Wnętrze tego auta niczego nie udaje. W środku Volvo S90 skóra jest skórą, drewno drewnem, a metal metalem.
Marka Volvo bez wątpienia słynie z dwóch rzeczy - bezpeczeństwa i komfortu. My dodalibyśmy do tego jeszcze piękny design, bo wnętrze limuzyny modelu S90 jest niczym luksusowy salon urządzony najlepszymi materiałami. Tutaj skóra jest skórą, a drewno drewnem. Miłośnicy ekologii mogą także zamówić ekskluzywne dopasowane wełniane siedzenia.
- Projektując S90 staraliśmy się iść własną drogą. Wykorzystaliśmy najlepsze dostępne materiały, auto zaprojektowano z uwzględnieniem klasycznych proporcji i wierzymy, że udało się stworzyć projekt, który nie jest kolejnym, podobnym do wielu innych, lecz unikatowym, wyróżniającym się spośród konkurencji. Wnętrze wzbudza podziw doskonałym połączeniem nowoczesnych technologii i naturalnych materiałów tworząc atmosferę dobrego smaku i szwedzkości w najlepszym wydaniu - mówi Thomas Ingenlath, odpowiedzialny za design w Volvo Car Group. A my możemy tylko jeszcze dodać, że luksus bez ostentacji jest synonimem prawdziwej klasy.