Są takie ciasta, które mimo upływu lat zawsze się sprawdzają. Ciasto W-Z, czyli popularna „wuzetka” pamiętająca czasy PRL-u zdecydowanie należy do tego grona. Jednak latem warto podać ją w nieco lżejszej, bardziej owocowej wersji jako połączenie kakaowego biszkoptu, delikatnego kremu i owocowej frużeliny. Jak ją przygotować?

Biszkopt:

  • 6 dużych jajek (w temperaturze pokojowej),
  • 100 g mąki pszennej,
  • 140 g drobnego cukru,
  • 2 czubate łyżki czarnego kakao,
  • szczypta soli.
     

Białka należy ubić na sztywno z dodatkiem soli. Następnie stopniowo dodawać cukier. Kiedy piana stanie się gęsta i błyszcząca, zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Do masy przesiać mąkę oraz kakao, a następnie delikatnie wymieszać silikonową łopatką. Ciasto przelać do prostokątnej formy o wymiarach ok. 33 cm × 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 170°C (góra-dół), do suchego patyczka. Po upieczeniu ostudzić i delikatnie odkleić od papieru. 

Frużelina:

  • 450 g mrożonych wiśni,
  • 3 łyżki cukru,
  • łyżka soku z cytryny,
  • czubata łyżeczka skrobi,
  • odrobina wody.
     

Wiśnie podgrzać z cukrem i sokiem z cytryny. Gdy owoce puszczą sok, dodać skrobię rozmieszaną z wodą i energicznie mieszać do uzyskania gęstej frużeliny. Odstawić do ostudzenia. 

Krem:

  • 500 ml śmietanki 30%,
  • 500 g mascarpone,
  • 3 łyżki cukru pudru.
     

Schłodzoną śmietankę lekko ubić, następnie dodać mascarpone i cukier puder. Całość miksować do momentu uzyskania gęstego kremu. 

Polewa:

  • 200 ml śmietanki 30%,
  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • łyżka cukru pudru.
     

Śmietankę mocno podgrzać, ale nie zagotować. Zdjąć z ognia, dodać pokruszoną czekoladę oraz cukier puder i mieszać do uzyskania gładkiej polewy. 

Biszkopt przekroić na dwa blaty. Pierwszy ułożyć w blaszce, lekko nasączyć i posmarować frużeliną. Następnie rozprowadzić 3/4 kremu i przykryć drugim blatem. Całość delikatnie nasączyć, polać polewą i schłodzić przez około godzinę. Na koniec udekorować pozostałym kremem. Takie ciasto najlepiej wygląda pokrojone na kawałki i podane na paterze albo ceramicznym talerzu.