Kuchnia to jedna z najbardziej „pracujących” przestrzeni w domu i właśnie dlatego jej organizacja ma realny wpływ na nasz komfort codzienności. Kiedy bowiem wszystko ma swoje miejsce i jest pod ręką, wtedy gotowanie idzie dużo sprawniej.

Nowoczesne podejście do porządku w kuchni polega na zaplanowaniu przechowywania.

Szafki wyposażone w nowoczesne systemy naprawdę z nami współpracują, pokazując swoją zawartość. Pozwalają wykorzystać pełną głębokość zabudowy. Dzięki nim nie tylko widzimy wszystko od razu, ale też łatwiej utrzymać porządek na co dzień, bez ciągłego poprawiania.

Coraz większą rolę odgrywają również organizery do szuflad. Modułowy drewniany wkład PEKA to mój podstawowy trik. Składa się z bazowego wkładu, który ma już podział na sztućce i kilka większych komór. Jedną z nich z pewnością przeznaczymy na przybory kuchenne – łopatki czy mieszadełka. W pozostałe możemy włożyć dodatkowe akcesoria, na przykład blok na noże, uchwyt na folię, stopnie na przyprawy czy przegródki na akcesoria.

Drewniany wkład porządkuje szufladę i nadaje jej logiczny układ. Wszystko ma swoje miejsce, jest widoczne i zawsze pod ręką.

W kuchennych szufladach świetnie sprawdza się też organizer Space Flexx. W wielu sytuacjach pomaga w przechowywaniu lunchboxów, plastikowych pojemników, bidonów czy naczyń dla dzieci. Space Flexx ma elastyczne podziały, które dopasowują się do kształtu rzeczy i utrzymują je w miejscu. Dzięki temu pojemniki nie przesuwają się. Wiosna to świetny moment, żeby zajrzeć do swoich szuflad i sprawdzić, czy można coś w nich usprawnić. Czasem kilka zmian w przechowywaniu sprawia, że kuchnia zaczyna działać dużo sprawniej.

Space Flexx dopasowuje się do zawartości szuflady. Elastyczne podziały utrzymują pojemniki i lunchboxy w idealnym porządku.