Gdyby nie twórczy kryzys, nie byłoby fotela Proust, jednego z najsłynniejszych mebli świata. Jego twórca, Alessandro Mendini, przezwyciężając artystyczną niemoc, na stałe zapisał się w historii designu.

Fotel Proust łączy w sobie design, literaturę i malarstwo. Jego historia jest skomplikowana i wielowątkowa, ale spróbujemy przedstawić ją w prosty sposób. W połowie lat 70. XX wieku włoski projektant i wydawca Alessandro Mendini przeżywał kryzys twórczy. Zastanawiał się, po co tworzyć nowe przedmioty, skoro świat pęka w szwach od tych już wyprodukowanych. Wszystko wydawało mu się oklepane i banalne.

Proust Geometrica
Proust Geometrica to wersja zaprojektowana przez Alessandro Mendiniego w roku 2009. Rama fotela malowana jest ręcznie.

Od dwóch lat pracował nad wzorem materiału, który zamówiła u niego włoska marka Cassina. Wzór miał być hołdem złożonym słynnemu pisarzowi Marcelowi Proustowi.

Jak jednak przełożyć życie i twórczość literata na język designu? Zadanie to zdawało się być ponad siły projektanta. W końcu postanowił poszukać inspiracji w malarstwie czasów Prousta.

Mendini dowiedział się, że pisarz uwielbiał malarstwo impresjonistów i neoimpresjonistów, dlatego uznał, że tkanina powinna nawiązywać do tego nurtu sztuki. Oglądał obrazy słynnych mistrzów, ale wszystkie wydawały mu się banalne.

W końcu zainteresował się twórczością Paula Signaca (1863-1935), tworzącego w nurcie pointylizmu. Ta metoda polegała na nanoszeniu blisko siebie plamek koloru.

Alessandro Mendini
Alessandro Mendini (ur. 1931 r. w Mediolanie), włoski architekt i projektant, a także teoretyk designu. Laureat wielu nagród projektowych. Przez wiele lat zajmował się działalnością wydawniczą. Był m.in. redaktorem znanego włoskiego pisma poświęconego wzornictwu – „Domus”.

Widziane z oddali tworzą dość realistyczne przedstawienie, z bliska to czysta abstrakcja. Właśnie taki wzór postanowił zaprojektować Mendini. Wyszedł żywy, ciekawy, intrygujący. Jednak tkaninę można zastosować tylko na obiciu, a co zrobić z resztą mebla? Odpowiadając sam sobie na to pytanie, Mendini postanowił przeprowadzić eksperyment.

Metodą pointylistyczną pomalował cały fotel! Zarówno jego ramę, jak i tapicerkę. Fotel był XIX-wieczną kopią barokowego sprzętu. Tanią i produkowaną masowo. Jednak pokryty kolorowymi plamkami przestał wyglądać jak tandetna namiastka. Stał się intrygujący.

Wówczas Mendini wymyślił termin "Re-design". Projektowanie rzeczy już zaprojektowanych, nadawanie im sensu i nowych znaczeń. Później jeszcze wielokrotnie eksperymentował z opracowaną przez siebie metodą. Stąd model w geometryczne wzory, czyli Proust Geometrica (prod. Cappellini), oraz plastikowa, jednobarwna i tańsza wersja produkowana przez firmę Magis. Jednak to model w plamki zdobył sławę.

Można podziwiać go zarówno w muzealnych salach, jak i prywatnych domach. Ciekawi, intryguje, czasami denerwuje. Jednak wciąż wywołuje emocje. Również u samego twórcy, który wciąż, mimo że zbliża się do 90-tki, jest aktywny! I nie nękają go już kryzysy twórcze.

tekst: Anna Grużewska;
zdjęcia: serwis prasowy firm Cappellini i Magis