Kilka dorodnych okazów paproci zmieni każde pomieszczenie w domową dżunglę, w modnym teraz stylu Urban Jungle.

Paprocie - kwiaty o wielu zaletach

Paprocie potrafią urzec każdego - ich zieleń koi oczy, pomaga w pracy, sprzyja relaksowi. W ich otoczeniu doskonale się wypoczywa, wydzielają bowiem dużo tlenu i wilgoci, korzystnie jonizują powietrze i pochłaniają z niego toksyny. Nie powinno ich więc zabraknąć w naszych domach, zwłaszcza urządzonych w stylu Urban Jungle, nawiązującego do dzikiej egzotycznej przyrody. Bez trudu potrafią bowiem, dzięki malowniczemu pokrojowi, wyczarować we wnętrzu modną ostatnio domową „dżunglę”, pełną zieleni i roślinnych motywów.

Nic dziwnego więc, że paprocie są dzisiaj ulubienicami florystów, a ich asortyment jest coraz bogatszy. Co prawda paprocie kwitną tylko w bajkach, ale przecież nie od wszystkich doniczkowych roślin oczekujemy barwnych kwiatów!

Często wystarcza uroda liści i malowniczy zwiewny pokrój. Aby się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na popularną paprotkę (nefrolepis wyniosły) o jasnozielonych liściach, które - gdy w mieszkaniu jest zbyt sucho - niestety często opadają.

Tę malowniczą kompozycję tworzy paprotka, adiantum, podrzeń i najwyższe asplenium. Fot. flowercouncil.co.uk

Łatwe w uprawie odmiany paproci

Na szczęście wyhodowano też jej mniej wrażliwe odmiany, na przykład: Bostoniensis, Harrisi i Piersoni o pofałdowanych, śrubowato skręconych liściach oraz niskie (do 40 cm) paprotki: Boston Zwerg, Duffi czy Teddy Junior, które swobodnie zmieszczą się na biurku, komodzie czy parapecie.

Natomiast odmiana Ariane zachwyca jasnym kolorytem listków. Bardzo oryginalny pokrój ma platycerium widlaste, zwane łosimi rogami, o dużych (do 30 cm długości) liściach podobnych do poroży.

Nefrolepis wyniosły, zwany potocznie paprotką, tworzy gęste kępy jasnozielonych liści. Fot. mycityplants.com

Prawdziwym oryginałem jest też podrzeń drzewiasty, którego starsze okazy wytwarzają grube pnie o wysokości nawet do 1 m. Roślina ta jest podobna do paproci drzewiastych, osiągających w tropikach wysokość aż 20 m! Wielu miłośników ma również kochające wilgoć drobnolistne adiantum i urocza, ale bardzo delikatna orliczka kreteńska, ze srebrzystym deseniem na liściach.

Pielęgnacja paproci

By uniknąć niepowodzeń w uprawie warto pamiętać, że paprocie uwielbiają wilgoć - zarówno w podłożu, jak i w powietrzu. Dlatego trzeba je obficie podlewać miękką, przegotowaną wodą, a raz w miesiącu urządzać im letni prysznic. W suchych pomieszczeniach należy je też zamgławiać. I to nawet codziennie! Rośliny te wymagają również dokarmiania specjalnymi nawozami dla paproci lub odżywkami z biohumusem.

Asplenium to jedna z większych paproci – w naturze jej liście dorastają do długości metra, a w mieszkaniach do 40 cm. Fot. Lechuza

Jeśli jednak mimo naszych starań dany okaz zanadto się wyciąga do światła i gubi liście, to znak, że jest mu za sucho i za ciemno. Wtedy trzeba go przestawić w jaśniejsze miejsce chronione przed mocnym słońcem, obficie zraszać i podlewać.

Lato paprocie mogą spędzać na świeżym powietrzu - w zacisznym, półcienistym miejscu. Tam wspaniale się rozrosną, poczują jak w prawdziwej dżungli. A potem - po powrocie do mieszkania - będą je zdobić swą bujną zielenią do następnego lata.