Kalamondyna jest dekoracyjna przez cały rok, jednak największe zainteresowanie wzbudzają jej niewielkie owoce, przypominające miniaturowe pomarańcze. Ta roślina wygląda niczym bonsai z pomarańczowymi kuleczkami.

Złote jabłka

W starożytnej Grecji złociste cytrusy miały niezwykłe znaczenie – były symbolem radości życia i zdrowia. Nazywane złotymi jabłkami z mitologicznego ogrodu Hesperyd, zapewniały wieczną młodość. Ich zdobycie stało się jedenastą pracą legendarnego Heraklesa. Podobno były one także prezentem dla Afrodyty, dzięki której Parys zdobył piękną Helenę Trojańską.

Egzotyczny mieszaniec

Kalamondyna (x Citrofortunella mitis) jest mieszańcem kwaśnej mandarynki (Citrus reticulata) z kumkwatem japońskim (Fortunella japonica). Znana jest pod różnymi nazwami: calamansi (na wyspach Pacyfiku), a w Polsce - citrofortunella, lima filipińska, kwaśna pomarańcza, pomarańcza kalamondin albo pomarańcza panamska. Najczęściej jednak mówimy o niej: miniaturowa pomarańcza.
Z wyjątkiem wzrostu kalamondyna odziedziczyła wszystkie cechy swoich większych kuzynów (cytryny, limonki, pomarańczy) - jest dekoracyjna o każdej porze roku - tworzy pięknie, słodko pachnące kwiaty, ma wiecznie zielone liście i kolorowe owoce. Po wielu latach drzewko dorasta zaledwie do 150 cm wysokości, jednak gdy pędy zbytnio urosną, można je swobodnie przycinać.

   
Aby kalamondyna owocowała, lato powinna spędzać na dworze – na balkonie lub tarasie, a zimę wewnątrz – na chłodnym parapecie.   Kalamondyna jest bliskim kuzynem znanych owoców cytrusowych - limonki, cytryny i pomarańczy.  

Pomarańczowy nastrój

Zapach tych małych pomarańczy wpływa uspokajająco, poprawia koncentrację i mobilizuje do działania. Owoce nadają się także do jedzenia, niestety uchodzą za najmniej smaczne z wszystkich cytrusów - mają kwaśny miąższ i słodką skórkę. Można je jeść w całości lub dodawać do aromatyzowania herbaty. Podobno zjedzenie jednego owocu dziennie pozwala w okresie jesienno-zimowym uchronić się przed przeziębieniem.

Zmienna i kapryśna

Kalamondyna potrzebuje dużo słońca - najlepiej więc postawić ją na jasnym parapecie południowego lub zachodniego okna. Od połowy wiosny do końca lata warto przenieść ją na balkon lub taras, najlepiej w miejsce osłonięte od ostrego słońca. Roślina lubi dużo wody, ale - uwaga! - zrzuca liście, gdy ma zalane korzenie. Wiosną i latem warto ją zraszać, jednak nie wolno tego robić, gdy liście są nagrzane słońcem! Od października do kwietnia drzewko wchodzi w stan spoczynku - w tym okresie powinno mieć chłodniej - ok. 10 do 15 °C.