Kojarzy się ze słonecznym dniem na plaży i przyjęciem w ogrodzie. Jest w nim dużo swobody i naturalności, ale jednocześnie nie ma nic wspólnego ze standardem nadbałtyckich pensjonatów. Styl Hampton wywodzi się bowiem z luksusowych wakacyjnych domów nowojorskiej socjety.

Skąd pochodzi nazwa stylu Hampton?

Jego nazwa pochodzi od grupy miasteczek Hamptons na wyspie Long Island. Jest to snobistyczna okolica, stanowiąca tradycyjne miejsce wypoczynku bogatych mieszkańców Manhattanu. Swoje domy mają tam takie gwiazdy jak Calvin Klein, Robert De Niro, Sarah Jessica Parker, czy gospodyni programów telewizyjnych Martha Stewart. Lista sław jest jednak dużo dłuższa i obejmuje także licznych milionerów oraz inwestorów giełdowych.

Taras w stylu hampton
Duże i przestronne domy w Hamptons doskonale wpisują się w otoczenie, nie dominując nad nim. Nie tylko w środku, ale i na zewnątrz nie może zabraknąć białych akcentów. Fot. Katherine Jamison

W tych nadmorskich miejscowościach znani i bogaci szukają ukojenia od miejskiego zgiełku, ale bez wyrzekania się dobrodziejstw wielkiego miasta. Okolica jest do tego wręcz idealna - długie piaszczyste plaże, ciepłe wody Atlantyku, pełne zieleni tereny, a to wszystko zaledwie godzinę jazdy od Nowego Jorku. Przybywający tu nowojorczycy szukają naturalnego otoczenia, ale wciąż wygodnego i niepozbawionego luksus. Stąd wśród urokliwych uliczek tamtejszych miasteczek łatwiej znaleźć butik Prady niż second hand.

Salon w stylu hampton
We wnętrzach w stylu Hampton ciężko znaleźć ultranowoczesne meble. Bardziej liczy się tradycja i dobrze znane formy. Fot. Heather Scott Home & Design

Narodzenie stylu - luksus i wygoda

Podobnie jest z domami - mają łączyć w sobie swobodę letniego domku i wygodę miejskiej rezydencji. Z tego połączenia narodził się styl Hampton - oscylujący między swojskością i prostotą a luksusem. Przy czym luksus jest tu bardzo dyskretny - próżno szukać złoceń i marmurów. Kryje się natomiast w wysokiej jakości materiałach, a także precyzji wykonania, prostocie i nade wszystko w komforcie, który jest tu najważniejszy.

Jak stworzyć wnętrze w stylu Hampton?

Przede wszystkim styl Hampton hołduje jasnym i przestronnym wnętrzom - wszak ciasnota miasta ma pozostać daleko. Wystrój wnętrz jest zdominowany przez biele, beże, jasne brązy, a także różne odcienie błękitu przywodzące na myśl pobliski ocean. Wszelkie intensywne barwy nie są tu mile widziane. Podobnie zresztą jak designerskie meble i ultranowoczesne sprzęty - te nie zapewniają przytulnej atmosfery.

Bezpretensjonalny i wygodny - taki jest styl Hampton. We wnętrzach w tym stylu nie może zabraknąć miękkiego łóżka. Fot. Ashlee Raubach

Ale nie może zabraknąć przedmiotów o wiekowym wyglądzie, przy czym nie muszą to być antyki, a rzeczy postarzane, zrobione np. z bielonego drewna. To one wprowadzają swojski klimat, w którym każdy czuje się swobodnie. Do tego nie może zabraknąć wygodnych sof i foteli już o bardziej nowoczesnych formach - antyczny szezlong lepiej zostawić w miejskim domu.

We wnętrzach w stylu Hampton mile widziane są elementy marynistyczne (bliskość oceanu zobowiązuje), ale i dekoracje w stylu prowansalskim. Popularnym przedmiotem dekoracyjnym w domach w Hamptons są zabytkowe szwedzkie zegary zwane Mora. Pierwsze modele produkowane w szwedzkiej miejscowości Mora pochodzą z końca XVIII wieku. Ich produkcja wygasła na przełomie XIX i XX wieku.

Salon w stylu hampton
Bez bieli wnętrza w stylu Hampton byłyby niekompletne. Ona wprowadza harmonię, sugeruje spokój i niewinność, za którą tęsknimy. Nadmorskiego klimatu nadają niebieskie akcenty. Fot. Pinterest

Obecnie oryginały można znaleźć na aukcjach bądź w antykwariatach (średnia cena to 8-10 tysięcy dolarów). Nie do końca wiadomo, jak zegary te utorowały sobie drogę do domów w Hamptons. Niemniej są prawie w każdym i pasują znakomicie.

Zegar Mora posiadała też grana przez Diane Keaton bohaterka popularnego filmu „Lepiej późno niż później”. Była ona właścicielką pięknego wakacyjnego domu położonego tuż nad brzegiem Atlantyku. W jego eleganckich i jednocześnie niezwykle przytulnych wnętrzach czuło się bliskość oceanu.

To właśnie za sprawą tego filmu styl Hampton spopularyzował się poza granicami Stanów Zjednoczonych i dotarł do Europy w tym do Polski. Widzowie zapatrzeni w stylowe wnętrza głównej bohaterki zapragnęli tego samego rodzaju luksusu.

Taras w stylu hampton
Bliskość natury - tu niemal słychać szum morza za oknem. Żeby podkreślić związek z otoczeniem powinno być dużo drewna i naturalnych materiałów, takich jak rattan czy wiklina. Fot. Pinterest

Dom ten, jak i styl Hampton, uosabia coś, za czym wszyscy mniej lub bardziej świadomie tęsknimy: lato pełne powietrza, światła, bezpretensjonalności i swobody. W końcu któż nie chciałby się we własnym domu przez okrągły rok czuć jak na wakacjach? Do pełni szczęścia brakuje jedynie oceanu za oknem.