Któż z nas nie chciałby choć na chwilę powrócić do beztroskiego świata, który znaliśmy, zanim staliśmy się dorośli? Pomogą nam w tym dzieła sztuki i antyki z postaciami dzieci.

Dzieci malowane na obrazach - kiedy stały się popularne?

Przedstawienia dzieci pojawiały się w sztuce oraz rzemiośle artystycznych od bardzo dawnych czasów. Długo występowały one w szerszych scenach, głównie rodzajowych, jako jeden z wielu elementów obrazu. Ich miejsce w sztuce zmieniło się dopiero w epoce nowożytnej, wraz ze zmianą podejścia do dzieci. Uzyskały wtedy wyższą pozycję w społeczeństwie i na obrazach. Jednak na własny portret mogły liczyć tylko wtedy, kiedy były wysoko urodzone. W 2. poł. XVIII w., dziecko zaczęto postrzegać jako odrębny byt, osobę o zupełnie innych potrzebach.

Mojżesz Kisling, „Chłopiec w niebieskim berecie”, 1948, litografia, 59,4 cm x 44,5 cm, Agra-Art, aukcja 12 grudnia 2017 roku, cena wywoławcza 1200 z

Coraz częściej stawało się też w związku z tym tematem malarskim, zwłaszcza, że zwiększyła się popyt na dziecięce portrety, które zamawiali bogacący się coraz bardziej mieszczanie. Artyści epoki rokoka ukazywali dzieciństwo w delikatnych pastelach, podkreślając jego niewinność i słodycz za pomocą odpowiednich atrybutów, takich jak zabawki, kwiaty, urocze ptaszki czy zwierzęta domowe.

Stanisław Ignacy Witkiewicz – Witkacy, „Dziecko przy stole”, 1925, pastel, papier; 64,7 x 46,8 cm (w świetle oprawy), Rempex, aukcja 26 września 2012, cena wywoławacza 30 000 zł

Wraz z nadejściem realizmu przedstawienia dzieci stały się bardziej naturalne. Artyści skupiali się na ich indywidualnych cechach. Równie chętnie ukazywali dzieci pochodzące z różnych grup ludności. Twórcy rodzimi przedstawiali dzieci żydowskie, góralskie, wiejskie, nie tylko beztroskie i uśmiechnięte, ale także żyjące w nędzy, ciężko pracujące, bezdomne.

Koniec XIX wieku - rozkwit tematyki dziecięcej

Szczególny rozkwit tematyki dziecięcej przypadł na koniec XIX wieku, co było wynikiem ówczesnej filozofii i fascynacji życiem, jego biologicznym rytmem (Bergson). Dzieciństwo znowu stało się krainą szczęścia, a dzieci chętnie ukazywano na tle pięknej przyrody, w poetyckiej, symbolicznej aurze. Malarze przedstawiali też bardzo chętnie własne potomstwo.

1. Demetre H. Chiparus, „Figurka dziewczynki”, Francja, lata 20. XX w. brąz patynowany, marmur, wys. 35,4 cm 2. Figurka dziewczynki, Berlin, pocz. XX w., porcelana, wys. 11 cm, Antyki d’Raculi, 490 zł 3. Popiersie, Giuseppe Carli, Belgia, lata 50. XX w., malowany i patynowany gips, marmurowy postument, wys. 20 cm, Yestersen, 383 zł 4. Patera, Niemcy, XVIII w., porcelana, wys. 22 cm, Yestersen, 1800 zł 5. Alegoria jesieni, Berlin, koniec XIX w., porcelana, wys. 10,5 cm, Antyki d’Raculi, 1200 zł

W sztuce XX wieku i XXI wieku dzieciństwo było równie często podejmowanym tematem. Dlatego na polskim rynku aukcyjnym i galeryjnym można znaleźć duży wybór dziecięcych portretów, scenek z dziećmi, figurek ukazujących je we wdzięcznych pozach lub obiektów rzemiosła artystycznego zdobionych ich postaciami. Ceny zaczynają się już od kilkuset złotych.

Obraz otwierający artykuł: Wlastimil Hofman, „Dziewczynki z ptaszkami”, olej, tektura;, 35,5 x 49,5 cm, Rempex, aukcja 13 czerwca 2018., estymacja 27 000 - 35 000 zł

Autor
Postać dziecka w sztuce - obrazy i figurki
Małgorzata Stalmierska
Dziennikarka, historyczka sztuki, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. W Czasie na Wnętrze zajmuje stanowisko sekretarza redakcji. Oaza spokoju od której z daleka bije...