Liście palm na printach i żywe monstery królują we wnętrzach. Wzory tropikalne powstały w opozycji do skandynawskich i minimalistycznych wnętrz. Są też efektem mody na hodowanie w mieszkaniach dużej ilości żywych roślin, wśród których zdecydowanie królują gatunki o dekoracyjnych liściach. Połączenie energetycznych barw i wzorów doskonale przełamuje klimat monochromatycznych domów. Tropikalne wzory nie są wcale współczesnym printem. Pojawiły się już w latach 30 . XX wieku.
Żar tropików, czyli wzory tropikalne we wnętrzach
Kiedy Remy i Lucile Chatain (właściciele produkującej tapety marki C.W. Stockwell) wrócili z wakacji na Martynice, myśleli tylko o jednym: jak przełożyć soczystą i bujną roślinność porastającą wyspę na tapetę. Zwrócili się do przyjaciela Alberta Stockdale’a, znanego ilustratora i projektanta tekstyliów, i wspólnie zaprojektowali wielkoformatowy wzór botaniczny. Przedstawiał on liście bananowca i został wprowadzony do produkcji w 1942 roku. Nosił nazwę „Martinique” i stał się legendą wśród tapet z motywem roślin tropikalnych. Do dziś zdobi ściany Fountain Coffee Room w The Beverly Hills.
Motyw liści bananowców był bardzo popularny już wcześniej. Lansowała go Doroty Draper - amerykańska dekoratorka wnętrz, stylistycznie lubiąca nadmiar wzorów i faktur. Stosowała jasne, soczyste kolory i duże grafiki, które zajmowały całe ściany. Łączyła je z czarno-białymi płytkami, rokokowymi ornamentami oraz barokowymi sztukateriami. Motyw ten stał się symbolem stylu hollywodzkiej Regencji (nazywanego również Regency Modern) - estetyki, która narodziła się w Kalifornii w latach 30. XX wieku, uosabiając blichtr, luksus i przepych złotej ery Hollywood.
Wielkoformatowe tapety są dzisiaj niezwykle modne i często przedstawiają właśnie egzotykę i tropiki, w tym printy z liśćmi o różnych kształtach. Alternatywą dla bananowca są palmy, zwisające kaskadowo liany, paprocie i liście monstery, która kilka lat temu zdobyła szturmem nasze wnętrza, pojawiając się na poduszkach, na pościeli i w trójwymiarowych dekoracjach.
Do jakich wnętrz pasują dodatki i tapety z tropikalnymi roślinami
Motyw z roślinami tropikalnymi pasuje szczególnie do stylu boho, w którym przeważa drewno i wiklina. Tworzy on w ten sposób przytulną atmosferę wnętrza, której towarzyszą marzenia o zamorskich podróżach. Jeśli więc chcemy poczuć odrobinę tropików, nawet w niewielkim stopniu, ten motyw jest w sam raz dla nas.
Tropikalne motywy i żywe, soczyste kolory oddające egzotyczne klimaty, dla wielu są przedłużeniem wakacji, dla innych przełamaniem minimalistycznego, skandynawskiego trendu w urządzaniu wnętrz, który przez kilka lat zdominował tysiące domów. Moda na mało wymagające sukulenty i kaktusy przeminęła wraz z nadejściem spektakularnej monstery. Ta roślina o dużych, jakby ręcznie wyciętych liściach, może zastąpić we wnętrzu najbardziej wyrafinowaną ozdobę, a jej łatwo rozpoznawalne kształty to idealny motyw dekoracyjny wykorzystywany obecnie na wszystkich możliwych dodatkach.
Tropikalne kolory przyjęły się rewelacyjnie i ich rządy z pewnością będą długie. Dostępne są nie tylko poduszki i plakaty z palmowym printem, ale ozdobne tapety, czy meble inspirowane tropikalnymi motywami. Moda na tropiki pociągnęła za sobą kolejne zmiany, wzmacniając inne kierunki w urządzaniu wnętrz. Monstery wspaniale podkreślają powracający od kilku lat styl vintage. Bujna roślinność w domu idealnie komponuje się z ciemnymi kolorami ścian.
Do łask wróciły też makramowe kwietniki, które wszyscy znamy z domów naszych babć. Egzotyczna zieleń świetnie wygląda w połączeniu ze złotym kolorem składając się na styl tropical glam. Egzotyczne wzory na tapetach sprawiają, że te coraz częściej ozdabiają mieszkania, sprawdzając się rewelacyjnie tam, gdzie żywe rośliny nie są w stanie się utrzymać. Za monsterą i liśćmi palmowymi do salonów ponownie wkroczył.. ananas, który dzięki swej bezpretensjonalności stał się modnym i pożądanym dodatkiem.
