Już nie tylko funkcjonalna, ale także wygodna. I zachęcająca, by cała rodzina spędzała w niej czas razem. Dziś w kuchni już nie tylko gotujemy, ale też pracujemy i bawimy się z dziećmi.

Moda na kuchnie otwarte dokonała rewolucji w naszym myśleniu. Zamiast wydzielać, wolimy dzielić się - przestrzenią, czasem, sobą. W zabieganym współczesnym świecie szkoda chwili na przechodzenie z jednego pomieszczenia do drugiego, a drzwi stają się przeszkodą, kiedy jednocześnie chcemy przygotować kolację, pomóc dzieciom w odrabianiu lekcji czy wysłać ważny mail. Kuchnia staje się nowym salonem, w którym toczy się życie całej rodziny. Dlatego warto zadbać, by to miejsce - poza swoją funkcjonalnością - było jak najbardziej komfortowe.

Kuchnia jak salon Kuchnia jak salon Kuchnia jak salon
Drewno łączy stylistycznie
cały projekt tej przestrzeni.
Podobnie jak uzupełniające się skosy w jednej ze ścian i półkach.
Zirador, www.zirador.com
Bardziej dekoracja niż mebel. Tak prezentuje się model Z1 marki Zajc. Wyspa z frontami z białego matowego lakieru i blatem z Corianu. Wysoka zabudowa
i wisząca szafka wykończona fornirem orzechowym.
Cena ustalana indywidualnie, www.zajc.pl
Nowatorski system przechowywania ułatwi utrzymanie porządku. Dispensa od Peki to pojemny system typu cargo, który zapewnia doskonałą widoczność i dostęp do zawartości z obu stron. Na pierwszym planie zaś praktyczne półki Extendo, www.peka.pl

Najważniejsze to dobrać odpowiednią zabudowę tak, by razem z meblami salonowymi tworzyła zwartą, spójną całość. Rustykalna kuchnia z minimalistyczną sofą nie będą szły przecież w parze. Najbardziej intuicyjnym rozwiązaniem jest ujednolicenie kolorystyki. Kiedy fronty szafek będą identyczne lub zbliżone do tych z mebli z części dziennej, różnica pomiędzy strefami całkowicie się zaciera. Także sofa wcale nie musi stać plecami do części kuchennej. Zwrócona w jej stronę będzie sprzyjała nawiązywaniu interakcji.

Warto też zastanowić się, czy naprawdę potrzebujemy stołu jadalnego. Może zamiast niego wystarczy przeznaczyć to miejsce na minisofę z niską ławą, przy której znajdą swoje miejsce dzieci i dorośli. Wtedy wspólny posiłek staje przygodą i zabawą.

Kuchnia jak salon Kuchnia jak salon Kuchnia jak salon
Regał z otwartymi półkami
to idealny pomysł do wyeksponowania ciekawych pamiątek rodzinnych czy ulubionych książek. Model Vika II marki Atlas Kuchnie wprowadza w kuchni dynamikę. www.atlas kuchnie.com.pl
Schowki w szafach ułatwią utrzymanie porządku. System Cargo Maxi marki Rejs dzięki pełnemu wysuwowi umożliwia bezproblemowy dostęp do wszystkich przechowywanych produktów, ale również
ich szybsze znalezienie, www.e-rejs.eu
Oryginalna i ekskluzywna kuchnia Luxury Glam z zaskakującymi detalami i wykończeniami. Wszystkie szczegóły dopracowano z jubilerską precyzją. W kolekcji Luxury Glam pojawiają się wyjątkowo intrygujące wykończenie jak skóra czy mahoń oraz niestandardowe kolory, które są niedostępne w palecie RAL. Każda kuchnia projektowana jest na indywidualne zamówienie. Galeria Heban, www.galeria.heban.pl.

Jeśli pozwala nam na to miejsce, warto pomyśleć o szerokiej wyspie kuchennej, na której znajdzie się miejsce i na krojenie, i postawienie komputera. Kiedy cała rodzina zbiera się wokół takiej przestrzeni, nawet jeśli każdy zajmuje się swoimi sprawami, wciąż jesteśmy w kontakcie i w każdej chwili możemy sobie wzajemnie pomagać, a jednocześnie mamy pewność, że nic się nie zniszczy. 

Kuchnia jak salon
Kuchnia jako tło rodzinnego życia stworzona przez markę Varenna Poliform wyróżnia się szlachetnością i spokojem. Szafki i szuflady w modelu Phoenix mają uchwyty żłobione pod kątem 90 stopni, dzięki czemu są niewidoczne, a bardzo wygodne. Phoenix dostępny jest w kilkunastu konfiguracjach i wykończeniach. Cena ustalana indywidualnie, www.mood-design.pl

Świetnym rozwiązaniem, by „ocieplić” wizerunek kuchni, jest położenie niedużego, miękkiego dywanu, szczególnie jeśli mamy małe dziecko. Taka przestrzeń do zabawy dla malucha, który zawsze będzie pod naszym czujnym okiem, sprzyja bliskości. Jeśli martwimy się o to, że coś się rozleje, zdecydujmy się na dywan łatwy w czyszczeniu, najlepiej z wysokiej jakości poliestru.

Kto powiedział, że w części kuchennej mamy trzymać tylko książki kulinarne i utensylia związane z gotowaniem? Prosta biblioteczka, regał z rodzinnymi pamiątkami, galeria zdjęć z wakacji oprawionych w ramki - to wszystko potrafi całkowicie odmienić charakter kuchni. Niektórzy jednak nie chcą, by kuchenny rozgardiasz był widoczny na pierwszy rzut oka. Niezmyte naczynia lub garnki stojące na płycie nie kojarzą się bowiem z atmosferą ogniska domowego. Świetnym rozwiązaniem jest wtedy system specjalnych drzwi - zamykanych lub przesuwanych - którymi można zasłonić to, co wolimy ukryć przed innymi. Kilkoma ruchami możemy wszystko zasłonić, a zamiast rozgardiaszu zobaczymy tylko drzwi. To rozwiązania świetnie sprawdza się w przypadku, gdy zagospodarujemy wnękę. Jeśli jednak nie mamy otwartej kuchni, wciąż możemy osiągnąć efekt salonowy. Nawet miękki puf, fotel lub stoliczek, na którym postawimy tablet, zmienią nastrój wnętrza. Liczy się tylko nasza wyobraźnia i chęć zbliżenia do siebie całej rodziny.

Kuchnia jak salon
Granica zaciera się, gdy szafy kuchenne i te znajdujące się w pozostałej części mieszkania wyraźnie ze sobą korespondują stylem. Tu kuchnia Q10 marki RUST z katowickiego apartamentu według projektu i w aranżacji architektki Oli Fredowicz. Cena ustalana indywidualnie, www.rust.pl