Przez długi czas sądzono, że początki produkcji lnu sięgają starożytnego Egiptu, gdzie używano go do szycia kapłańskich szat czy mumifikacji zwłok. Pierwsze wzmianki o lnie pojawiły się w Biblii w Księdze Wyjścia, gdzie potwierdzono intensywnie prowadzony handel tej tkaniny.

Historia lnu

Jednak w latach 2007-2008 okazało się, że mylnie przypisywano odkrycie lnu cywilizacji Egiptu. Ślady wykorzystania tej tkaniny odkryto w Jaskini Dzudzuana w Gruzji. Mikroskopijne włókna dzikiego lnu odnalezione w glinie datowane są na około 35 000 lat wstecz. Okazało się, że łowcy-zbieracze wykorzystywali go do wiązania skór na ubrania, wyrabiania sieci, plecenia koszy. Wskazują na to poskręcane włókna. To w Egipcie jednak na dobre rozwinęła się produkcja lnu. Dzięki Fenicjanom i ich dużej floty morskiej wiedza o lnie dotarła do Europy.

W średniowieczu uprawa lnu stała się ważną gałęzią gospodarki, szczególnie na terenach dzisiejszej Polski, Belgii i Francji. W wielu domach tkanie lnianych płócien było częścią codziennych obowiązków kobiet, a gotowe wyroby służyły przez pokolenia. Tu przeskoczymy kilka stuleci do wieku XVII, kiedy to w uprawie i produkcji lnu zaczęła przodować Irlandia. Niejaki Louis Crommelin przekształcił produkcję lnu w potężny przemysł o międzynarodowej renomie. Udoskonalone krosna oraz kołowrotki zrewolucjonizowały i ustandaryzowały produkcję tkaniny, a irlandzki len stał się pożądanym materiałem.

Tradycyjny wyrób lnu jest procesem bardzo czasochłonnym i skomplikowanym. Od zbioru lnu do powstania odpowiednich włókien mija około 40-60 dni. Dopiero potem przystępuje się do tkania. Stąd wysokie ceny lnianych tkanin, fot. SCANDI LIVING

Jak powstają lniane tkaniny?

Tkanina lniana wykonana jest z włókien rośliny lnu. Włókna są wytrzymałe, ale sztywne i łatwo ją zerwać. Dopiero po kilku praniach okazują się delikatne. Wiele osób zżyma się na gniecenie się materiału, ale producenci właśnie w tej niedoskonałości dopatrują się jego uroku.

Lniane poszewki na poduszki dobrze odnajdują się w różnych wnętrzach. Nawet jako dekoracja skórzanej sofy, fot. SCANDI LIVING

Len ceniony jest za swoją ponadczasową estetykę i charakterystyczną fakturę. Naturalne zagniecenia, subtelny splot oraz stonowana kolorystyka nadają lnianym ubraniom oraz wnętrzom lekkości i autentyczności.

Ten wyrazisty obrus nadaje stołowi radosny akcent. Utkany jest z mieszanki lnu (55%) i bawełny długowłóknistej (45%). Dostępny jest w różnych kolorach pasków, fot. PIGLET IN BED

Lniane zasłony delikatnie filtrują światło, tworząc przytulną atmosferę, a poduszki, narzuty czy obrusy z lnu  wprowadzają do wnętrz poczucie harmonii i bliskości natury. Co ważne pozyskiwanie lnu jest ekologiczne.

Lniany obrus i serwetki mają uroczy haft z imieniem artystki, która je własnoręcznie utkała. Aranżacja to dowód na to, że rustykalny stół może być jednocześnie urokliwy, romantyczny i elegancki, fot. NINA D

Ziarna lnu są jadalne, więc z powodzeniem wykorzystuje się je również w przemyśle spożywczym - mają dużą ilość składników odżywczych.

Lniana poszewka na poduszkę o wymiarach 40 x 60 cm, fot. FRENCH BEDROOM

Len zawsze był kosztownych materiałem, ponieważ tkanina powstaje w długim procesie. Dzięki swojej uniwersalności len doskonale odnajduje się w niemal każdym wnętrzu, najlepiej w skandynawskich i rustykalnych. Wielowiekowa historia pokazuje, że naturalne materiały nigdy nie wychodzą z mody, a ich wartość zyskuje na znaczeniu wraz z upływem czasu.

Autor
Len - historia zapisana w splocie
Monika Utnik
Dziennikarka, wieloletnia redaktorka pism wnętrzarskich, absolwentka polonistyki i italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autorka książek dla dzieci. Zadebiutowała...