Realizacja pokazuje, że duża skala budynku nie musi oznaczać rezygnacji z naturalnego charakteru działki. Przy odpowiednim podejściu architektura może zostać podporządkowana istniejącemu krajobrazowi bez utraty wyrazistości i współczesnego charakteru.
Działka ze starodrzewem
Działka położona kilka minut od Poznania zachowała swój naturalny charakter. Rosnące na niej klony, dęby, sosny i lipy pozostały częścią założenia, a ich obecność była jednym z najważniejszych czynników wpływających na sposób kształtowania budynku.
Prace projektowe poprzedziła szczegółowa inwentaryzacja dendrologiczna wraz z zaleceniami dotyczącymi ochrony systemów korzeniowych podczas wykonywania kondygnacji podziemnej. Założeniem inwestycji była maksymalna ochrona istniejącej zieleni. Mimo duże powierzchni domu - ponad 800 m2, podczas realizacji usunięte zostało tylko jedno drzewo.
To właśnie istniejący drzewostan w dużej mierze wyznaczył geometrię domu. Rzut w formie litery C pozwolił otoczyć dom zielenią zamiast ją eliminować. W centralnym miejscu domu przy tarasie pozostawiono miejsce dla rozłożystego klonu, przy salonie zachowano okazałą lipę, natomiast strefa prywatna i basen znajdują się w cieniu modrzewia oraz kolejnej lipy.
Duże przeszklenia nie zostały więc zaprojektowane wyłącznie po to, by otworzyć dom na ogród. Ich położenie pozwala również obserwować zmieniający się krajobraz i światło filtrowane przez liście drzew. W efekcie ogród nie jest dodatkiem do architektury. Stał się jej częścią - naturalnym elementem kompozycji, który zmienia się wraz z porami roku i każdego dnia inaczej wpływa na odbiór wnętrz.
Ciekawa bryła budynku i naturalne materiały
Bryła budynku ma ciekawą architektoniczną formę załamania przypominającego kartkę papieru. Linia dachu prowadzi od podjazdu, przez dwuspadowe zwieńczenie salonu, ku zadaszeniu tarasu, a następnie dalej nad bryłą sypialnianą. Dom został wykończony łupkiem od góry i drewnianymi lamelami od spodu. Drewno powraca również we wnętrzach jako materiał porządkujący rytm pomieszczeń i łączący poszczególne strefy domu.
Przeszklony parter domu
Parter jest niemal całkowicie przeszklony. Dzięki temu dach sprawia wrażenie zawieszonego nad ziemią, a ciężka, rozbudowana bryła zostaje wizualnie odciążona.
Wjazd i wejście znalazły się pod szerokim podcieniem, który zapewnia prywatność frontowej części domu i jednocześnie stanowi naturalne przejście pomiędzy zewnętrzem a wnętrzem.
Dwukondygnacyjny salon z wysokimi przeszkleniami kadruje widok na kilkunastometrową lipę. Drzewo staje się niemal częścią wnętrza - jego obecność jest widoczna z głównych przestrzeni domu i zmienia się wraz ze światłem oraz porami roku.
Architektura rezydencji to świadome zestawienie trzech materiałów: łupka, drewna i szkła. Każdy z nich pełni inną funkcję - łupek nadaje bryle ciężar i trwałość, drewno ociepla ją i porządkuje, a szkło pozwala niemal całkowicie otworzyć dom na otaczającą go zieleń.
Taras pod klonem
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Rezydencji pod Klonem jest ponad 13-metrowy taras. Jego zadaszenie zostało perforowane, dzięki czemu do przestrzeni rekreacyjnej dociera naturalne światło, a jednocześnie pozostaje zachowany niezakłócony widok na koronę drzewa. W krawędzi dachu wykonano półkolisty wycinek pod klon. Drzewo nie zostało więc podporządkowane architekturze - przeciwnie, to architektura została precyzyjnie dopasowana do jego obecności. Korona drzewa działa jak naturalny parasol, zapewniając cień i wpływając na mikroklimat tarasu.
Pierwotnie taras miał być podparty słupami, jednak inwestor oczekiwał całkowicie wolnej przestrzeni. W odpowiedzi na to wymaganie zastosowano zaawansowaną konstrukcję stalową, która pozwoliła wyeliminować podpory i stworzyć jednolitą, niczym nieprzerwaną przestrzeń rekreacyjną.
Taras opleciony wokół kuchni, jadalni i basenu zamyka pętlę funkcji dziennej. Dzięki temu granica pomiędzy domem a ogrodem pozostaje płynna - poszczególne strefy można traktować jako kolejne fragmenty jednej, wspólnej przestrzeni.
Basen, spa i strefa prywatna
W zrealizowanej rezydencji znalazł się basen z przeciwprądem oraz jacuzzi, obudowane szkłem i połączone bezpośrednio z ogrodem. W sąsiedztwie powstała sauna oraz strefa spa, tworząc prywatną przestrzeń wypoczynku otwartą na naturalne otoczenie.
Spiralne schody prowadzą na piętro, gdzie każda przestrzeń jest doświetlona poprzez okna wychodzące na otaczającą zieleń. W sypialni głównej przeszklenia zostały dostosowane do widoków na lipę i modrzew.
Istotnym elementem projektu pozostaje również sposób starzenia się materiałów. Naturalne drewno zostało pozostawione bez impregnacji, dzięki czemu z czasem może szarzeć i zmieniać swój charakter zgodnie z naturalnym rytmem upływającego czasu.
Łupek wprowadza do kompozycji solidność i trwałość, szkło - lekkość i otwarcie na krajobraz. Ta triada materiałowa tworzy spójną estetykę, która nie została pomyślana jako efekt chwilowej mody, lecz jako architektura mająca dojrzewać razem z otoczeniem.
Rezydencja pod Klonem - architektura wpisana w naturę
Rezydencja pod Klonem to architekturą, która funkcjonuje wśród zachowanego starodrzewu. Realizacja pokazuje, że duża skala budynku nie musi oznaczać rezygnacji z naturalnego charakteru działki.
Przy odpowiednim podejściu architektura może zostać podporządkowana istniejącemu krajobrazowi bez utraty wyrazistości i współczesnego charakteru.
W tym projekcie drzewa nie zostały potraktowane jako przeszkoda, którą trzeba było usunąć, aby zrobić miejsce dla domu. Stały się punktem wyjścia dla jego formy, orientacji, układu funkcjonalnego i sposobu otwierania wnętrz na zewnątrz.





