Przymierzasz się do urządzenia pierwszego własnego mieszkania? A może zbliża się upragniona przeprowadzka albo długo wyczekiwany remont? W każdej z tych sytuacji szczególne znaczenie mają wybory dotyczące aranżacji kuchni. To w przeważającej mierze ona decyduje o wygodzie funkcjonowania na co dzień - od śniadania do kolacji. Ona także, za sprawą układu mebli, ich wykończenia oraz koloru, daje całemu mieszkaniu bardzo ważny rys wizualny. Aby służyła bez zarzutu i pięknie prezentowała się przez lata, decyzję o zakupie warto przeanalizować punkt po punkcie.

W wielkich sklepach meblowych i marketach budowlanych nie brakuje ekspozycji kuchennych. Mają atrakcyjny układ, modny wygląd, często intrygują jakimś efektownym szczegółem albo kuszą bardzo niską ceną. Nic, tylko kupować! Ale czy na pewno gotowe meble tak dobrze się sprawdzą? Czy zgrabnie wpasują się w konkretne pomieszczenie? Czy rzeczywiście okażą się wygodne w codziennym użytkowaniu? I czy przez kolejne miesiące, lata, a nawet dekady będą wyglądały równie dobrze, co w dniu zakupu? To nie jest niestety oczywiste. Dlatego przed zamówieniem zabudowy warto gruntownie przemyśleć kilka spraw.

Meble gotowe czy od stolarza

Zabudowa kuchenna, którą można odebrać od ręki albo otrzymać w paczkach w ciągu paru dni, to rozwiązanie ogromnie kuszące. Młodym ludziom urządzającym pierwsze własne mieszkanie atrakcyjna może się też wydać opcja samodzielnego montażu - pozwalająca zaoszczędzić pewną kwotę pieniędzy. Jednak meble gotowe utrudniają perfekcyjne wykorzystanie przestrzeni, a więc wpasowanie oferowanych modułów w plan kuchni. Często okazuje się, że gdzieś brakuje kilku centymetrów i zamiast większej szafki trzeba wybrać mniejszą albo… w ogóle zrezygnować z określonego typu mebla. Cierpią na tym funkcjonalność i ergonomia.

W innym miejscu z kolei zostanie kilkucentymetrowa szpara. Wprawdzie producenci oferują maskownice, dzięki którym da się łatwo ukryć taki mankament, ale przecież oznacza to stratę niezwykle cennej w kuchni powierzchni do przechowywania! A kiedy na koniec otrzyma się wycenę mebli wraz z blatami, okazać się może, że różnica w cenie między  gotowymi rozwiązaniami a zabudową od stolarza wcale nie okaże się duża. A już na pewno nie będzie warta kompromisów tak funkcjonalnych, jak i wizualnych.

Fronty lakierowane czy może…

Bardzo popularnym dziś wyborem są fronty lakierowane. Ogromnie bogaty wybór wykończeń pozwala spełniać wszelkie marzenia o stylu i charakterze wnętrza. Czy jednak lakier dobrze się sprawdzi tu, gdzie meble narażone są na kontakt z rozgrzanym powietrzem, parą wodną oraz tłuszczem? I gdzie nietrudno o zarysowanie lub obtłuczenie? Warto pójść za radą fachowców i poznać bliżej nowoczesne rozwiązania: laminat akrylowy oraz polimerowe szkło. Co się kryje pod tymi określeniami?

Laminat akrylowy REHAU to warstwa akrylu, niezwykle trwała i odporna na zarysowania oraz uszkodzenia mechaniczne. Ponieważ jest idealnie gładka, pozbawiona porów, a przy tym umożliwia bezspoinowe łączenie krawędzi w technologii laserowej, znakomicie chroni fronty kuchenne przed wodą, parą oraz wykorzystywanymi w kuchni środkami chemicznymi. Laminat akrylowy stanowi więc gwarancję, że meble pozostaną wolne od zarysowań, obtłuczeń, zadziorów i szpecących powierzchnię pęcherzy. Dodatkowo z powierzchni akrylowych wszelkiego rodzaju zabrudzenia, tłuste osady i odciski palców usuwa się wyjątkowo łatwo, co pozwala zaoszczędzić czas oraz siły.

Polimerowe szkło REHAU to z kolei innowacyjny materiał, który ma wszystkie zalety tradycyjnego szkła, ale jest wolny od jego wad. Okazuje się aż 10 razy bardziej odporny na pęknięcia niż zwykła szklana tafla, dlatego jest sprawdzi się tam, gdzie przebywają dzieci. Co więcej, w przypadku uszkodzenia czy stłuczenia nie rozpadnie się na ostre odłamki. Do jego cennych zalet należą też lekkość oraz odporność na plamy z tłuszczu i na intensywne promieniowanie UV. W efekcie powierzchnia polimerowa nie odkształca się ani nie traci głębi kolorów wraz z upływem czasu.

Szkło polimerowe doskonale sprawdza się jako wykończenie ściany między blatem a górnym rzędem szafek. Można je również wykorzystać do budowy frontów mebli kuchennych czy wyspy. Dzięki równej i gładkiej powierzchni nie powstają na nim uciążliwe zacieki ani nieestetyczne odciski palców. Do usuwania zabrudzeń wystarczy jedynie wilgotna szmatka z mikrofibry.

Co oprócz standardowych frontów

Szafki kuchenne kojarzą się z tradycyjnymi drzwiczkami, jednak we współczesnych realizacjach coraz częściej pojawiają się szuflady. Także wielkoformatowe, bardzo głębokie i szerokie, z systemami organizacji wewnętrznej - podziałami oraz uchwytami na poszczególne rodzaje naczyń, sprzętu kuchennego, przyborów i akcesoriów. To rozwiązanie wyjątkowo wygodne, szeroko cenione, a wciąż dostępne niemal wyłącznie w przypadku mebli na zamówienie. Jednak zwrócić uwagę warto także na żaluzje meblowe, a więc nowoczesne rozwiązania do przechowywania. Sprawdzają się tam, gdzie zwykłe fronty (drzwi albo szuflady) nie zdałyby egzaminu np. z uwagi na brak miejsca na ruch albo kolizję z drzwiami do pomieszczenia. W ofercie firmy REHAU żaluzje meblowe mają te same wykończenia co matowe fronty z linii REHAU noble matt, tak by tworzyć z nimi idealne połączenie - po zamknięciu nie ma żadnych widocznych różnic w materiale ani kolorze. Tak funkcjonalność kolejny raz łączy się z wyjątkową estetyką.

Jak znaleźć kolor idealny

Kolorystyka zabudowy kuchennej to oczywiście kwestia nie do przecenienia. Musi być efektowna, ale praktyczna. I ponadczasowa, skoro mowa o inwestycji na lata. Świadomi tych znacznych wyzwań byli projektanci wspomnianej kolekcji REHAU brilliant noble matt, która miała premierę w 2021 roku. Warto podkreślić, że jej założeniem jest pełna spójność odcieni frontów meblowych, obrzeży i żaluzji, pozwalająca uzyskać tak ceniony dziś minimalistyczny efekt monolitu. Linia ta obejmuje 8 odcieni. Jest tu głęboka czerń After Dark, antracyt Gaslit Alley, cała gama szarości - Trench Coat, Smoke Stack i Silver Lake oraz trzy warianty bieli: cieplejszy High Low, różowawy Capital Starlit i świetlista Casa Blanca.

Kolekcja RAUVISIO noir obok wymienionych odcieni oferuje niezwykle modną, ale przede wszystkim szalenie elegancką ciemną zieleń Olive Detour, granat Midnight Dash, kremowy odcień Maltese Mist oraz beż Boxcar Blonde. Wszystkie one mają w sobie ponadczasową szlachetność, a jednocześnie zostały dobrane tak, aby harmonijnie łączyć się z innymi barwami stosowanymi we wnętrzach. Dodatkowo znakomita odporność na promieniowanie UV chroni je przed zmianą odcienia przez dekady, co umożliwia np. rozbudowę aranżacji o nowe elementy także po latach. Nie będą się odróżniały nawet odrobinę!

Co lepsze - połysk czy mat

Na wygląd zabudowy kuchennej w ogromnej mierze wpływanie tylko kolor, ale i sposób wykończenia: błyszczący lub matowy. Wymienione dotąd palety odcieni charakteryzują się wspaniałym, głębokim, aksamitnym matem o magnetycznym uroku - przykuwającym wzrok i... przyciągającym ręce. Nic w tym złego, jako że powierzchnie te zaprojektowano tak, by nie sprzyjały powstawaniu śladów czy plam. Dlatego choć fronty lakierowane na mat wbrew pozorom okazują się często mniej praktyczne od połyskliwych, tu problem znika! Tak ceniony dziś efekt wizualny pozostaje niezakłócony. A komu marzy się jednak efekt wysokiego, lustrzanego połysku, zamiast lakieru - podatnego niestety na uszkodzenia - może wybrać trwalsze fronty z polimerowego szkła RAUVISIO crystal.

Bogata paleta rozwiązań obejmuje m.in. kolekcję Mirror (z efektem prawdziwego lustra), czarny Piano (zjawiskowo elegancki), a także liczne odcienie bieli, beżu i szarości, miętową zieleń, pudrowy róż, błękit i nasycony niebieski. Linia RAUVISIO crystal decor przynosi z kolei fotorealistyczne grafiki ze wzorami kamieni i innych naturalnych materiałów, idealne m.in. na ścianę nad blatem. Ale wysoki połysk oferują również laminaty akrylowe RAUVISIO brilliant, dostępne w kolejnych odcieniach wspaniałej bieli, beżu i szarości, różu, bordo czy fioletu - co ważne, w komplecie z zaletami bezspoinowego montażu! Warto też raz jeszcze podkreślić, że te nowoczesne materiały znacznie ułatwiają utrzymanie mebli kuchennych w idealnym stanie, a więc bez odcisków palców i innych śladów życia - co jest wielkim wyzwaniem w przypadku frontów lakierowanych. Ich błyszczące powierzchnie bez skazy rozświetlą wnętrze oraz optycznie je powiększą, a za sprawą gry odbić i refleksów dodadzą mu życia.

Między dekoracyjnością a minimalizmem

Wielką, rzadką zaletą laminatów akrylowych REHAU jest spójność kolorystyczna wszystkich elementów, która przy zastosowaniu technologii laserowego łączenia bezspoinowego pozwala uzyskiwać tak poszukiwany dziś efekt monolitycznych brył. Ale te same walory użytkowe mogą mieć fronty, lica szuflad i blaty o kontrastowo dobranych obrzeżach, zróżnicowanych wykończeniach górnego i dolnego pasa zabudowy albo ożywione np. wnęką utrzymaną w innej kolorystyce. Starannie zaprojektowane palety kolorów powierzchni REHAU ułatwiają tego typu kreatywne poszukiwania. Wszystkie dostępne kolory tworzą spójną paletę, korelują z sobą i ułatwiają tworzenie harmonijnych zestawień. Wprost nie sposób popełnić tu błędu!

Gdy czekają zadania twórcze

Co ciekawe, gładka powierzchnia akrylowych mebli może służyć również jako tablica. Bardzo się przyda w domu, w którym są dzieci - ułatwi zorganizowanie czasu wspólnie spędzanego w kuchni. Ale to także pomysł na domowe centrum komunikacji. Łatwo tu wspólnie tworzyć listę zakupów, notować sprawy do załatwienia czy zostawić wiadomość dla domowników. Czym po takiej powierzchni pisać? Kredą - po frontach z polimerowego szkła i laminatu akrylowego w wersji matowej. A flamastrem do tablicy suchościeralnej po frontach RAUVISIO crystal o wysokim połysku. Kryje się tu zaproszenie do kreatywnej zabawy dla całej rodziny. I gwarancja, że kuchnia rzeczywiście będzie sercem domu.

Więcej informacji na: www.rehau.com