Ogrodnictwo to sztuka i jak każda podlega różnym modom. Skąd jednak czerpać wiedzę o najnowszych trendach? Zawsze od najlepszych, czyli od Brytyjczyków!

Ekologiczny ogród, czyli jaki?

Pragniemy znów być blisko z naturą. To znak naszych czasów. I choć wydaje się, że ogrody są kwintesencją przyrody, to tak naprawdę „naturalność” zależy od właściwego doboru roślin, stosowanych przez nas materiałów na ścieżki czy altany oraz sposobu pielęgnacji roślin. Dlatego najmodniejszym trendem obecnych czasów jest dążenie do tworzenia ogrodów w jak największym stopniu ekologicznych.

Piękno przekwitających roślin można podziwiać o każdej porze dnia. Jesienią spowite mgłą puchate trawy i kwiaty wyglądają wdzięcznie i trochę tajemniczo.

Jak wygląda typowy angielski ogród?

W pewnym sensie historia zatoczyła koło...Ogrody angielskie zaczęły powstawać w XVIII wieku w opozycji do francuskich ogrodów barokowych - wytyczonych pod linijkę, pełnych skomplikowanych bukszpanowych parterów, regularnych labiryntów ścieżek i przyciągających uwagę potężnych, marmurowych fontann zdobionych antycznymi rzeźbami. W typowym angielskim ogrodzie z tamtych czasów kępy i grupy roślin były nieregularne, miały sprawiać wrażenie stworzonych ręką samej Matki Natury.

Jesień pozwala wpuścić do ogrodu światło. W angielskich ogrodach przeważają drzewa liściaste, które po zrzuceniu liści ukazują swoje pokręcone gałęzie. W tym tkwi ich największy urok!

Zamiast wyczesanych, wypielęgnowanych trawników zakładano w Anglii łąki kwietne. Surowe rzeźby ogrodowe, sztuczne ruiny pojawiały się między roślinami i miały sprawiać wrażenie, jakby roślinność je pochłaniała. Ścieżki i drogi prowadzone nieregularnymi, łukowatymi liniami pozwalały odkrywać zwiedzającemu ogród czy park kolejne widoki. Ogród łączył się z otaczającym krajobrazem. Z czasem ten model oczywiście ewoluował.

Ciekawość ludzi i chęć sadzenia egzotycznych gatunków oraz nowo powstałych odmian (np. niezwykłej urody tulipanów!) sprawiła, że ogrody angielskie stały się bardziej kolorowe. Zaczęły pojawiać się w nich strzyżone żywopłoty i topiary. Skrawki zieleni w miejskiej zabudowie pozwalały na sadzenie głównie karłowych odmian, czy „rozpinanie” gałęzi gatunków owocowych przy ścianach budynków i murach.

Kwintesencją idealnego ogrodu jest piękny wygląd roślin o każdej porze roku. Jesienią na scenę wkraczają gatunki o kolorowych liściach, puszystych kwiatostanach i rodzące owoce.

Jakie ogrody będą modne w najbliższym sezonie?

Dziś ogrodnicza moda ma bardzo ścisły związek ze zmianami klimatu, spadającą liczebnością owadów zapylających i wielu innych gatunków dzikich zwierząt, o których Brytyjczycy (i nie tylko) mówią coraz głośniej - szczególnie po ostatnich upalnych latach i suszach. Projektanci dbają więc o to, by ogród nawiązywał do naturalnego krajobrazu. Sięgają coraz częściej do rodzimych gatunków i proponują, by zastępować zielone, nisko koszone trawniki łąkami kwietnymi strzyżonymi tylko kilka razy w sezonie.

Współczesny ogród musi być przyjazny owadom, dlatego tak dużą wagę przywiązuje się do sadzenia gatunków roślin, które przyciągają pszczoły, trzmiele i motyle. Nie może zabraknąć ich ani na rabatach, ani w donicach. Z myślą o owadach i małych ssakach w każdym ogrodzie powinny znajdować się kryjówki, hotele i schronienia, które pomogą im przetrwać zimę oraz się rozmnażać.

W czasach, gdy coraz większą uwagę zwracamy na zdrową żywność, w ogrodzie powinna znajdować się część użytkowa - warzywnik, ogród ziołowy (często ze szklarnią). Uprawa własnych warzyw i ziół w ogrodzie, na tarasie lub balkonie nie dziwi już nikogo.