Gruntowny remont mieszkania z wymianą płytek ceramicznych w kuchni oraz w łazience najczęściej kojarzy nam się a mozolnym skuwaniem starych płytek, aby przygotować miejsce na nowe. Jest to męczące i bardzo czasochłonne zajęcie. Dodatkowym problemem jest duży hałas oraz pył podczas skuwania płytek. Dobra wiadomość jest taka, że możliwe jest położenie nowych płytek bez usuwania starej okładziny ze ścian czy podłogi.

Nowe płytki ceramiczne można przykleić na stare. Dzięki tej metodzie prace remontowe przebiegną znacznie szybciej i sprawniej. Uda nam się też sporo zaoszczędzić. Pamiętajmy jednak, że ten sposób możemy wykorzystać tylko wtedy, gdy nasze stare płytki dobrze trzymają się podłoża i nie są potłuczone, ani mocno wyszczerbione. Jeśli płytki masowo odpadają, są luźne lub potrzaskane w wielu miejscach, wówczas niestety nie obejdzie się bez ich skucia. Dowiedz się, jak ułożyć nowe płytki ceramiczne na starych. 

Układanie nowych płytek ceramicznych na starych krok po kroku

Nową okładzinę położymy na już istniejącej warstwie płytek ceramicznych w pięciu prostych krokach:

Krok 1. Sprawdzenie stanu starych płytek.

Przed przystąpieniem do układania nowych płytek, musimy koniecznie sprawdzić, czy stare dobrze trzymają się podłoża. W tym celu opukujemy dokładnie wszystkie płytki. Jeśli pod niektórymi z nich usłyszymy charakterystyczny głuchy odgłos, oznacza to, że utraciły one kontakt z podłożem. Na takie płytki nie powinniśmy przyklejać nowych, ponieważ nie będą się one dobrze trzymać i mogą odpadać w krótkim czasie. Te płytki, które słabo się trzymają, należy oderwać i albo ponownie mocno przykleić, albo miejsce po nich wypełnić szybkoschnącą szpachlówką cementową.

Krok 2. Przygotowanie powierzchni starych płytek.

Przed przystąpieniem do klejenia nowych płytek, powierzchnię starej okładziny należy dokładnie umyć i odtłuścić. Pamiętajmy, by umyć nie tylko same płytki, ale także fugi. Zanim rozpoczniemy następny etap prac, płytki dokładnie wycieramy. Przed przystąpieniem do klejenia konieczne jest również pomalowanie płytek preparatem gruntującym zawierającym drobne kruszywo. Stworzymy w ten sposób warstwę kontaktową, która zapewni dobrą przyczepność kleju. Preparat gruntujący nakładamy za pomocą pędzla lub pacy.

Krok 3. Wybór zaprawy klejowej.

Gdy grunt wyschnie, przystępujemy do nanoszenia zaprawy klejowej. Wybierzmy klej dostosowany do rodzaju i wielkości płytek, które układamy. Nie musi on być bardzo elastyczny, ponieważ podłoże ze starych płytek jest twarde i nie odkształca się. Klej nakładamy równomiernie na powierzchnię starych płytek za pomocą pacy zębatej.

Możemy nim także zniwelować drobne nierówności, nakładając, tam, gdzie trzeba nieco grubszą warstwę. Ciekawą opcją jest również zastosowanie specjalnego kleju epoksydowego klasy R, dzięki czemu nie będzie trzeba gruntować płytek. Ponadto takiego kleju nie trzeba rozrabiać wodą. Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że jest on sporo droższy niż tradycyjne kleje do płytek.

Krok 4. Klejenie płytek.

Płytki układamy równo, zaczynając od rogu pomieszczenia. Pamiętajmy o ich mocnym dociśnięciu do powierzchni kleju, aby dobrze się trzymały. Sam proces układania płytek nie jest trudny. Trzeba jedynie zwrócić uwagę na to, by robić to precyzyjnie i równo. Jedyną trudnością może się okazać konieczność przycinania płytek, ale jest to nieuniknione, zwłaszcza w przypadku dużych płytek podłogowych lub ściennych.

Krok 5. Fugowanie.

Ostatnim etapem prac jest fugowanie. Przebiega ono tak samo, jak w przypadku układania płytek bezpośrednio na ścianie lub posadzce. Sprawdzi się standardowa masa spoinująca oraz silikon sanitarny, który stosujemy w najbardziej narażonych na zawilgocenie miejscach na przykład przy wannie, umywalce lub kabinie prysznicowej w łazience czy zlewozmywaku w kuchni.

Układanie jednych płytek na drugie nie jest trudne. Najważniejsze jest dobre przygotowanie powierzchni i precyzyjne ułożenie nowych płytek. Takie rozwiązanie ma wiele zalet jak na przykład oszczędność czasu, pieniędzy i znacznie mniejsza dokuczliwość remontu. Jednak są też wady. Pamiętajmy, że kładąc jedne płytki na drugie, pogrubiamy powierzchnię ścian oraz podłogi, co z pewnością w pewnym stopniu przełoży się na zmniejszenie powierzchni remontowanego pomieszczenia. W średnich i większych łazienkach i kuchniach nie będzie to stanowić żadnego problemu, ale w przypadku bardzo małego metrażu, gdzie liczy się każdy centymetr powierzchni użytkowej, może to już być odczuwalne.

Jeśli więc planujemy remont małego mieszkania, wówczas dobrze przemyślmy, czy lepiej skuć stare płytki przed ułożeniem nowych, czy nie. Nie zapominajmy też o tym, że położenie jednych płytek na drugie spowoduje poniesienie poziomu podłogi, a tym samym mogą pojawić się trudności z dopasowaniem drzwi do otworu drzwiowego lub z ich zamykaniem. Prostym rozwiązaniem tego problemu jest skrócenie drzwi.