Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE PAŹDZIERNIKOWE WYDANIE Budujemy Dom ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS >>

Inspirujące wnętrza

Paryski styl - mieszkanie w kamienicy

Tekst: Aneta OlkowskaZdjęcia: Sylwester RejmerStylizacja: Agnieszka Osak-Rejmer

Od kolegi Daniel dowiedział się, że w kamienicy w centrum miasta wystawiono na sprzedaż mieszkanie. Dokładniej - chodziło o kamienicę, w której kiedyś mieszkał. Pomyślał, że fajnie byłoby tam wrócić.

Daniel nie planował kupna mieszkania. W apartamencie na nowym osiedlu mieszkało mu się całkiem dobrze. - Może brakowało mi trochę przestrzeni i miałem daleko do centrum, ale byłem zadowolony - wspomina.

Kiedyś mieszkał dokładnie piętro wyżej. A to mieszkanie, które teraz oglądał, było na wysokim parterze. Z ulicy nikt nie zagląda do okien, a z salonu jest wyjście na taras, dalej schody i zejście do ogrodu.

 
Regał w salonie jest z pozoru prostym meblem (Ligne Roset - Tolbiac). Jednak gdy patrzymy na niego z boku, na dole widać lekkie załamanie. To mu dodaje charakteru.   Kominek czeka jeszcze na wykończenie. Lustro było robione na zamówienie. Najpierw została wyrzeźbiona rama, potem ją pozłocono.

- Właścicielka, dawna sąsiadka, chciała sprzedać mieszkanie osobie zaufanej. Umówiłem się z nią na spotkanie, chciałem tylko porozmawiać, nie byłem zdecydowany. Ale już od pierwszej rozmowy przekonała mnie do kupna! To było niesamowite - przyznaje. Po trzech dniach negocjacji stał się właścicielem 135-metrowego mieszkania w jednej z willowych dzielnic miasta. Spokojna ulica, stare kamienice, cudowny klimat.

Może ktoś inny przestraszyłby się tego, co zastał Daniel, przekraczając próg mieszkania. Nie zobaczyłby w nim tego, co oczyma wyobraźni ujrzał jego nowy właściciel. Wnętrze było bardzo zniszczone. - Cieszę się, że od 40 lat nikt go nie remontował, mogłem spokojnie wprowadzić niewielkie zmiany, zachowując jego dawny styl - opowiada.

Jedynym oryginalnym elementem we wnętrzu jest podłoga, którą udało się odrestaurować. Okna zostały wymienione, ale nowe wykonano na wzór tych dawnych. Wyburzone zostały dwie ściany w kuchni, delikatnie zmieniono układ pomieszczeń, aby powiększyć przestrzeń. - Zrobiłem generalny remont, ale w taki sposób, żeby dopasować całość do charakteru mieszkania i kamienicy.

- Od początku miałem wizję, wiedziałem, jak chcę, żeby wyglądało to mieszkanie - mówi z przejęciem Daniel. - Zdawałem sobie jednak sprawę, że to potrwa. Ale efekt końcowy miałem w głowie od samego początku.

 
Żyrandol w jadalni długi czas kurzył się gdzieś u kolegi Daniela. Po przeprowadzce przypomniał sobie o nim i okazało się, że idealnie pasuje do tego wnętrza.   W jadalni nowoczesność idealnie łączy się z elegancją. Stół oraz ławy wykonał zaprzyjaźniony stolarz. Krzesła to dzieło z hiszpańskiej marki Vondome. Ze stylowym żyrandolem idealnie kontrastują designerskie czarne kinkiety (Modular).

Fascynują go paryskie kamienice, biel we wnętrzach, jasne kolory, bogate sztukaterie na ścianach i suficie. I ten styl postanowił przenieść do wrocławskiej kamienicy. - Często jestem w Paryżu, włóczę się po ulicach, czasem zaglądam ludziom w okna. Fascynuje mnie to miasto i jego architektura. Bywałem w pięknych paryskich wnętrzach. Uwielbiam tę elegancję. Ale jeszcze bardziej interesujące jest to przełamanie jej nowoczesnością i prostotą. Lubię, gdy przestrzeń jest czysta, niezagracona, prosta - wylicza.

Eklektyzm wymaga odwagi, ale też niezwykłego zmysłu artystycznego i wyczucia. Koncepcję wnętrza tego mieszkania jego nowy właściciel stworzył sam. Zamiłowanie do piękna związane jest zresztą z jego zawodem stylisty fryzur. Sufit i ściany miały być bogato zdobione sztukaterią, jako oświetlenie widział stare, piękne żyrandole z kryształkami. Można pozwolić sobie na taki przepych, ponieważ wnętrza mają 4 metry wysokości.

- Żyrandol z jadalni dawno temu w Berlinie kupił mój wspólnik. Kurzył się i leżał w jakimś kącie przez długi czas. Gdy skończyłem remont mieszkania, przypomniałem sobie o nim. Idealnie pasuje do tego wnętrza. Chcę wymienić także żyrandol w salonie. Upatrzyłem sobie jeden w berlińskim antykwariacie. Już miałem go kupić, ale okazało się, że właściciel niestety nie mógł otworzyć drugiej części sklepu. Zapodział gdzieś klucz! - śmieje się. - Umówiliśmy się, że za kilka tygodni tam wrócę. Innymi elementami nawiązującymi do paryskiego stylu są kominek i lustro w salonie. - Długo szukałem idealnego kształtu dla kominka.

 
Z przedpokoju wchodzi się do kuchni otwartej na salon. Szafki są białe z satynowego szkła i mdf (Alno). Sprawiają, że wnętrze jest bardzo jasne, czyste, proste i eleganckie zarazem.

Brakuje mi jeszcze żeliwnego elementu, który wypełnia środek. Przeglądałem mnóstwo czasopism, różnych katalogów i znalazłem taki, który bardzo mi się podobał. Na jego wzór zaprojektowałem swoje palenisko. Lustro także było robione na zamówienie. Najpierw została wyrzeźbiona rama, potem ją pozłocono. Pracę tę wykonała firma Rafael Decoration, która zrobiła dla mnie także gipsową sztukaterię. W ich pracy widać pasję i oddanie - zachwyca się właściciel.

Paryski elegancki styl ciekawie przełamują nowoczesne lampy podłogowe, proste meble, minimalistyczne formy i kolory.

- Oświetlenie ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Stawiam na lampy podłogowe dobrych marek i projektantów - podkreśla Daniel.

W mieszkaniu zainstalowany został system inteligentnego oświetlenia. Jednym przyciskiem można uzyskać sceny świetlne w określonym fragmencie pomieszczenia. Gdy siedzimy w fotelu w salonie i chcemy przeczytać książkę, za pomocą jednego przycisku możemy ustawić światło tak, aby doświetlić to miejsce i przyciemnić inne. To tworzy niesamowity klimat wnętrza, swoisty teatr światła.

 
Uwielbienie właściciela dla symetrii wyraźnie zaznacza się w sypialni: dwoje drzwi, dwa lustra. To pomieszczenie zostało delikatnie zmniejszone, aby mogła powstać większa łazienka z wanną.

Lampy w jadalni oraz czarna lampa za kanapą w salonie świecą pionowo do góry. W ten sposób fantastycznie oświetlają sztukaterię na ścianach i suficie. Wydobywają z mieszkania wszystko to, co najpiękniejsze.

Wnętrza urządzone są w jasnych barwach, jednolitych odcieniach bieli, szarości, naturalnego drewna. - Po remoncie wprowadziłem się do tego mieszkania i wszystko wydało mi się takie jasne! W sumie zgodnie z założeniem, ale nagle zaczęło mi brakować jakiegoś elementu kontrastowego. To był impuls. Pojechałem do sklepu, kupiłem czarną farbę i pomalowałem dwa fragmenty ściany obok kuchni. Od razu poczułem się lepiej - śmieje się Daniel. Tymi nielicznymi kontrastowymi elementami w mieszkaniu są także czerwony dywan w salonie i różowy królik na kominku. - Wszystko było jednolite, nawet tkaniny zasłonowe są w zbliżonych odcieniach. Dlatego kupiłem ten czerwony dywan. A różowy królik to prezent od koleżanki.

Mieszkanie Daniela jest bardzo eleganckie i ascetyczne zarazem. Mało w nim miejsca do przechowywania. Szafy, także te w przedpokoju, zostały schowane w ścianach.

   
Mocnym punktem w jasnej łazience są klasycznie ułożone biało-czarne płytki. W łazience, również symetrycznie, zainstalowano dwie umywalki (Kerasan).   Dwa oddzielne wejścia do łazienki są praktycznym i stylowym rozwiązaniem. Przesuwne drzwi sprawiają, że takie rozwiązanie nie zajmuje dodatkowej przestrzeni.   Właściciel długo nie miał pomysłu na wąski przedpokój. Wreszcie położył na ścianie tapetę z powtarzalnym motywem arkad, w których pojawiają się złote małpy (Cole and Son). Idealnie ukrywa szafę wbudowaną w ścianę korytarza.

- Minimalizuję niepotrzebne rzeczy w życiu. Skupiam się tylko na tym, co sprawia mi przyjemność, co jest estetyczne dla oka. Nie lubię zagraconych powierzchni, rzeczy, które zbierają kurz - wyznaje. - Lubię natomiast symetrię. Chciałem, żeby w sypialni, wstając z łóżka, każda osoba miała wejście do łazienki po swojej stronie i nie musiała obchodzić łóżka dookoła - wyjaśnia.

W mieszkaniu jest dwoje przesuwanych drzwi w sypialni, dwa lustra, dwie umywalki w łazience, dwie lampy w jadalni.

- Wróciłem po latach do swojej kamienicy. Wiosną i latem jeżdżę do pracy rowerem. Dawniej miałem starego grata. Pewnego dnia przypadkiem zajechałem do sklepu. Wybrałem zupełnie inny, ale sprzedawca powiedział: "proszę usiąść na tym" i wskazał ten designerski model. Od tamtej pory jest mój. Wygląda niesamowicie, jest ozdobą przedpokoju, wygodny i funkcjonalny, jak całe moje mieszkanie.

Produkty w stylu tego wnętrza a

 

Agnieszka Cichecka

Skończyła Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej, założycielka pracowni projektowej Devangari Design, która specjalizuje się w aranżacjach wnętrz skandynawskich, industrialnych oraz eklektycznych.

- Przede wszystkim skupiam się na indywidualnym podejściu do każdego projektu, ponieważ każde wnętrze, jak i osoba, są inne. Wierzę, że to, czym otaczamy się na co dzień ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, dlatego też staram się odzwierciedlić osobowość właściciela wnętrza lub charakter lokalizacji, podkreślić atuty i wykreować bardzo funkcjonalną przestrzeń. Taką, która zarazem będzie oryginalna, spełni oczekiwania domownika i jednocześnie zapewni lepszy komfort życia.

Zobacz też:

3 numery gratis!

Subskrybuj nasz newsletter. Otrzymasz 3-miesięczną prenumeratę miesięcznika Czas na Wnętrze gratis!

newsletter

Comfort Box Rejs - szuflady stworzone z myślą o kuchni

Szuflady w kuchni to rozwiązanie idealne. Pozwalają maksymalnie wykorzystać przestrzeń dolnych szafek ... czytaj dalej

Nie przeocz Wnętrza
Zumtobel i Zumtobel Group Services wprowadzają niezbędne usługi dla menedżerów obiektów Zumtobel i Zumtobel Group Services wprowadzają niezbędne usługi dla menedżerów obiektów

System oświetlenia zapewnia nie tylko wygodę pracy. Liderom firm może przynieść także wymierne ... Czytaj dalej

Ponadczasowy wystrój w pierwszym własnym mieszkaniu Tekst: Karolina Kowalska;Zdjęcia: Martyna Rudnicka;Stylizacja: Martyna Rudnicka;
Przepych i prostota - przepis na przytulne wnętrze Przepych i prostota - przepis na przytulne wnętrze Tekst: Urszula Deda-Bieroń;Zdjęcia: Michał Przeździk-Buczkowski;Stylizacja: Ola Buczkowska-Przeździk;
Jasne, wysokie, słoneczne - mieszkanie jak przystań spokoju Tekst: Julka Paluszkiewicz;Zdjęcia: Leo Zappert;Stylizacja: Julka Paluszkiewicz;
Mieszkanie w kamienicy w Rembertowie Mieszkanie w kamienicy w Rembertowie Tekst: Agnieszka Wrodarczyk;Zdjęcia: Michał Skorupski;Stylizacja: Agnieszka Wrodarczyk;
» Zobacz więcej
Najnowsze trendy w kuchni

We wzornictwie kuchni zauważamy odbicie ogólnego trendu na aranżowanie wnętrz w bardziej luksusowym stylu, ciemniejszej kolorystyce ... czytaj dalej

Efektownie pod stopami

Drewno, panele, wykładzina? A może płytki ceramiczne? Która podłoga będzie najlepsza…Ta najpiękniejsza! Przy wyborze kierujmy się nie tylko wadami i zaletami konkretnego rozwiązania. ... czytaj dalej

 
Czas na wnętrze
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera CzasnaWnetrze.pl i pobierz GRATIS 3 numery "Czasu na Wnętrze" w wersji elektronicznej.
W naszym newsletterze znajdziesz:
  • najświeższe trendy w aranżacji wnętrz,
  • nowości ze świata designu i rynku,
  • praktyczne porady, jak mieszkać piękniej i wgodniej,
  • najciekawsze tematy z "Czasu na Wnętrze",
  • informacje o rabatach, promocjach i konkursach.

Czas na wnętrze

Salon Czas na Wnętrze

Najaktywniejsi współkreatorzy
naszego magazynu i portalu - creme
de la creme miłośników stylowych
wnętrz - tworzą elitarny Salon CnW.



Wydanie tabletowe