W DOMOTECE pojawiła się instalacja, która pokazuje, jak płynna materia zmienia się w sztukę - i jak jedna z najstarszych technik pracy ze szkłem potrafi wciąż zaskakiwać współczesną formą.
Edyta Barańska - między rzemiosłem a eksperymentem
W przestrzeni warszawskiej DOMOTEKI pojawiła się niezwykła instalacja, która przyciąga wzrok nie tylko formą, ale i historią ukrytą w samym procesie jej powstawania. Autorką pracy „Birds” jest Edyta Barańska, artystka, która od lat eksperymentuje ze szkłem, traktując je jak materiał pełen napięcia między kruchością a siłą.
Twórczość Edyty Barańskiej od lat rozwija się na styku sztuki, rzemiosła i eksperymentu technologicznego. Artystka studiowała na Wydziale Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a jej prace prezentowane były na licznych wystawach w Polsce i za granicą. Szczególne miejsce w jej praktyce zajmuje praca z dużą skalą i architekturą wnętrza, szkło nie jest tu wyłącznie obiektem, lecz elementem budującym atmosferę przestrzeni. Tak było między innymi w spektakularnej instalacji „Birds” pokazanej w Dubaju, gdzie delikatne, zawieszone w powietrzu formy przypominały stado ptaków zatrzymanych w locie. Projekt stał się wizualną opowieścią o lekkości i ruchu, a zarazem dowodem na to, że szkło, materiał kojarzony z kruchością, potrafi budować monumentalne, przestrzenne kompozycje.
Ptaki ze szkła - instalacja, która unosi się nad przestrzenią
Instalacja w DOMOTECE wpisuje się w tę samą logikę myślenia o materiale. Kompozycja składająca się z dwustu szklanych ptaków, wykonanych w technice fusingu z różnych rodzajów szkła, o łącznej wadze około 200 kilogramów, zawisła kilkanaście metrów nad głównym wejściem. Oniryczny obiekt ma w zamierzeniu stanowić wyraźną przeciwwagę dla surowej, minimalistycznej architektury wnętrz DOMOTEKI.
„Sztuka jest bardzo bliska i niezwykle ważna dla DOMOTEKI, ponieważ to przestrzeń, która od początku była budowana wokół estetyki i dobrego designu. Kontakt ze sztuką nie powinien być zarezerwowany wyłącznie dla galerii czy muzeów. Chcemy, by była ona obecna w codziennych doświadczeniach naszych Klientów. Zaprezentowana dziś instalacja Edyty Barańskiej ma szansę jeszcze bardziej wzmocnić tożsamość DOMOTEKI jako miejsca bardzo wyjątkowego na mapie Warszawy” - podkreślała Agata Brzezińska, szefowa polskiego oddziału Pradery, właściciela DOMOTEKI.
Moment przemiany - kiedy szkło odsłania swój ukryty proces
W DOMOTECE szkło staje się więc nie tylko dekoracyjnym elementem przestrzeni, lecz także opowieścią o transformacji – o chwili, w której twarda tafla zaczyna mięknąć, a grawitacja rzeźbi ją powoli w nową formę. Dzięki temu instalacja działa jednocześnie jak obiekt artystyczny i zapis procesu, który zwykle pozostaje ukryty za drzwiami pieca.



