Projektantka Tatewik Caturowa stworzyła przestrzeń, która zmienia charakter w zależności od potrzeb domowników. Mieszkanie znajduje się w Brzeźnie, jednej z tych części Gdańska, w których morze jest elementem codzienności. Bliskość plaży i terenów spacerowych nadaje tutejszej okolicy spokojniejszy klimat, mimo że pozostaje ona częścią dużego miasta.
Mieszkanie, które pozwala się wyciszyć
100-metrowe mieszkanie dla rodziny miało być przede wszystkim miejscem pozwalającym odpocząć od nadmiaru bodźców. Inwestorom zależało na ciepłym i przytulnym wnętrzu. Bez nadmiaru dekoracji.
Bazę wnętrza tworzy paleta naturalnych barw: ciepłe odcienie bieli, beże, szarości, zgaszone błękity i zielenie oraz taupe. Towarzyszy im jasny dąb, który pojawia się na podłodze, frontach zabudów i ścianach. Dzięki temu kolejne pomieszczenia, mimo różnic funkcjonalnych, tworzą spójną całość.
Najciekawszym elementem wystroju salonu jest drewniana okładzina ścienna. Jej rysunek tworzą pionowe lamele zestawione z gładkimi płaszczyznami. Dekoracyjna ściana nie jest wyłącznie dekoracją. Ma również poprawiać komfort akustyczny wnętrza.
Drewno powraca w kuchni, której zabudowa została potraktowana niemal jak architektura wpisana w przestrzeń. Proste fronty, stonowane okładziny nad blatem i czarne detale tworzą spójną, minimalistyczną kompozycję. Zamiast efektownego kamienia zastosowano praktyczny laminat kompaktowy. Wszystkie zabudowy meblowe w mieszkaniu zostały zaprojektowane przez architektkę.
Szklany gabinet w domu
Jednym z wyzwań było wydzielenie w mieszkaniu miejsca do pracy, które pozwoli oddzielić obowiązki zawodowe od prywatnego życia. Odpowiedzią stał się przeszklony kubik wydzielony z części dziennej. Czarne, graficzne profile kontrastują z miękką kolorystyką mieszkania, a transparentne ściany nie zatrzymują naturalnego światła wpadającego przez duże przeszklenia salonu.
Gabinet pozostaje więc wizualnie częścią otwartej przestrzeni, a jednocześnie można się w nim od niej odseparować. Takie rozwiązanie porządkuje nie tylko układ funkcjonalny, ale także codzienność mieszkańców. Po zakończeniu pracy wystarczy po prostu zamknąć za sobą szklane drzwi.
Ważne detale
Konsekwencja materiałowa widoczna jest również w elementach, które często traktowane są wyłącznie technicznie. W projekcie zastosowano osprzęt elektryczny Kontakt-Simon z serii Simon 55. Jego kolory zostały dopasowane do aranżacji wnętrz.
Gniazda i łączniki wpisują się w paletę drewna, beżów i ciepłych szarości. Na drewnianej ścianie salonu współgrają z naturalnym odcieniem dębu, w kuchni pojawiają się na tle jasnej okładziny o kamiennym rysunku, a w łazience stają się dyskretnym detalem, zestawionym z bardziej wyrazistą fakturą ściany.
Projekt pokazuje przy tym, że osprzęt elektryczny to element kompozycji wnętrza, podobnie jak uchwyty meblowe czy oprawy oświetleniowe. Zastosowanie tej samej serii w różnych miejscach pomaga utrzymać wizualny porządek, pomimo zmieniających się materiałów.
Pokój dla nastolatka
Spokojna paleta części wspólnych nie została automatycznie przeniesiona do wszystkich pomieszczeń. Najlepiej widać to w pokoju młodego fana gier komputerowych. Tutaj wprowadzono bardziej zdecydowane barwy. Pojawia się ceglana ściana, grafitowa zabudowa, granatowa tapicerka oraz czarne metalowe elementy. Ciekawym akcentem jest kolorowy neon przedstawiający Pac-Mana i duchy z kultowej gry.
Trzy łazienki
W mieszkaniu znajdują się trzy łazienki. Ich wystrój operuje podobnym zestawem materiałów w różnych proporcjach. Pojawiają się powierzchnie o rysunku drewna, duże neutralne płytki, strukturalne okładziny, czarne ramy luster i armatura o szczotkowanym wykończeniu.
W jednej z łazienek uwagę przyciąga geometryczna drewnopodobna okładzina zestawiona z kulistymi lampami. W kolejnej dekorację tworzy subtelna, niemal tekstylna faktura ściany i duże lustro o organicznym kształcie.
Jeszcze inna została zbudowana na kontraście drewna z bielą trójwymiarowych płytek. W projekcie wykorzystano m.in. płytki Porcelanosa, uchwyty Viefe i Monet oraz osprzęt Kontakt-Simon. Poszczególne elementy łączy powściągliwość formy. Zamiast dominować, mają współtworzyć architekturę wnętrza.





