Mało osób wie, że w okresie międzywojennym polska porcelana z Ćmielowa była jedną z najbardziej cenionych w Europie. Zawirowania dziejowe nie pozostały bez wpływu na losy fabryki, niemniej mimo burzliwych zmian wciąż funkcjonuje - i to od końca XVIII wieku. Warto więc bliżej poznać historię tego ważnego dla polskiej kultury zakładu.

Jako początek Ćmielowa uznaje się datę 1790 rok, którą spotkamy w logotypie Polskiej Grupy Porcelanowej (marka Ćmielów). Właśnie ta firma kontynuuje długą porcelanową tradycję w miasteczku dziś znajdującym się w województwie świętokrzyskim.

Od fajansu do porcelany

W 1790 roku w Ćmielowie zrzeszenie cechowe garncarzy założyło pierwszą manufakturę - nie są jednak znane wyroby z tego okresu. Z kolei w 1797 roku zakład został nabyty przez kanclerza Jacka Małachowskiego, który w 1804 roku rozpoczął produkcję fajansu. Ten zaś szybko zdobył szerokie uznanie. W 1811 roku ćmielowskie wyroby trafiły chociażby w ręce kilkunastu osobistości Księstwa Warszawskiego, m.in. księcia Józefa Poniatowskiego. W tym okresie w designie widać było inspiracje angielskim Wedgwoodem.

Zastawa stołowa Empire

Jacek Małachowski zmarł w 1821 roku, a po jego śmierci Ćmielów często zmieniał właścicieli. Dopiero lata 30. XIX wieku przyniosły większą stabilność. W 1837 roku dyrektorem fabryki został Gabriel Weiss - jedna z ważniejszych postaci dla historii Ćmielowa. To właśnie on w latach 40. XIX wieku rozpoczął tutaj produkcję porcelany. Początkowo jej jakość nie była najwyższa, jednak z czasem wszystko dopracowano, sprowadzając surowiec do produkcji porcelany najpierw z Austrii, a później z Francji. Zmieniała się również stylistyka naczyń. Najpierw były to klasycystyczne formy, do których z czasem dołączyły neorokokowe (np. znany fason Rococo produkowany do dziś).

Przedwojenny Ćmielów - dwie złote ery

Druga połowa XIX wieku zaowocowała rozkwitem ćmielowskiej fabryki - był to okres jej ogromnej popularności. Z biegiem lat modyfikacji ulegał sposób dekorowania porcelany. W pierwszej połowie XIX wieku była ona tylko biała, później zaś dodano malowane motywy, sceny czy portrety znanych osób. Występowały też złocenia - zarówno w bogatej, jak i powściągliwej wersji (np. tylko krawędzie ze złoceniami). Równolegle w dalszym ciągu produkowano fajans w stylistyce angielskiej, a także kamionkę. Sporą sławę zyskały również porcelanowe figurki z Ćmielowa, które służyły chociażby za wazoniki, kałamarze czy przyciski do papieru.

Zastawa stołowa Kula

Kolejny istotny okres w dziejach Ćmielowa to dwudziestolecie międzywojenne - zwłaszcza druga połowa lat 20. i lata 30. XX wieku. Wtedy zresztą rządził styl art déco twórczo rozwijany także w zakładach porcelanowych. Warto tu wspomnieć takie serwisy, jak:

  • Kula - kwintesencja stylu art déco, która łączy w sobie awangardową formę z najwyższym kunsztem wykonania (zastosowano m.in. wysokokaratowe złoto).
  • Pułaski - kubistyczny kształt  i nowoczesny, a jednocześnie elegancka, syntetyczna forma.
  • Płaski - wysmakowana geometria stylu art déco, a przy tym ważny w historii polskiego designu przejaw modernizmu.
  • Lwów - podobnie jak serwisy wyżej wyróżnia się zgeometryzowanymi kształtami, a charakterystyczne elementy to uchwyty w kształcie pąka róży.

Wszystkie z nich osiągają dziś zawrotne ceny. Okres międzywojenny to także kultowa zastawa Empire, którą zaprojektowano na zamówienie prezydenta RP Ignacego Mościckiego do jego siedziby na Zamku Królewskim w Warszawie. Smukła forma naczyń z eleganckimi złoceniami przywołuje skojarzenia z antycznymi rzeźbami oraz wazami. W międzyczasie uruchomiono również produkcję różowej porcelany jako alternatywy dla tej białej czy kremowej. Warto też wspomnieć, że w 1936 roku z ćmielowskiej spółki głównej odeszła część kierowników i majstrów, która powołała Wytwórnię Porcelany "Świt".

Powojenna historia porcelany z Ćmielowa

Druga wojna światowa na szczęście nie przerwała działalności fabryki w Ćmielowie, choć występowały spore problemy surowcowe. Wojenna zawierucha oszczędziła również same zabudowania zakładu. Za to okres powojenny przyniósł nacjonalizację - powstało dwuzakładowe przedsiębiorstwo z oddziałami "Ćmielów" i "Świt".

Lata 50. i 60. to kolejny ważny okres w historii Ćmielowa. Tym razem fabryka stała się ośrodkiem intrygującego, awangardowego designu. Wtedy powstały kultowe dla miłośników stylu retro serwisy, takie jak np. Goplana, Krokus, June czy London. Równie ciekawie prezentują się bardziej rzeźbiarskie w formie kolekcje Dorota i Ina.

Figurka Sudanka

Kolejny symbol powojennego Ćmielowa to słynne figurki porcelanowe, zwane też rzeźbami kameralnymi bądź "pikasami". Ich znaki rozpoznawcze to nowoczesne, niekiedy abstrakcyjne formy, a także operowanie intensywnymi kolorami. Dzięki temu mogły wprowadzić do polskich domów świeży powiew nowoczesnej fantazji. Nad projektami figurek pracowali znakomici artyści rzeźbiarze, np. Lubomir Tomaszewski, Mieczysław Naruszewicz czy Henryk Jędrasiak. Dziś "pikasy" z Ćmielowa traktowane są jak dzieła sztuki współczesnej i również potrafią osiągać wysokie ceny.

Ćmielów współcześnie

Dzisiejsze zakłady to Polskie Fabryki Porcelany "Ćmielów" i "Chodzież" S.A. które tworzą 3 marki: Ćmielów, Chodzież i Ćmielów Design Studio. W 2018 roku PFP połączyły siły z marką Lubiana i razem tworzą Polską Grupę Porcelanową. Warto wspomnieć, że ceniony ceramik i obecnie dyrektor artystyczny młodszej siostry marki Ćmielów - "Ćmielów Design Studio", p. Marek Cecuła, jest gwarantem jakości i zdecydowanie najlepiej pokazuje, że dzisiejszy Ćmielów hołduje tradycji i śmiało patrzy w przyszłość.

 

Autor
Historia kultowej porcelany Ćmielów - przedwojenne wzory są dziś warte fortunę!
Daniel Działa
Z wykształcenia polonista i amerykanista, absolwent Kolegium MISH UW. Wieloletni dziennikarz, redaktor, copywriter. Specjalizuje się w tematyce z obszaru home &...