Pracownia architektoniczna Studio Strato współpracowała z artystami Clementine Keith-Roach i Christopherem Page, aby zaprojektować Bar Far - nietypowy lokal w Rzymie, który jest swego rodzaju instalacją. Bar będzie otwarty do 14 marca.
Powiedzieć, że Bar Far jest nietypowy to mało powiedzieć. Oryginalny - to wciąż nie to. Jest specyficzny - to jedyne słowo, które przychodzi do głowy. - Efekt jest taki, że tworzy on jednocześnie kościół i grobowiec, proroctwo i ruinę, niebo i piekło - mówią bardzo enigmatycznie artyści, którzy stworzyli to wnętrze, Clementine Keith-Roach i Christopherem Page.
Bar Far - kto go stworzył?
Położona na prawym brzegu Tybru dzielnica Trastevere (Zatybrze) w Rzymie w czasach starożytnych była zamieszkiwana przez najuboższą ludność: rzemieślników i robotników portowych. W 64 roku, za czasów Nerona, Zatybrze nie zostało zniszczone w czasie Wielkiego Pożary Rzymu, ponieważ od głównej części miasta oddzielała go rzeka. Tym samym jest uznawane za najstarszą część Rzymu.
Słynie z wąskich brukowanych uliczek, tętniących życiem, z artystycznego klimatu oraz autentycznych rzymskich restauracji i barów. Działa tu wiele kreatywnych kolektywów, wśród których na czoło wysuwa się Villa Lontana. To non-profitowy zespół artystów, którego celem jest badanie powiązań między starożytnymi a współczesnymi praktykami twórczymi w sztukach wizualnych i dźwięku. Projekt, zainicjowany w 2018 roku przez Fundację Santarelli, rozwija wielowarstwową archeologię obejmującą wystawy, publikacje, projekcje, edycje artystyczne i projekty dźwiękowe. To właśnie Villa Lontana zamówiła u lokalnej pracowni StudioTamat Bar Far.
Już wcześniej pracownia odnowiła niewielki XIX-wieczny dom, należący do Villa Lontana, instalując szklane podłogi i lustrzane sufity, a teraz stworzyła coś w rodzaju przestrzeni wystawowej - lokal, który doskonale wpisuje się w charakter Zatybrza; bar, który wciąga przypominającymi katakumby korytarzami z gipsowymi łukami. Bar Far będzie otwarty do 14 marca.
Bar Far - wnętrze ze specyficznym pomysłem
Pracownia StudioTamat współpracowała z brytyjskimi rzeźbiarką Keith-Roach oraz malarzem Page. Nawiązali oni do "starożytnego i barokowego Rzymu", dekorując wnętrze osobliwymi gipsowymi reliefami w kształcie części ciała, które stanowią niezwykłą interpretację tradycyjnych rzeźb. Aby ożywić wnętrze, artyści wykorzystali w całym lokalu mieszankę innych materiałów, w tym spoiwa cementowego, stiuku, kleju silikonowego i siatki.
Na fasadzie baru znajduje się świecący neon, który prowadzi do korytarza wyznaczonego przez gipsowe nogi, ramiona i dłonie wystające ze ścian. Dwie dłonie trzymają świece, inne ławkę. Realistyczne rzeźby dolnych partii ciała służą jako podpora dla małych stolików, przymocowanych do ściany obok minimalistycznego baru gipsowego.
Na ścianie naprzeciwko baru Keith-Roach i Page stworzyli okrągły portal z gipsu i drewna, z abstrakcyjnym obrazem przedstawiającym zachód słońca pośrodku, otoczonym splecionymi gipsowymi ramionami związanymi łańcuchami. Natomiast w tylnej części Baru Far znajduje się malowidło ścienne w stylu trompe l'oeil, sięgające od podłogi do sufitu, autorstwa Page'a. Wysokie łuki pomalowano na te same czerwono-pomarańczowe odcienie co portal, zostały zaprojektowane tak, aby wyglądały, jakby prowadziły do innego wymiaru.
- Pomalowane łuki zmieniają ostatnie pomieszczenie w iluzoryczną kolumnadę lub krużganek, który nie spogląda na niebiański krajobraz, lecz na złowieszczą nieskończoność, która wciąga nas niejednoznacznym, nieziemskim blaskiem – podsumowuje zespół pracowni.
Ta interpretacja wnętrza to przykład na to, ile ukrytych znaczeń ma przestrzeń baru, ile można doszukiwać się symboli. Bar Far udowadnia, że starożytność, szczególnie w takim mieście jak Rzym, ma swoją ciągłość, która zgrabnie wnika we współczesną sztukę.



