Od pierwszych rozmów było jasne, że wnętrze mieszkania ma być przestrzenią spokojną, ale nie obojętną; elegancką, lecz nie chłodną; współczesną, ale zakorzenioną w czymś trwalszym niż sezonowe mody. Młodzi, bardzo aktywni właściciele przyszli do projektantek z WZ Studio, Małgorzaty Liebhart i Ady Skwiry, z intuicją, która wymagała jedynie uporządkowania.

Współczesna interpretacja klasyki

Wspólnie z architektkami zaczęli budować język wnętrza oparty na współczesnej interpretacji klasyki. Takiej, która nie odtwarza przeszłości, lecz prowadzi z nią dialog. Już od wejścia można wyczuć, że to przestrzeń zaprojektowana świadomie.

Wielofunkcyjna część dzienna zawiera również wygodną strefę jadalnianą. Nad stołem lampa marki Vibia, krzesła - Westwing.

Korytarz prowadzi w głąb mieszkania spokojnym rytmem, w którym architektura i funkcja przenikają się niemal niezauważalnie.

Płytki w korytarzu we wzór gorsecików warszawskich marki Cesi to ukłon i nawiązanie do stylistyki vintage.

Dyskretne zabudowy porządkują przestrzeń i ukrywają to, co codzienne, pozostawiając na pierwszym planie kompozycję - proporcje ścian, światło i kolor.

Strefa dzienna została zaprojektowana jako otwarta i płynna przestrzeń, w której salon, jadalnia i kuchnia tworzą jedną kompozycję. Bazą wnętrza jest podłoga Jawor-Parkiet. Komfortowa kanapa wykonana została na zamówienie w firmie Rafek Meble.

Dalej wnętrze otwiera się na część dzienną, gdzie salon, jadalnia i kuchnia tworzą jedną, płynną całość. Nie ma tu przypadkowości - każdy element jest częścią większej struktury, a centralnym punktem staje się wyspa kuchenna, wokół której skupia się życie domowe.

Biżuteryjne lampy marki Embassy Interiors oświetlają wyspę kuchenną. Złota rzeźba autorstwa Krzysztofa Renesa. Rzeźbiarskie białe formy od LUI & CLAY.

Kontrastowa kolorystyka 

To właśnie balans był największym wyzwaniem tego projektu. Z jednej strony klasyczna baza - jasna architektura ścian, symetria, porządek i proporcja. Z drugiej - odważniejsze decyzje kolorystyczne, które nadały temu wnętrzu charakter. Głębokie odcienie zieleni, bordo czy granatu pojawiają się w zabudowach i detalach, budując napięcie między spokojem a ekspresją. Dzięki temu przestrzeń nie jest neutralnym tłem, lecz opowieścią, w której kolejne warstwy odkrywają się stopniowo.

Paleta kolorystyczna opiera się na spokojnej bazie neutralnych odcieni - beżu, kremu i jasnego drewna. Uzupełniają ją bardziej wyraziste akcenty, takie jak głęboka zieleń, bordo czy granat. We wnętrzu dominują naturalne materiały: drewno, kamień oraz wysokiej jakości tkaniny. Zestawiono je z lakierowanymi matowymi powierzchniami zabudów meblowych.

Duże znaczenie miała tu także sama architektura mieszkania. Dobre proporcje i obfitość światła dziennego pozwoliły na więcej, na mocniejsze akcenty, na wyrazistsze formy, na odważniejsze zestawienia materiałów.

Naturalne drewno ociepla wnętrze, kamień wprowadza elegancję i ciężar, a miękkie tkaniny łagodzą całość, dodając jej zmysłowości. Gładkie, matowe powierzchnie kontrastują z rysunkiem materiałów, tworząc subtelną grę faktur, która sprawia, że przestrzeń nie jest jednowymiarowa.

Kluczowe elementy wnętrza zostały zaprojektowane indywidualnie, na przykład zabudowy stolarskie w kuchni.

Funkcjonalność i wygoda na co dzień

Mimo wyrazistości wnętrze pozostaje niezwykle funkcjonalne. Przechowywanie zostało niemal całkowicie ukryte w architekturze i w zabudowach, które nadzwyczaj płynnie wpisują się w ściany i nie zakłócają kompozycji. Nawet najbardziej techniczne elementy znalazły tu swoje miejsce w sposób dyskretny, niemal niewidoczny.

Łóżko z wysokim zagłówkiem wykonane na indywidualne zamówienie przez firmę Rafek Meble. Narzuta, poduszka biała strukturalna, pled - BoConcept, ceramiczne wazony Cersmicsmix.

Część prywatna mieszkania wycisza się jeszcze bardziej. Sypialnia staje się miejscem nie tylko odpoczynku, lecz także drobnych codziennych rytuałów.

Sypialnia z łazienką, która jest ukryta za szklanymi drzwiami.

Natomiast gabinet jest przestrzenią pracy, która w razie potrzeby zmienia się w pokój gościnny. Ta wielofunkcyjność nie jest jednak narzucona, wynika z naturalnego rytmu życia mieszkańców.

Dużą rolę odgrywają zabudowy stolarskie projektowane indywidualnie dla tego wnętrza. Pozwalają one na ukrycie funkcji użytkowych i utrzymanie wizualnej lekkości przestrzeni. W gabinecie oprócz strefy do pracy jest również rozkładana sofa dla gości. Na biurku: wazon BoConcept, marmurowe podstawki marki Arket.

Światło odgrywa tu rolę równorzędną z materiałem i kolorem. W ciągu dnia wnętrze żyje dzięki dużym przeszkleniom, które wydobywają głębię barw i struktur. Wieczorem przestrzeń budowana jest warstwowo od światła technicznego, przez zadaniowe, po dekoracyjne, które działa jak subtelna rzeźba i domyka kompozycję.

O charakterze tego miejsca decydują detale: klasyczne podziały ścian zestawione z bardziej współczesnymi elementami, metaliczne akcenty, starannie zaprojektowane zabudowy i pojedyncze formy, które przyciągają uwagę, ale nie dominują przestrzeni.

Ważnym kryterium dobierania sprzętów była trwałość i jakość materiałów, tak aby wnętrze łazienki dobrze się starzało i zachowało swoją estetykę przez lata.

Efektem jest przestrzeń, która działa jak azyl, daje poczucie komfortu i równowagi. Wnętrze, które nie próbuje imponować, lecz zostaje w pamięci. Bo najciekawsze historie nie zawsze opowiada się głośno, czasem wystarczy dobrze zaprojektowana cisza.

Autor
Klasyka i prostota. Zaglądamy do mieszkania młodego małżeństwa
Anna Grużewska
Dziennikarka, redaktorka, miłośniczka designu i malarstwa. Skończyła warszawską ASP i Wydział Dziennikarstwa UW. Redaktor naczelna magazynu Czas na Wnętrze. Ogląda sesje,...