Czy przestrzeń pracy może opowiadać o projektancie więcej niż portfolio? Nowa siedziba pracownia14 została pomyślana właśnie w ten sposób – jako miejsce pracy, spotkań z klientami, prezentowania materiałów i rozwijania kolejnych marek, ale jednocześnie jako pełnowymiarowa realizacja pokazująca język projektowy pracowni. Surowe materiały, światło sterowane technologią smart, wyraziste detale i precyzyjnie zaplanowane funkcje tworzą wnętrze, w którym estetyka nie istnieje bez użytkowości.

Nowa siedziba biura architektonicznego jest wspólnym projektem właścicieli pracownia14 i mieści obecnie dwa powiązane ze sobą biznesy: studio projektowe oraz markę podklucz, odpowiedzialną za realizację projektów, które powstają w pracowni.

To sprawia, że biuro od początku projektowane było jako coś więcej niż klasyczne miejsce pracy. Ma funkcjonować równocześnie jako zaplecze kreatywne, przestrzeń spotkań, miejsce prezentacji projektów i materiałów oraz wizytówka filozofii pracowni.

Przestrzeń, która zaczyna opowieść już od wejścia

Pierwsze wrażenie buduje otwarta strefa wejściowa. Zamiast tradycyjnej recepcji powstał reprezentacyjny open space z dużym, 85-calowym ekranem, częścią wypoczynkową ze stolikami kawowymi oraz zaprojektowaną na indywidualne zamówienie „lewitującą” zabudową.

Dalej znajduje się zasadnicza przestrzeń pracy przygotowana dla dziesięcioosobowego zespołu. Towarzyszą jej dwa wyciszone pokoje przeznaczone do rozmów telefonicznych i spotkań online, sala konferencyjna oraz prywatny gabinet właścicieli.

Chcieliśmy stworzyć biuro, które rzeczywiście odpowiada temu, jak pracujemy. Nie zależało nam na efektownej przestrzeni stworzonej wyłącznie do oglądania. Każdy element ma tutaj swoją funkcję – od miejsc do pracy zespołowej, przez pokoje do rozmów, aż po przestrzeń, w której wspólnie z klientem możemy podejmować decyzje materiałowe – podkreślają Łukasz Magoń i Jakub Lutak.

Wzorcownia zamiast wycieczki po showroomach

Jednym z najbardziej charakterystycznych pomieszczeń jest wzorcownia – miejsce, które bezpośrednio wynika z modelu współpracy pracowni z inwestorami. Projektanci świadomie zrezygnowali z prowadzenia klientów od salonu do salonu. Zamiast tego próbki materiałów, faktury, kolory i konkretne rozwiązania zestawiają wcześniej w postaci kompleksowego moodboardu, który następnie prezentowany jest właśnie tutaj.

Wzorcownia została utrzymana niemal całkowicie w ciemnej kolorystyce. Nie jest to jednak zabieg czysto estetyczny. Neutralne, ciemne otoczenie ma wycofać się na drugi plan i pozwolić skoncentrować uwagę na prezentowanych materiałach. Dodatkowo system oświetleniowy umożliwia zmianę zarówno natężenia, jak i temperatury barwowej światła. Dzięki temu tę samą powierzchnię drewna, kamienia, spieku czy tkaniny można oglądać w różnych warunkach i sprawdzić, jak będzie zachowywała się w przyszłym wnętrzu.

Materiał, światło i technologia

Charakter wnętrza budowany jest przede wszystkim przez materiały, a nie dekoracje. Na podłogach zastosowano mikrocement, któremu towarzyszą powierzchnie wykonane z kamienia naturalnego, spieków oraz dekoracyjnych tynków. Ich zestawienie tworzy wyrazistą, ale oszczędną bazę dla wyposażenia i detalu. Istotną częścią projektu jest również technologia. W całym biurze nie ma tradycyjnych włączników światła. Oświetlenie oraz poszczególne funkcje budynku zostały zintegrowane z systemem smart i mogą być sterowane w zależności od sposobu użytkowania poszczególnych stref. To rozwiązanie dobrze oddaje podejście projektantów widoczne w całym wnętrzu: technologia nie ma dominować przestrzeni, ale dyskretnie pracować na rzecz komfortu jej użytkowników.

Łazienka wpisana w ten sam język

Ta sama zasada została zastosowana w niewielkiej, ale ważnej przestrzeni łazienki. Jej projekt pozostaje spójny z architekturą całego biura – zarówno poprzez materiały i oszczędność środków, jak i zastosowane rozwiązania technologiczne. Projektanci zdecydowali się tutaj m.in. na toaletę myjącą Geberit oraz bezdotykowy przycisk spłukujący. Technologia została więc potraktowana podobnie jak w pozostałej części biura: ma zapewniać większy komfort użytkowania i higienę, ale wizualnie pozostać integralną częścią architektury.

Miejsce pracy, które pozostaje w procesie

Nowa siedziba pracownia14 jest przestrzenią ukończoną, ale otwartą na zmiany i rozwój razem z firmą. Nie jest showroomem prezentującym określony styl, lecz przede wszystkim narzędziem codziennej pracy – miejscem, w którym powstają koncepcje, dobierane są materiały i zapadają decyzje projektowe. Jednocześnie własne biuro staje się najlepszym sprawdzianem tych wyborów: architekci zastosowali tu materiały, technologie i rozwiązania, które sami cenią i z przekonaniem rekomendują swoim klientom.

Więcej informacji na: www.geberit.pl