Wydawać by się mogło, że w kwestii wnętrzarskich trendów tego sezonu wszystko już zostało powiedziane. Ale to, co dzieje się wokół nas, dokonało redefinicji tego, jak podchodzimy do urządzania naszych wnętrz. Dziś, jak nigdy wcześniej, zwracamy uwagę na estetykę, funkcjonalność i bezpieczeństwo. A przytulny klimat, naturalne ciepło i domową atmosferę bez względu na okoliczności stworzy żywy ogień zamknięty w nowoczesnych biokominkach. Projektanci i architekci wnętrz igrające płomienie ognia czynią wiodącym elementem wnętrza, kontrapunktem dla betonu i marmuru, ale także idealnym dopełnieniem drewna i czerwonej cegły. 

Maksymalizm

Intensywna paleta barw, oryginalne wzory i niecodzienne faktury umiejętnie zestawione tworzą harmonijną całość, oddając pierwszoplanową rolę bohaterowi wnętrza. Może nim być charakterystyczny mebel, np. sofa w kolorze winnego burgundu czy głębokiej fuksji, albo niecodzienne oświetlenie, np. instalacja świetlna w formie unoszących się w powietrzu ptaków czy kropel deszczu, która na długo przykuwa uwagę. Ale tak zwany statement piece w pomieszczeniu coraz częściej tworzą nowoczesne biokominki o bezpretensjonalnym designie, jak np. model portalowy Egzul dostępny w ofercie polskiej marki Kratki

Obudowa biokominka złożona z ostrosłupów MDF-u w kolorze uniwersalnej bieli lub czerni jest idealnym tłem dla spektaklu prawdziwego ognia. Portalowe biokominki, inspirowane również angielską elegancją, jak np. November, łączą w sobie doskonałe walory wizualne z perfekcyjną funkcjonalnością. Biokominki nie potrzebują podłączenia do komina, a dzięki temu, że spalane w nich paliwo jest w pełni ekologiczne, relaks przy blasku żywego ognia w takim wydaniu jest również przyjazny dla środowiska. Kominek emituje wyłącznie parę wodną oraz znikome ilości dwutlenku węgla. Szukając pomysłu na szybką i efektowną metamorfozę salonu, sypialni czy nawet pokoju kąpielowego, warto motywem przewodnim uczynić biokominek którego instalacja nie wymaga żadnych zezwoleń. Tak wyrazisty akcent we wnętrzu wymaga oddania mu pierwszoplanowej roli i dobrania detali tak, by razem tworzyły spójną całość.

Minimalizm

Aranżowanie przestrzeni w duchu nieśmiertelnej zasady "mniej znaczy więcej" nadal pozostaje mocno osadzone w trendach. Dla miłośników oszczędnych form, prostych brył i braku zdobień we wnętrzach równie ważna pozostaje funkcja. Oszczędna gama kolorów, inspirowana bielą, nutami beżu, szarości aż po czerń, dodatkowo podkreśla minimalistyczny charakter aranżacji. Nie znajdziemy tutaj kwiecistych obrusów, ozdobnej sztukaterii czy kryształowych żyrandoli. W zamian pierwszoplanową rolę będzie odgrywać przestrzeń i przeszklenia z naturalnie sączącym się do środka światłem.

W industrialnej odsłonie znajdziemy beton ze swoją surową i chłodną stylistyką oraz ciekawą fakturą. W otoczeniu naturalnego drewna, żarówek na długim kablu i cegły zaprezentuje cały swój urok. Do takiego industrialnego klimatu architekci polecają nieco ciepła. W tej roli świetnie sprawdzą się surowe biokominki z dużą wizją ognia np. Whiskey choć niewielkie przenośne modele Galina lub Nest również doskonale wpiszą się w minimalistyczne wnętrze.

Funkcjonalizm

Harmonijnie uporządkowana przestrzeń sprzyja doskonalszej użyteczności. Nawet najpiękniejsze wnętrze, zachwycające bogactwem detali, pozostanie tylko miejscem spędzania czasu, a nigdy nie stanie się domem. Dlatego dziś na równi z oryginalnym wzornictwem liczą się funkcja oraz łatwość montażu i eksploatacji. Architekci, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom szybkich i łatwych metamorfoz, wybierają do aranżacji przedmioty i meble, które z jednej strony wyróżniają się ponadczasowością i odpornością na szybko zmieniające się wnętrzarskie mody, ale z drugiej takie, których montaż jest prosty, a użytkowanie nie jest uciążliwe. Stąd popularność mebli kompaktowych, które można dowolnie zestawiać i łączyć, jak też coraz częściej obserwowana pewna spójność między kolekcjami, tak by klienci mieli gwarancję, że produkt od jednego producenta (nieważne, z jakiej serii) będzie stylistycznie pasował do ich wnętrz. Na ten trend funkcjonalizmu odpowiedziała także polska firma Kratki.pl, wprowadzając na rynek modele biokominków do samodzielnego montażu.

Biophilic design

Organiczne kształty, motywy roślinne oraz barwy ziemi to już motywy przewodnie trendu biofilic. Przyroda wchodzi do wnętrz, bo nic tak nie koi zmysłów jak widok polnych kwiatów na leśnej polanie, spokojnych fal na jeziorze czy porannej mgły unoszącej się nad puszczą jodłową. Projektanci tworzą dziś tak, by we wnętrzu można było poczuć piękno natury. Coraz częściej taras czy balkon urządza się w taki sposób, by był przedłużeniem salonu. Podobna kolorystyka, materiały i rozwiązania aranżacyjne - dwie przestrzenie: wewnętrzna i zewnętrzna przenikają się w sposób niezwykle płynny.

Otwarcie salonu na taras najłatwiej osiągnąć dzięki przeszklonym drzwiom przesuwnym, wielkoformatowym oknom czy ścianom ze szkła. Taras lub balkon mogą pełnić rolę dodatkowego pomieszczenia - wyposażone w stoliki, ławy, krzesła, hamaki, leżaki, huśtawki, jacuzzi, fotele, ogrzewacze czy biokominki, idealnie sprawdzą się jako miejsce spotkań z rodziną i przyjaciółmi, beztroskiego wakacyjnego lenistwa z ulubioną książką czy weekendowych śniadań we dwoje. A z chłodem wieczoru świetnie poradzą sobie biokominki romeo lub tango które rozświetlą nocny mrok przyjemnym, ciepłym płomieniem.

Więcej informacji na: www.kratki.com