MacMasters Beach leży w regionie Central Coast w Nowej Południowej Walii w Australii, na Półwyspie Bouddi. Nazwa plaży pochodzi od Allana MacMastera, który po przybyciu do Australii w 1839 roku ze Szkocji był jednym z pierwszych właścicieli ziemskich na tym obszarze. Plaża ciągnie się kilometrami, a kończy skałą wchodzącą wprost do oceanu.

W tym pięknym krajobrazie powstała nowoczesna rezydencja nadmorska, którą zaprojektowano tak, aby idealnie wpisywała się w malownicze otoczenie. Położona pomiędzy rozległymi widokami na ocean a zacisznym dziedzińcem z widokiem na busz łączy w sobie otwartość i spokój.

Nadmorska rezydencja stoi na wydmach, które schodzą do plaży MacMasters Beach.
Dom od frontu - prowadzą do niego wygładzone, płaskie kamienie.

Na MacMasters Beach panuje dojmujący wiatr, który wieje z północnego wschodu i bywa bardzo uciążliwy. Wiele nieruchomości ma wspaniałe tarasy, ale z powodu owego wiatru prawie nikt w MacMasters Beach nie odważy się zjeść kolacji na zewnątrz. Projekt budynku uwzględnił więc wewnętrzny dziedziniec od strony północnej, zachowując jednocześnie widok na ocean. Aby chronić dom i jego mieszkańców przed silnym australijskim słońcem, zastosowano wystające okapy.

Przed słońcem i deszczem chronią mieszkańców daleko wysunięte okapy.
W odsłoniętej konstrukcji widoczne są śruby.

Dom został zbudowany na wydmie, 50 metrów od rozbijających się o brzeg fal. Być może była to ryzykowna decyzja, bo takie miejsce narażone jest na silną erozję, ale także deklaracja miłości do otaczającego środowiska i zaufanie do mądrości natury. Zaufanie zaufaniem, ale nie zaszkodziła odrobina ostrożności. Architekci postanowili całą konstrukcję domu oprzeć na filarach, które sięgają około 15 metrów pod ziemię.

Dom na wydmach - w tych wnętrzach panuje spokój

Wnętrza domu na wydmie płynnie przechodzą na zewnątrz w taki sposób, że budynek staje się łącznikiem między oceanem a lądem. Jednocześnie zapewnia on schronienie, gdy warunki atmosferyczne stają się nieprzyjazne. Konstrukcja, całkowicie odsłonięta, łącznie ze stalowymi połączeniami i śrubami, składa się z dwóch drewnianych słupów rozstawionych na solidnej, jednolitej siatce o rozstawie 1200 mm, co stanowi połączenie estetyki industrialnej i japońskiej.

Metalowe elementy na schodach i filarach przywodzą na myśl styl industrialny, z kolei drewno może się kojarzyć ze stylistyką japońską.
Po lewej widać fragment kuchni. Po prawej schody, które prowadzą do sypialni. Na suficie - okładzina z drewna.
Widok na ocean wart jest każdej ceny!

Starannie dobrana paleta naturalnych materiałów - w tym drewna (główna konstrukcja i okładzina we wnętrzu), piaskowca (obudowa kominka), betonu o nietypowych kształtach oraz miedzi (dach) - zapewnia trwałość, a jednocześnie dopełnia otoczenie. Rezultatem jest spokojny i elegancki dom nadmorski, który łączy solidną konstrukcję z ciepłymi, przyjemnymi w dotyku wykończeniami, tworząc relaksującą, a jednocześnie niezwykle kunsztowną przestrzeń życiową. 

Na noc otwarta konstrukcja jest zasłaniana szklanymi przesuwnymi drzwiami.
Kominek powstał z piaskowca. Obok niego stoi krzesło String - siedzisko i oparcie są naciągnięte naprężonym sznurem, tworząc lekką konstrukcję, która równoważy napięcie i przejrzystość. Podłokietniki z drewna tekowego dodają ciepła i kontrastu zwiewnej kompozycji, a dynamiczna podstawa potęguje wrażenie ruchu.
Konsola Butterfly z kolekcji Paesaggio zaprojektowana przez Hannesa Peera dla marki SEM ma drewnianą konstrukcję wykończoną betonem żywicznym.

Dom na wydmach - vintage, rdzenne wzornictwo i nowoczesne trendy

To samo purystyczne i naturalistyczne podejście zastosowano we wnętrzach i wyposażeniu. Połączenie elementów vintage i zaprojektowanych na zamówienie mebli przywołuje ponadczasowy styl, który łączy australijską tożsamość ze współczesnymi trendami. 

Salon do złudzenia przypomina wnętrze japońskie. Do tego stylu nawiązuje drzewko bonsai na stole.
Ta nowoczesna kuchnia w stylu japońskim, zrobiona z naturalnego drewna i kamienia, ma ciekawą w formie wyspę.
Sypialnia jest prosta, wręcz purystyczna. W dolnym lewym rogu widać fragment krzesła Wiggle Side Chair marki Vitra, które zostało zaprojektowane przez Franka Gehry'ego w 1972 roku.
Za przesuwnymi drzwiami widać krzesło Vega zaprojektowane przez Anthony'ego Guerrée dla marki De La Espada i wykonane z litego dębu. Lampa stołowa to Shogun projektu Mario Botty dla firmy Artemide.

Dom jest związany z ziemią i piaskiem, na którym stoi, a także z historią jego mieszkańców i architekta, który spełnił ich marzenie. Na piaskach plaży MacMasters, niemal w samym sercu ulubionych fal surferów, zrealizowali swoje pragnienie połączenia z morzem.

Autor
Dom na wydmach. Nadmorska rezydencja z widokiem na ocean
Monika Utnik
Dziennikarka, wieloletnia redaktorka pism wnętrzarskich, absolwentka polonistyki i italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autorka książek dla dzieci. Zadebiutowała...