Biennale w Wenecji 2026 jest jednym z najważniejszych wydarzeń współczesnej sztuki na świecie. 61. Międzynarodowa Wystawa Sztuki organizowana przez La Biennale di Venezia potrwa do 22 listopada 2026 roku i po raz kolejny zamieni Wenecję w ogromną przestrzeń dialogu między artystami, kuratorami i publicznością z całego świata. Motywem przewodnim tegorocznej edycji jest "In Minor Keys", projekt przygotowany przez kuratorkę Koyo Kouoh.

Hasłem przewodnim tegorocznego Biennale w Wenecji jest "In Minor Keys". Odwołuje się ono do subtelności, emocji i wrażliwości, które często pozostają na marginesie wielkich narracji politycznych i społecznych. Wystawa ma skupiać się na tym, co intymne, ciche i osobiste, a jednocześnie uniwersalne. Kuratorska wizja Kouoh podkreśla znaczenie sztuki jako przestrzeni empatii i refleksji nad współczesnym światem. Szczególny nacisk zostanie położony na doświadczenia związane z migracją, pamięcią, tożsamością oraz relacją człowieka z naturą.

Biennale tradycyjnie rozgrywa się w dwóch głównych przestrzeniach - Giardini oraz Arsenale - ale liczne pawilony narodowe i wydarzenia towarzyszące rozsiane są po całej Wenecji. W 2026 roku udział bierze niemal sto państw, a część z nich przygotowuje wyjątkowo ambitne prezentacje. Duże zainteresowanie wzbudza między innymi Pawilon Japonii z projektem "Grass Babies, Moon Babies" artysty Ei Arakawa-Nash, a także powrót Indii z wystawą poświęconą pojęciu domu i pamięci kulturowej.

Biennale w Wenecji 2026 - hołd dla kuratorki Koyo Kouoh

Tegoroczna edycja Biennale jest również naznaczona szczególnym kontekstem historycznym i emocjonalnym. W maju 2025 roku zmarła Koyo Kouoh, autorka koncepcji wystawy. Organizatorzy zdecydowali się na realizację projektu zgodnie z jej wizją, traktując Biennale jako formę hołdu dla jednej z najważniejszych postaci współczesnej kuratorii. Dzięki temu "In Minor Keys" stało się nie tylko wystawą sztuki, ale także symboliczną opowieścią o pamięci, dziedzictwie i sile kultury.

Koyo Kouoh, wybitna kuratorka sztuki i liderka kulturalna pochodzenia kameruńskiego. Była dyrektorką wykonawczą i główną kuratorką w Zeitz Museum of Contemporary Art Africa (Zeitz MOCAA) w Kapsztadzie. Założyła RAW Material Company, ośrodek sztuki, wiedzy i społeczeństwa w Dakarze w Senegalu. Została mianowana kuratorką 61. Biennale Sztuki w Wenecji, stając się pierwszą afrykańską kobietą na tym stanowisku. Zmarła na nowotwór w 2025 roku.

Biennale w Wenecji od lat pozostaje miejscem, w którym sztuka spotyka się z polityką, modą, architekturą i debatą społeczną. To wydarzenie nie tylko prezentuje najnowsze tendencje w sztuce współczesnej, lecz także wyznacza kierunki myślenia o przyszłości kultury. Edycja 2026 wydaje się szczególnie ważna - bardziej skupiona na emocjach niż spektaklu, bardziej refleksyjna niż monumentalna. Wenecja ponownie staje się przestrzenią rozmowy o świecie, ale tym razem prowadzoną ciszej, uważniej i bardziej intymnie.

Biennale Arte 2026 - Tadeusz Kantor na Placu Świętego Marka

W czasie Biennale Arte 2026 Wenecja jest miejscem wyjątkowego spotkania z polską awangardą. Jednym z najważniejszych wydarzeń towarzyszących tegorocznej edycji jest wystawa "Tadeusz Kantor (1915–1990). Emballage, Cricotage and Madame Jarema", prezentowana w historycznych przestrzeniach Procuratie Vecchie przy placu św. Marka. Ekspozycja przypomina międzynarodowej publiczności twórczość jednego z najwybitniejszych polskich artystów XX wieku — malarza, reżysera teatru i twórcy legendarnego Cricot 2.

Tadeusz Kantor, Emballage II. Parasol i postać, 1967. Dzieło reprezentuje nurt nowej figuracji i ambalażu, łącząc malarstwo z elementami rzeźbiarskimi. Fot. mnwr.pl

Wystawa została zorganizowana przez Fundację Rodziny Staraków jako oficjalne wydarzenie towarzyszące 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki La Biennale di Venezia. Kuratorka Ania Muszyńska stworzyła opowieść o Kantorze nie tylko jako artyście wizualnym, lecz także jako twórcy totalnym, łączącym malarstwo, teatr, performans i literaturę. Szczególne miejsce zajęła relacja Kantora z Marią Jaremą — wybitną artystką i współtwórczynią powojennej polskiej awangardy.

Ekspozycja prowadzi widza przez najważniejsze etapy twórczości Kantora. Pokazuje obrazy z okresu informelu z końca lat 50. XX wieku, słynne "emballaże" (dzieła wykorzystujące motyw opakowania i ukrywania przedmiotów) oraz późne, przejmujące cykle malarskie "Dalej już nic" i "Cholernie spadam", powstałe pod koniec życia artysty. Obok obrazów pojawiają się także teatralne rekwizyty, dokumentacje spektakli i kostiumy projektowane przez Marię Jaremę dla pierwszych przedstawień teatru Cricot 2.

Tadeusz Kantor, Peinture, 1961, technika mieszana, łączącą olej, emalię oraz collage na płótnie. Jest to przykład sztuki informel (malarstwa materii) oraz okresu "emballages" (opakowań) w twórczości Kantora. Fot. starakfoundation.org
Tadeusz Kantor, Peinture, 1962, olej na płótnie. Dzieło reprezentuje nurt taszyzmu (abstrakcji ekspresjonistycznej), dla którego charakterystyczne jest spontaniczne nakładanie farby, często bezpośrednio z tuby lub poprzez wylewanie jej na płótno. Fot. starakfoundation.org

Wystawa doskonale wpisuje się w temat przewodni Biennale 2026 "In Minor Keys", poświęcony pamięci, emocjom i osobistemu doświadczeniu. Twórczość Kantora, pełna motywów przemijania, obecności śmierci i pamięci o utraconym świecie, okazała się niezwykle aktualna. Jego sztuka, balansująca między groteską a melancholią, przypomina o sile indywidualnego doświadczenia w czasach globalnych kryzysów i kulturowego chaosu.

Prezentacja w Wenecji ma również znaczenie symboliczne. Jest to pierwszy tak szeroki pokaz twórczości Kantora podczas Biennale od 1960 roku. Dzięki temu polska sztuka powojenna ponownie znalazła się w centrum międzynarodowej debaty o historii współczesnej awangardy. Wystawa udowodnia, że dzieła Kantora, mimo upływu dekad, nadal pozostają żywe, niepokojące i niezwykle współczesne.

Pawilon Polski na Biennale w Wenecji 2026 - chór pod wodą

Pawilon Polski na 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji prezentuje wystawę zatytułowaną Płynne języki. Bogna Burska i Daniel Kotowski, we współpracy ze społecznością Choir in Motion złożoną z osób głuchych i słyszących, stworzyli instalację audiowizualną. Projekt poszukuje alternatywnych form komunikacji.

Projekt artystyczny „Języki z wody” autorstwa Bogny Burskiej i Daniela Kotowskiego. Instalacja w Pawilonie Polskim składa się z filmu wideo wyświetlanego pod wodą i na powierzchni, tworząc fizyczne doświadczenie dla widza. Fot. dzięki uprzejmości Zachęty Narodowej Galerii Sztuki

Społeczny Chór w Ruchu, złożony z osób słyszących i głuchych, interpretuje kody komunikacyjne i pieśni wielorybów, jednocześnie w języku angielskim fonicznym i międzynarodowym języku migowym, budując wizualno-przestrzenno-dźwiękowe fantazje na temat możliwych tłumaczeń. Instalacja działa na wielu poziomach: obrazu (zdjęcia Magdy Mosiewicz), ruchu (choreografia Alicji Czyczel), dźwięku (muzyka Aleksandry Gryki) oraz fizycznego doświadczenia fal akustycznych.

Projekt bada sposoby komunikacji wykraczające poza język mówiony, łącząc język migowy głuchoniemych z dźwiękami wydawanymi przez wieloryby. Fot. dzięki uprzejmości Zachęty Narodowej Galerii Sztuki

Projekt został zainspirowany legendarnym nagraniem Rogera Payne'a "Pieśni Humbaka" (1970), które doprowadziło do zakazu polowań na wieloryby i uratowało je przed wyginięciem. Złożone brzmienia tych pieśni przypominały światu o inteligencji i bogactwie kultury zwierzęcej, pokazując, że sztuka może ocalić głosy, które niegdyś były niesłyszalne.

Zgodnie z ideą Deaf Gain głuchota jest rozumiana nie jako niepełnosprawność, ale jako odrębna kultura i tożsamość oferująca nowe perspektywy i formy ekspresji. Znaczna część materiału została zebrana w wodzie, środowisku, w którym osoby głuche mogą swobodnie komunikować się językiem migowym, podczas gdy osoby słyszące mogą wydawać jedynie zniekształcone dźwięki. Granica między powietrzem a wodą to przestrzeń eksperymentów komunikacyjnych, swoiste lustro, w którym spotykają się różne języki, ciała i wrażliwości.

Fot. dzięki uprzejmości Zachęty Narodowej Galerii Sztuki

W koncepcji kuratorskiej Biennale 2026, opartej na muzycznej metaforze "tonacji molowej", Koyo Kouoh zaprasza do kontemplacyjnego spotkania z tym, co delikatne i powszechnie pomijane z cichszymi głosami, zaniedbanymi narracjami, mikrowspomnieniami. Zachęca nas do rozwijania subtelnych form oporu, wrażliwych eksperymentów, do budowania polifonicznych partytur wzajemnie rezonujących społeczeństw. Instalacja Płynne języki zgłębia tę ideę, próbując przełamać to, co wyobrażamy sobie jako granice komunikacji i stworzyć subiektywne wspólnoty, uwzględniając różne perspektywy.

Jakie pawilony narodowe warto zobaczyć na Biennale w Wenecji?

Poza główną wystawą Biennale 2026 obejmuje 100 pawilonów narodowych - 29 w historycznych pawilonach w Giardini, 25 w Arsenale i 46 w centrum Wenecji.

Pawilon Japoński - świat lalek

W Pawilonie Japońskim zwiedzających wita ponad 200 lalek-niemowląt ubranych w kolorowe pajacyki i okulary przeciwsłoneczne. Wiszą one na stelażach, wylegują się na zieleni lub oglądają film. Goście mogą podnosić i nosić lalki, które są obciążone tak, żeby czuli ciężar czteromiesięcznego niemowlaka. Na koniec podróży zwiedzający zmieniają pieluchy lalkom i skanują kod QR, aby otrzymać unikalny "wiersz o pieluszce" odpowiadający dacie urodzenia danej lalki.

Ei Arakawa-Nash, artysta performatywny pochodzenia japońsko-amerykańskiego z bliźniakami. Jego twórczość często obejmuje sztukę performatywną, a tematyka jego prac skupia się na kwestiach opieki, nacjonalizmu i queerowego rodzicielstwa. Fot. Ricardo Nagaoka, dzięki uprzejmości artysty

Pawilon Brytyjski

Brytyjski pawilon powierzono Lubainie Himid. Wystawa Predicting History: Testing Translation poprzez duże, surrealistyczne i odważne kolorowe malowidła, bada, czym jest przynależność oraz jak stworzyć dom w miejscu daleko od korzeni.

Obraz "Boatbuilders" autorstwa Lubainy Himid jest częścią wystawy "Predicting History: Testing Translation" w Pawilonie Brytyjskim na 61. Biennale Sztuki w Wenecji w 2026 roku. Lubaina Himid w swoich pracach często bada zagadnienia widoczności, tożsamości oraz rekonstrukcji historii. Obrazy artystki poruszają tematy migracji, poczucia przynależności oraz tego, co oznacza stworzenie domu w nieznanym miejscu. Fot. labiennale.org

Pawilon Francuski - pod Saturnem

Francję reprezentuje Yto Barrada z projektem Comme Saturne, nawiązującym do renesansowego przekonania, że artyści rodzą się pod Saturnem - planetą melancholii, wycofania i myśli. Przestrzeń przypomina wieloetapową suitę. W pawilonie znajdują się m.in. tekstylne instalacje (w tym eksperymentalna technika dévoré), elementy kojarzone z mitologią, a także projekt odnoszący się do ogrodu roślin barwiących stworzonego przez artystkę w Tangerze.

Fragment antycznej kłódki na ekspozycji Comme Saturne w Pawilonie Francuskim. Tytuł wystawy przywołuje dwoistą naturę Saturna: zarówno postaci pożerającej własne dzieci, jak i planety, pod której wpływem mieli się narodzić artyści. Powracając do tej kosmologicznej wyobraźni, Barrada przyjmuje postawę dystansu, by spojrzeć na naszą współczesną kondycję przez pryzmat poezji. Fot. labiennale.org

Pawilon Włoski - przestrzeń do konteplacji

Pawilon Włoski prezentuje projekt Con te con tutto autorstwa Chiary Camoni. Ta niezwykła, inkluzywna wystawa skupia się na relacjach, naturze i współistnieniu. Ekspozycja odrzuca monumentalny spektakl na rzecz kontemplacji, bliskości i zwolnienia tempa. Jest podzielona na dwie główne części.

Projekt Con te con tutto autorstwa Chiary Camoni. Rzeźba jest wykonana z ceramiki, a jego organiczna, szorstka faktura ma na celu przypominanie ziemi pochodzącej z Alp Bielleskich. Projekt jest wspierany przez markę Zegna, która pełni funkcję głównego sponsora Pawilonu Włoskiego. Fot. labiennale.org
Instalacja artystyczna Con te con tutto z Pawilonu Włoskiego. Dzieło wykorzystuje technikę botanicznego druku na tkaninie, znaną jako ecoprint lub bundle dye, gdzie naturalne pigmenty z roślin przenoszone są na materiał. Fot. labiennale.org

Pierwsza przypomina "milczący las". Znajduje się tam ponad 20 rzeźb z terakoty w ludzkiej skali. Wyglądają jak pomniejsze bóstwa, a do ich stworzenia artystka użyła naturalnych elementów (muszli, kamieni, roślin) oraz odpadów i plastiku pochodzących z recyklingu. Druga część prezentuje otwartą, jasną przestrzeń zaaranżowaną na kształt ogrodu i placu. Zachęca ona publiczność do interakcji, zatrzymania się i refleksji nad więzami łączącymi ludzi ze światem natury.

Pawilon Austriacki - pod wodą

Znana ze swojej twórczości, która przełamuje schematy gatunkowe i podważa konwencje społeczno-polityczne, Florentyna Holzinger na wystawie Morski Świat Wenecji wykorzystuje swoje wieloletnie badania nad żywiołem wody do eksploracji ludzkiego ciała w radykalnie zmieniającym się krajobrazie, w którym zderzają się natura i technologia.

Florentina Holzinger łączy ekstremalną fizyczność z teatralną precyzją, aby zbadać granice cielesnej sprawczości. Działając na styku tańca, performansu, opery i teatru krytycznie analizując historię, artystka łączy zalegalizowaną kulturę wysoką z nurtami popkultury i kontrkultury, aby zatrzeć granicę między spektaklem a subwersją. Jej prace eksperymentują z wytrzymałością i momentami ekstremalnymi.

Pawilon Austriacki, występ artysty, w którym wykorzystano mocz, przenośne toalety i skuter wodny, był najbardziej komentowanym wydarzeniem tygodnia otwarcia biennale. Fot. labiennale.org

Siły żywiołów, takie jak woda i płyny ustrojowe, powracają w jej twórczości jako materialna obecność i są wykorzystywane jako czynniki oddziałujące na ciała, a jednocześnie angażujące publiczność, która je obserwuje.

Jakie warto zobaczyć wystawy towarzyszące podczas Biennale w Wenecji?

W Magazzini del Sale Nalini Malani tworzy wielkoformatową, wielomedialną instalację Of Woman Born - 67 animacji i pejzaży dźwiękowych przepisujących mit Orestesa ( który pomścił śmierć ojca, mordując matkę i jej kochanka) jako współczesną refleksję nad kulturą odpowiedzialności i patriarchalną przemocą wobec kobiet.

Nalini Malani, Of Woman Born, Kolekcja Kiran Nadar Museum of Art© Nalini Malani

W Palazzo Loredan Sanya Kantarovsky na wystawie Basic Failure łączy malarstwo i ceramikę z rzeźbą stworzoną we współpracy z manufakturą szkła z Murano, eksplorując wrażliwość poprzez charakterystyczny figuratywny styl z ciemnym i ironicznym humorem.

Sanya Kantarovsky, "Chłopiec z papierosem". Praca ta jest częścią indywidualnej wystawy artysty towarzyszącej 61. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. Twórczość Kantarovsky'ego często koncentruje się na postaciach ludzkich, które emanują subtelnym poczuciem niepokoju lub specyficznym, wręcz obcym urokiem. Fot. labiennale.org

Dzieło kameruńskiej artystki Beya Gille Gacha jest częścią projektu NZƎNDA, który bada historię, ziemię i pamięć Kamerunu poprzez immersyjne, inicjacyjne podróże. Figura pokryta jest misternymi koralikami, tworząc czarną, teksturowaną maskę, która kontrastuje z białym nakryciem głowy i wodnym otoczeniem.

Zdjęcie wprowadzające: NZƎNDA

Autor
To wydarzenie gromadzi artystów z całego świata. 61. edycja Biennale w Wenecji skupia się na empatii
Monika Utnik
Dziennikarka, wieloletnia redaktorka pism wnętrzarskich, absolwentka polonistyki i italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autorka książek dla dzieci. Zadebiutowała...