Projektowanie strefy wypoczynku na zewnątrz warto traktować dokładnie tak samo jak aranżację wnętrza - jako spójną, przemyślaną całość, a nie osobny, przypadkowy element.

Kluczem do stworzenia „salonu pod chmurką” jest konsekwencja stylistyczna oraz płynne przenikanie się przestrzeni. Przede wszystkim warto zadbać o kontynuację materiałów i kolorystyki. Jeśli we wnętrzu dominują ciepłe beże, drewno czy kamień - dobrze, aby te same lub zbliżone akcenty pojawiły się na tarasie. Coraz częściej stosujemy również te same płytki wewnątrz i na zewnątrz, co optycznie powiększa przestrzeń i daje efekt harmonii. Drugim istotnym elementem jest komfort.

Urządzamy taras - meble i dodatki

Meble ogrodowe powinny dorównywać wygodą tym salonowym - miękkie poduchy, odpowiednia wysokość siedzisk czy tekstylia odporne na warunki atmosferyczne sprawiają, że chętnie spędzamy tam czas. Dobrze zaprojektowane oświetlenie na tarasie - lampy, girlandy czy kinkiety - buduje klimat i pozwala korzystać z tej przestrzeni również wieczorem.

Nie można zapominać o dodatkach podczas urządzania tarasu. Dywan zewnętrzny, zasłony, rośliny w donicach czy dekoracyjne poduszki sprawiają, że taras przestaje być „na zewnątrz”, a zaczyna być integralną częścią domu. Salon pod chmurką to dziś naturalne przedłużenie codziennego życia - miejsce, które łączy komfort wnętrza z bliskością natury.