Kolor hortensji to coś, czym naprawdę można „manipulować” w ogrodzie – i wcale nie jest to tak trudne, jak mogłoby się wydawać.

Najważniejsze są dwa czynniki: pH gleby oraz dostępność glinu. To właśnie one decydują o tym, czy kwiaty będą niebieskie, różowe, czy wpadające w fiolet. Co ciekawe, w przypadku wielu odmian zmiana koloru jest możliwa nawet wtedy, gdy roślina już rośnie w ogrodzie – nie trzeba jej przesadzać ani wymieniać.

Jeśli marzą nam się hortensje w odcieniach niebieskiego, kluczowe będzie zapewnienie im kwaśnego podłoża. W takich warunkach roślina może pobierać glin, który odpowiada za niebieskie wybarwienie kwiatów. W praktyce najłatwiej osiągnąć to, stosując odpowiednie nawozy, np. BOPON BLOOM! Hortensja niebieska – nawóz barwiący. Wysoka zawartość siarki w tym preparacie ułatwia utrzymanie kwaśnego pH podłoża, które jest niezbędne do przyswajania przez rośliny glinu, wykorzystywanego do syntezy niebieskiego barwnika kwiatów.

Z kolei jeśli zależy nam na uzyskaniu ciepłych odcieni różu lub czerwieni, trzeba pójść w przeciwnym kierunku. Hortensje uzyskują takie barwy w glebie o wyższym, bardziej zasadowym pH, gdzie dostępność glinu jest ograniczona. W tym przypadku świetnie sprawdzają się nawozy z dodatkiem wapnia, takie jak BOPON BLOOM! Hortensja różowa i czerwona – nawóz wzmacniający kolor. Pomaga on nie tylko wydobyć intensywne kolory, ale także poprawia kondycję rośliny.

Warto jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy – nie każda hortensja zmienia kolor. Odmiany o białych kwiatach pozostają białe niezależnie od pH gleby czy stosowanych nawozów, dlatego w ich przypadku nie da się uzyskać efektu zmiany barwy.

Podsumowując, dzięki odpowiedniej pielęgnacji i specjalistycznym nawozom możesz w dużym stopniu kontrolować wygląd swoich hortensji. To prosty sposób, by dopasować ogród do własnego stylu i stworzyć dokładnie taką kompozycję, jaka najbardziej nam się podoba.