Józef Czapski - malarz, pisarz, żołnierz, świadek historii i jeden z najważniejszych intelektualistów XX wieku. W Roku Józefa Czapskiego jego twórczość powraca z wyjątkową siłą, na wystawach w Warszawie i Krakowie, przypominając, że prawdziwa sztuka zaczyna się od uważnego spojrzenia na człowieka.

Rok 2026 został ustanowiony przez Sejm RP Rokiem Józefa Czapskiego. Czapski był arystokratą, który wybrał życie artysty. Żołnierzem odznaczonym Virtuti Militari, który przez całe życie pozostał wrażliwym obserwatorem ludzkich losów. Świadkiem rewolucji, wojny, Katynia i emigracji, a jednocześnie malarzem potrafiącym dostrzec poezję w pustym krześle, filiżance kawy czy twarzy przypadkowo spotkanego przechodnia.

Józef Czapski - życie prywatne artysty

Nigdy się nie ożenił. Przez pewien czas w Paryżu wynajmował mieszkanie z Siergiejem Nabokowem (bratem Vladimira Nabokova), z którym nawiązał romans. Związek skończył się, kiedy chory na dur brzuszny Czapski wyjechał na leczenie do Londynu.

Czapski był głęboko wierzącym katolikiem, a jego wiara wpłynęła na jego twórczość i osobistą filozofię, a także na jego zmagania z seksualnością. Znał osobiście między innymi noblistę Alberta Camusa, Emila Ciorana i Mirona Białoszewskiego.

Malarz, rysownik, pisarz, eseista, krytyk, współzałożyciel paryskiej „Kultury”. Urodził się 3 kwietnia 1896 roku w Pradze, zmarł 12 stycznia 1993 roku w Maisons-Laffitte we Francji.

Urodził się w arystokratycznej rodzinie jako syn Jerzego Hutten-Czapskiego oraz Józefy Leopoldyny z domu Thun-Hohenstein. Jego dziadek, Emeryk Hutten-Czapski, był kolekcjonerem i numizmatykiem, którego zbiory należą dziś do Muzeum Narodowego w Krakowie.

Biografię przyszłego artysty w znacznym stopniu ukształtowało środowisko rodzinne, doświadczenia młodości, w tym głównie lektury (pisma Stanisława Brzozowskiego, Janusza Korczaka, Stefana Żeromskiego, twórczość Lwa Tołstoja i jego idee pacyfistyczne) oraz przynależność do wspólnoty religijnej, utworzonej przez braci Antoniego i Edwarda Marylskich w ogarniętym przez rewolucję Petersburgu. By do niej przystąpić, Czapski opuścił I Pułk Ułanów Krechowieckich, do którego zgłosił się na ochotnika w roku 1917 roku.

Jego późniejszy życiorys łączy losy artysty i świadka epoki. W 1918 roku Czapski wstąpił do klasy Stanisława Lentza w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Wkrótce jednak przerwał studia, aby na polecenie władz wojskowych udać się do Rosji, gdzie miał odszukać oficerów swojego pułku, którzy zaginęli bez wieści. Podczas tego pobytu zawarł bliską znajomość z Dymitrem Mereżkowskim. Ten intensywny, głęboki kontakt z rosyjskim myślicielem sprawił, że niedoszły malarz zrezygnował z pacyfistycznych ideałów i wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej, za co został odznaczony Orderem Virtuti Militari.

Józef Czapski, „Mężczyzna z dzieckiem na ramieniu”, 1972 r.

Po zakończeniu wojny ponownie podjął studia artystyczne, tym razem już w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego nauczycielami byli m.in. Wojciech Weiss i Józef Pankiewicz. W 1924 roku grupa uczniów Pankiewicza, do której oprócz Czapskiego należeli m.in. Jan Cybis, Artur Nacht-Samborski i Piotr Potworowski, wyjechała do Paryża. Od tego czasu grupa była znana jako Komitet Paryski. Pobyt we Francji rozpoczęły gruntowne studia muzealne dawnego malarstwa. Młodzi ludzie jednak na równi interesowali się sztuką ostatnich kilku dekad bądź całkiem współczesną. Oglądali przede wszystkim płótna impresjonistów i postimpresjonistów. Kultem otoczyli zwłaszcza twórczość Paula Cézanne’a (Czapski poświęcił mu później jeden z najważniejszych swoich esejów pt. O Cézannie i świadomości malarskiej, 1937).

Kilka lat później, w 1931 roku, Czapski wrócił do Polski. Związał się z Warszawą. Brał żywy udział w życiu artystycznym: wystawiał razem z kapistami (nazwa kierunku pochodzi właśnie od liter K.P., czyli skrótu Komitetu Paryskiego) i coraz aktywniej uczestniczył w dyskusjach na temat sztuki jako krytyk. Z tego okresu pochodzą jego pierwsze publikowane szkice, zamieszczane m.in. na łamach „Głosu Plastyków”. Wówczas też wydał monografię twórczości Pankiewicza (1937).

Józef Czapski - przez całe życie był wierny malarstwu

Józef Czapski należy do tych postaci, których biografia wydaje się niemal nieprawdopodobna. Nic więc dziwnego, że rok jubileuszowy poświęcony artyście stał się okazją do ponownego odkrywania jego niezwykłego dorobku. Związany z krakowską Akademią Sztuk Pięknych i paryskim środowiskiem kapistów, przez całe życie pozostawał wierny malarstwu, choć równie ważną rolę odegrały w nim literatura i działalność publicystyczna. Współtwórca paryskiej „Kultury”, autor przejmujących wspomnień z sowieckich obozów i jeden z najważniejszych świadków zbrodni katyńskiej, po wojnie stał się także moralnym autorytetem polskiej emigracji.

Rok Czapskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie

Rok Czapskiego szczególnie mocno wybrzmiewa w Muzeum Narodowym w Krakowie. W Pawilonie Józefa Czapskiego można oglądać rozbudowaną ekspozycję poświęconą życiu i twórczości artysty, wzbogaconą o nowe nabytki, w tym akwarele podarowane niegdyś Krystynie Zachwatowicz i Andrzejowi Wajdzie. Równolegle prezentowana jest wystawa „Memento vitae”, po raz pierwszy pokazująca pełnię muzealnej kolekcji jego malarstwa.

Józef Czapski, „Wystawa de Staëla,” 1981 r.

Kulminacją obchodów będzie jednak duża wystawa jubileuszowa przygotowywana w Gmachu Głównym MNK, prezentująca obrazy, rysunki i dzieła Józefa Czapskiego pochodzące zarówno ze zbiorów publicznych, jak i prywatnych, w tym wiele prac rzadko pokazywanych publiczności.

Człowiek - najważniejszy temat twórczości Józefa Czapskiego

Warszawskim akcentem jubileuszu jest wystawa „L’Humanité /Ludzkość” w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Ekspozycja skupia się na jednym z najważniejszych tematów twórczości Czapskiego - człowieku. Na obrazach, akwarelach i rysunkach pojawiają się anonimowi pasażerowie metra, bywalcy kawiarni, zakochane pary i postacie życia publicznego. To właśnie w codzienności Czapski odnajdywał uniwersalne doświadczenia i prawdę o ludzkiej kondycji. Jego spojrzenie pozostawało wolne od patosu, za to pełne empatii i czułości.

Doskonała biografia malarza, Eric Karpeles, „Prawie nic”, Noir sur Blanc.

Czapski i Maciejewski w warszawskiej Galerii aTAK

Szczególne miejsce w jubileuszowym programie zajmuje również warszawska Galeria aTAK, gdzie prezentowana jest wystawa „Uchwycić życie”, zestawiająca szkice, rysunki i obrazy Zbysława Marka Maciejewskiego z podobnymi pracami Józefa Czapskiego. Pokazuje Czapskiego nie tylko jako wybitnego malarza i intelektualistę, ale również człowieka obdarzonego humorem, pełnego wątpliwości, zachwytów i nieustannej ciekawości świata. Właśnie z takich krótkich obserwacji codzienności rodziły się później jego obrazy - jak słynne „Rezerwacje”, których źródłem był ulotny kadr dostrzeżony na paryskim dworcu Saint-Lazare. Ekspozycja prezentuje obrazy, szkice i akwarele, pozwalając zajrzeć za kulisy procesu twórczego artysty.

Józef Czapski, „Szafa w Sailly”, 1981 r., olej, płótno, 102 x 67 cm, kolekcja Krzysztofa Musiała.

Z okazji otwarcia wystawy wydano album „Czapski. Człowiek na podobieństwo swego dzieła” autorstwa Murielle Gagnebin, szwajcarskiej badaczki, autorki pierwszej monografii poświęconej artyście i jego wieloletniej przyjaciółce. To właśnie jej wspomnienia, korespondencja i wieloletnie rozmowy z malarzem stały się punktem wyjścia dla tej niezwykle osobistej opowieści.

Osobiste spojrzenie Murielle Gagnebin, „Czapski. Człowiek na podobieństwo swego dzieła”.

Kraków pokazuje Czapskiego jako artystę i świadka historii, Muzeum Archidiecezji Warszawskiej przypomina jego niezwykłą wrażliwość na człowieka, a Galeria aTAK pozwala zajrzeć do jego notatników, wspomnień i procesu twórczego. Razem tworzą wielowymiarowy portret twórcy, którego życie i dzieło pozostają zaskakująco aktualne. W czasach pośpiechu Józef Czapski wciąż przypomina, że najważniejszą umiejętnością artysty i człowieka jest uważność.

Spotkania w Czapskim w Galerii aTAK

Wystawa „Uchwycić życie”, zestawiająca szkice, rysunki i obrazy Zbysława Marka Maciejewskiego z podobnymi pracami Józefa Czapskiego, wpisuje się w pewien program, w którym Galeria aTAK przybliża twórczość plastyczną Czapskiego już od blisko 10 lat. Do tej pory zorganizowano kilka wystaw, którym towarzyszyły drukowane katalogi: Józef Czapski. Żadne Ameryki, żadna Francja. Obrazy Józefa Czapskiego w kolekcji Krzysztofa Musiała (5 X - 30 X 2017), Grzegorz Kozera. Widzenie powtórne (30 IX – 31 XII 2020), Józef Czapski. Prace na papierze z kolekcji Grzegorza Przewłockiego (9 III - 18 V 2023), Kapiści. Radość i udręka koloru (5 XII 2024 - 29 III 2025). Dwa lata temu Galeria aTAK wydała książkę „Bywajcie zdrowi i naelektryzowani” autorstwa Agnieszki Kosińskiej poświęconą niezwykle bogatej korespondencji, jaką Józef Czapski prowadził z wieloma osobami. Całość została zilustrowana kolażami Grzegorza Kozery. Teraz, w ramach obchodzonego Roku Józefa Czapskiego (130 rocznica jego urodzin) opublikowaliśmy książkę pod tytułem „Czapski. Człowiek na podobieństwo swego dzieła” („Czapski. Un homme à l’image de son oeuvre”), albumowe opracowanie z tekstem Murielle Gagnebin. Na obecnej wystawie zderzony jest fenomen rysunkowy Czapskiego ze szkicami, rysunkami i akwarelami Maciejewskiego, artysty o dwa pokolenia młodszego, ale ogarniętego podobną potrzebą ciągłego szkicowania, portretowania przyjaciół, utrwalania przemijających chwil, obrazów, zdarzeń. Nie udałoby się tego projektu zrealizować bez serdecznej pomocy okazanej przez Makę Cielecką, Grzegorza Przewłockiego oraz Mikołaja Nowaka-Rogozińskiego, którzy wypożyczyli prace ze swoich kolekcji. Serdecznie im w tym miejscu dziękuję - mówi Krzysztof Musiał. - Oddzielne podziękowania zechce przyjąć Janusz Nowak, który swą ogromną wiedzą, dotyczącą życia i twórczości Czapskiego, zawsze chętnie dzieli się z innymi, z czego i ja często korzystałem, starając się, by publikacje Galerii aTAK, takie jak ta, były merytorycznie zawsze na poziomie muzealnym.

Autor
Józef Czapski. Sztuka zaczyna się od uważnego spojrzenia na człowieka
Anna Grużewska
Dziennikarka, redaktorka, miłośniczka designu i malarstwa. Skończyła warszawską ASP i Wydział Dziennikarstwa UW. Redaktor naczelna magazynu Czas na Wnętrze. Ogląda sesje,...