stronie www.etsy.com można kupić torby, misy i pudełka w dziesiątkach kształtów i kolorów. Wszystkie wykonane ze zużytych plastikowych toreb.
Na stronie www.etsy.com można kupić torby, misy i pudełka w dziesiątkach kształtów i kolorów. Wszystkie wykonane ze zużytych plastikowych toreb.

Pozostałe felietony

TrashArt, czyli twórczy recykling
Marcin Szczygielski
Zdobycze nowoczesnej technologii mają to do siebie, że są cudowne i coraz mniej trwałe.   Czytaj dalej
Recycling zabawek
Marcin Szczygielski
Kiedy byłem mały, w naszym domu zbytnio się nie przelewało. Marzyłem o zabawkach, jakie niekiedy widywałem w zachodnich, wyświechtanych katalogach u kolegów lub koleżanek, ale mogłem sobie marzyć - zakupy w dziale zabawek Pewexu przydarzały mi się w dzieciństwie od przypadku do przypadku.   Czytaj dalej
Recycling drzwi i okien
Marcin Szczygielski
Stare okna i drzwi kryją w sobie tajemnice. Gdy widuję je czasami wystawione przy śmietnikach, odczuwam zawsze drobniutkie ukłucie wzruszenia. Latami pełniły przecież role naszych strażników, a zarazem łączników ze światem zewnętrznym, do którego prowadziły, przed którym nas chroniły i który pozwalały nam oglądać z bezpiecznego zacisza domów.   Czytaj dalej

Newsletter

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

Mistrzowie designu

Ionna Vautrin
Ionna Vautrin - industrialny romantyzm
Ionna Vautrin jest francuską designerką, która od dziesięciu lat tworzy w Paryżu swoje wyjątkowe projekty. Wazony niczym dymiące kominy albo zbiorniki na gaz. Lampy przypominające latarnie morskie. Pojemniki inspirowane widokiem rafinerii. Czy to może być piękne? Nowoczesne? Oryginalne? Jak najbardziej!   Czytaj dalej
Wazony Fabbrica del vapore
Seria szklanych wazonów. Ich czarna podstawa przypomina komin, z którego wylatuje dym w różnych kolorach: żółtym, niebieskim, czerwonym.
Pojemniki Donges
Zestawione ze sobą kolorowe klosze to... minirafineria. Ten przemysłowy pejzaż może być jednak wielką – wyrafinowaną nomen omen – ozdobą kuchni.

Ze świata designu

Poziomy prysznic, DORNBRACHT
Odpręż się leżąc... pod prysznicem
Horyzontalny prysznic, który pozwala na maksymalne odprężenie, jakie jest możliwe tylko w pozycji leżącej, kiedy mięśnie rozluźniają się w naturalny sposób. Czytaj dalej

Topowe aranżacje

Odkurzacz Samsung Rambo SC8850 - opinia użytkownika

Czy odkurzacz może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Przeczytaj, jak Samsung Rambo SC8850 radził sobie podczas testu i co myśli o nim pani domu. czytaj dalej

Inspirujące wnętrza

Nowe życie starego ceglanego domu Nowe życie starego ceglanego domu Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Konrad Jęcek;Stylizacja: Konrad Grodziński;
» Zobacz więcej