Małe kuchnie, z którymi mamy zwykle do czynienia w blokach, to prawdziwe projektowe wyzwanie. Nie ma tu miejsca na przypadek, a każde rozwiązanie musi być przemyślane. Jak zaaranżować to miejsce, by spełniało swoją funkcję, a jednocześnie było przyjemne dla oka? Oto porady architektów.

Mieszkając w bloku, rzadko można cieszyć się przestronną kuchnią, w której znajdzie się miejsce na duży stół, wyspę i rozbudowaną strefę przechowywania. Wąskie, czasem pozbawione okien kuchnie można jednak poddać metamorfozie, tak, by stały się kompaktowym centrum dowodzenia, które spełni oczekiwania nawet bardzo wymagających miłośników gotowania. Jak tego dokonać?

Liczy się każdy centymetr - wybieraj niewielkie sprzęty

Projektowanie kuchni w bloku czasem przypomina rozwiązywanie geometrycznej łamigłówki. Aby zapewnić funkcjonalność, potrzeba wyjątkowej precyzji i dbałości o detale. Oto kilka podstawowych porad, które pozwolą połączyć estetykę z wygodą użytkowania.

W tej kuchni architekci zdecydowali się na jednokomorowy zlew z ociekaczem. Ociekacz umieszczono na szafce narożnej, dzięki temu wykorzystano każdą wolną przestrzeń.

- Przede wszystkim, należy pamiętać o funkcjonalności. Każdy centymetr ma tu znaczenie i powinien być dobrze wykorzystany. Warto zainwestować w nowoczesny sprzęt niewielkich rozmiarów, by zyskać miejsce na przechowywanie czy trójkąt roboczy. Aby optycznie powiększyć przestrzeń, można połączyć kuchnię z salonem i zastosować jasne kolory - wyjaśnia Agata Frątczak z pracowni architektonicznej Madama.

Sprzęt AGD - rozwiązania w małej kuchni

Choć niewielka kuchnia stanowi nie lada wyzwanie, szczególnie dla miłośników gotowania, nie musi jednak oznaczać rezygnacji z pasji do kulinariów. Na rynku dostępne są rozwiązania, które pozwolą stworzyć kuchenne centrum dowodzenia w kompaktowej wersji.

- Wyposażenie kuchni to bardzo indywidualna sprawa. Jeśli ktoś częściej odgrzewa niż gotuje to można zrezygnować z piekarnika na rzecz mikrofalówki, albo zamiast czteropalnikowej płyty grzewczej, kupić taką tylko z dwoma stanowiskami. Zdecydowanie wszystkie sprzęty polecamy umieszczać w zabudowie. Sprzęty wolnostojące potrzebują zawsze więcej miejsca - są szersze i częściej są to modele designerskie, które z założenia trzeba dobrze wyeksponować. Jeśli powierzchnia jest bardzo ograniczona, warto sięgnąć po rozwiązania takie jak kompaktowa zmywarka i piekarnik, które mieszczą się w dwóch szufladach - wyjaśnia architekt Katarzyna Fotek z pracowni architektonicznej Decoroom.

Mimo, że powyższa kuchnia jest bardzo wąskim pomieszczeniem, nie brakuje tu miejsca do przechowywania dzięki dodatkowym szafkom górnym. Zachowano też zasady umieszczenia sprzętów: od lewej znajduje się lodówka z zabudowie, następnie zlew oraz płyta grzewcza. Dzięki temu przygotowywanie posiłków stanie się banalnie proste i wygodne.

Pamiętajmy o mądrych wyborach. Jeśli zdecydujemy się na zmywarkę w zabudowie - wybierzmy najwęższy model (szerokość zmywarek zaczyna się już od 45 centymetrów). Wybierając zlewozmywak - skupmy się na modelach jednokomorowych. Możemy zdecydować się także na mniej popularne rozwiązanie jakim jest zlew narożny. Wykorzystamy wtedy dokładnie każdy wolny centymetr!

Wąska kuchnia w bloku - wybierz jednolite barwy

Aby optycznie powiększyć wąską kuchnię, postarajmy się utrzymać ją w jednolitej kolorystyce. Tyczy się to nie tylko ścian, ale również blatu oraz szafek. Dobrym pomysłem będzie umieszczenie kuchennych sprzętów, takich jak lodówka czy zmywarka w zabudowie. Pozwoli to osiągnąć efekt spójności i ładu. Najlepiej sprawdzą się tu stonowane barwy i wykończenia na wysoki połysk. Dzięki nim zyskamy wrażenie przestronności, a nasza kuchnia zyska elegancki charakter.

Kuchnia otwarta w jednolitych barwach stanie się doskonałą bazą do urządzenia salonu. Nie przytłacza i spełnia podstawowe funkcje. W przypadku tej kuchni zrezygnowano z górnych szafek, a strefę roboczą oddzielono czarną, kontrastową mozaiką.

Stół do małej kuchni w bloku

Gdzie spożywać posiłki dysponując niewielką kuchnią w bloku? Zanim rozważymy dostępne opcje, podejmijmy ostateczną decyzję, czy nasza kuchnia będzie otwarta, czy zamknięta. Jeśli połączymy kuchnię z salonem zyskamy wrażenie przestrzeni, którą można wykorzystać na niewielkich rozmiarów stół z czterema krzesłami. Dobrym rozwiązaniem jest także stół rozkładany. Na co dzień w wersji mikro, od święta większy dwukrotnie.

Stół w otwartej kuchni może być nie tylko miejscem spożywania posiłków, ale także przestrzenią biurową. Mebel ten symbolicznie oddzieli strefę kuchenną od strefy wypoczynkowej.

Alternatywną propozycją do kuchni otwartej na salon jest stworzenie niewielkiej wyspy lub barku z dwoma hokerami. Gdy nie spożywamy w tym momencie posiłku, możemy wykorzystać barek jako dodatkowy blat roboczy.

W przypadku gdy zdecydowaliśmy się na kuchnię zamkniętą i nie należy ona do szerokich pomieszczeń, wymaga to od nas większego zaangażowania. W wielu przypadkach wąska kuchnia wiąże się z tym, że zabudowa kuchenna znajduje się wzdłuż jednej ściany. Możemy zatem wykorzystać przeciwległą ścianę na wąski blat z hokerami lub wstawić niewielki stolik dwuosobowy. Mając do czynienia z ekstremalnie wąskim pomieszczeniem, wykorzystajmy niewielką przestrzeń na końcu kuchni - najczęściej jest to miejsce bezpośrednio pod oknem.

Kuchnia ułożona w literę L została przedłużona o drewniany blat będący miejscem spożywania posiłków.

Wąska kuchnia w bloku - podsumowanie:

  • Wybierz sprzęt niewielkich rozmiarów
  • Połącz kuchnię z salonem - dzięki temu optycznie powiększysz przestrzeń
  • Wykorzystaj jasną kolorystykę
  • Jeśli mało gotujesz, zrezygnuj z piekarnika na rzecz mikrofalówki. Wybierz także płytę grzewczą z dwoma palnikami.
  • Umieść sprzęty AGD w zabudowie. Te wolnostojące zajmują więcej miejsca.
  • Zdecyduj się na zlew jednokomorowy
  • Wykorzystaj potencjał szafki rogowej - wewnątrz niej zaprojektuj wysuwaną szufladę na garnki i patelnie. W tym miejscu możesz umieścić także zlewozmywak narożny.
  • Ogranicz się do jednolitej kolorystyki
  • Wykończenia frontów na wysoki połysk stworzą wrażenie przestrzenności.
Umieszczenie górnych szafek do samego sufitu optycznie wydłuży przestrzeń. Dzięki temu prostemu zabiegowi zyskamy także dodatkowe miejsce do przechowywania.