Wielu osobom sztuka współczesna wydaje się elitarna, dostępna tylko dla wybranych, ale sytuacja powoli się zmienia. Na ścianach polskich domów powielane w milionowych nakładach grafiki ze sklepów wnętrzarskich coraz częściej zastępują autorskie obrazy. Oryginał wygrywa z kopią. Niedostępność sztuki współczesnej to mit? Spytaliśmy o to Monikę Buczkowską i Joannę Majchrzak, właścicielki galerii online GalleryStore.pl.

Aga Pietrzykowska, "Beauty Comes from INSIDE", akryl na płótnie
Aga Pietrzykowska, "Beauty Comes from INSIDE", akryl na płótnie, 70 x 70 cm, cena 3420 zł

W pojmowaniu sztuki oraz podejściu do malarstwa i kupowania obrazów istnieje pewna sprzeczność. Cały czas bowiem funkcjonuje etos kolekcjonera sztuki. Ktoś, kto kupuje obrazy, postrzegany jest jako przedstawiciel elity. Z czym kojarzy się sztuka? Z wizytą w muzeum, wernisażem w galerii, milionowymi transakcjami w największych domach aukcyjnych. Tymczasem internet pozwala stać się kolekcjonerami sztuki coraz większej liczbie osób. Wszystko ma swój początek, kolekcjonowanie dzieł sztuki zawsze zaczyna się od jednego obrazu. Jak mówi Monika Buczkowska, nie jest przy tym istotna jego cena, a sam akt nabycia prawdziwej sztuki.

Młoda sztuka, młody kolekcjoner - Michał Borowik - przeczytaj wywiad z koloekcjonerem

- Sztuka jest sztuką, niezależnie od ceny, jaką się za nią płaci - przekonuje Monika Buczkowska. - Ciekawy obraz budzi zainteresowanie ludzi, co przekłada się na chęć zakupu. Im zaś większe zainteresowanie, tym wyższa cena. Historia nie raz pokazała, że czasem ocena społeczeństwa względem danego artysty musi "dojrzeć". Za przykład może służyć historia wielu wybitnych malarzy, którzy niedocenieni za życia, po śmierci zyskali światową sławę. Dobra sztuka się obroni, prędzej czy później - dodaje.

Odkrywcy sztuki

W Gallerystore.pl kupić można obrazy zarówno mniej, jak i bardziej znanych artystów, każdy z nich jest inwestycją, a przede wszystkim jedynym w swoim rodzaju dziełem sztuki. W dodatku wcale nie musi być dużym wydatkiem. Rozpiętość cen w galerii pozwala na kupno dzieła sztuki w rozsądnej cenie, nie tylko bardzo zamożnym osobom. Obraz lub rzeźba średnio kosztuje około 1000 zł, ale grafiki czy pastele często sprzedawane są już za 300 zł. Są też obrazy po 5000 zł i cenniejsze perełki. W tej chwili najdroższy obraz w GalleryStore.pl to "Dwa Światy" z cyklu "Prześwity" pędzla Małgorzaty Czerniawskiej. Jego cena wynosi niemal 68 000 zł.

Małgorzata Czerniawska, "Dwa Światy" z cyklu "Prześwity"
Małgorzata Czerniawska, "Dwa Światy" z cyklu "Prześwity", technika mieszana, 135 x 120 cm, cena 67 540 zł

Wirtualna, internetowa galeria nie zamyka się w czterech ścianach. Nie ma ograniczeń jeśli chodzi o liczbę prezentowanych artystów i dzieł sztuki. 

- Obecnie współpracujemy z przeszło 400 artystami. W naszej galerii można oglądać blisko 6500 prac artystów, z czego 4500 jest na sprzedaż - mówi Monika Buczkowska, współwłaścicielka GalleryStore.pl.

Dzięki internetowi każdy, w dowolnym momencie i miejscu, może wybrać się na wirtualną wycieczkę po galerii. Wedle własnego gustu decyduje o trasie i temacie przewodnim.

- Obraz namalowany przez artystę jest niepowtarzalny. Nie ma takiego drugiego. Może okazać się inwestycją na całe życie. Jeśli mieliśmy wyczucie i w przyszłości artysta zyska światową sławę, ceny jego obrazów będą już tylko rosły - mówi Joanna Majchrzak. - Inwestując w młodego artystę bawimy się trochę w odkrywcę, który poznał się na talencie jeszcze nieznanego twórcy. Wśród naszych klientów są osoby, które kolekcjonują dzieła wybranych malarzy, tych nie znanych szerzej, i z kolejnym zakupem czekają na ich nowe prace.

Sztuka nowoczesna w polskich domach

Dominik Jasiński, "Do not regret", olej na płótnie
Dominik Jasiński, "Do not regret", olej na płótnie, 50 x 70 cm, cena 3420 zł

Pogląd, jakoby prace artystów posiadać mogli najzamożniejsi, a pozostali jedynie podziwiać na wernisażach, pora odłożyć do lamusa. Coraz częściej obrazy są traktowane jako wyjątkowy i oryginalny sposób na dekorację wnętrza. Tym bardziej, że ich cena bywa zbliżona do cen wielkoformatowych fotografii czy grafik masowo sprzedawanych w sieciowych sklepach wyposażenia wnętrz. Jak przekonuje współtwórczyni GalleryStore.pl, ludzie coraz częściej chcą mieć sztukę w domu. Obraz na ścianie podkreśla status społeczny, uwypukla zainteresowania i manifestuje gust.

- Przystępne ceny sprawiają, że coraz więcej osób chce mieć dzieła sztuki w swoich domach. Chcemy być oryginalni i niepowtarzalni, mierzymy coraz wyżej, a łatwy dostęp do atrakcyjnej sztuki współczesnej tylko nam to ułatwia - podkreśla Joanna Majchrzak.

Możliwość wyboru spośród tysięcy oryginalnych dzieł pozwala dojść do głosu indywidualności.

- Wśród wybieranych w GalleryStore.pl dzieł sztuki nie da się zauważyć wiodących tendencji. Gusta Polaków są zróżnicowane. Lubią zarówno obrazy kolorowe, jak i te utrzymane w pastelowych barwach. Kupowane są i abstrakcje, i obrazy bardziej realistyczne. Zainteresowaniem nie cieszą się natomiast dzieła przesadnie mroczne. Pod względem rozmiaru przeważają większe formaty - wymienia Monika Buczkowska.

Obraz we wnętrzu - jak dobrać?

Marta Zamarska, "Stara stacja kolejowa"
Marta Zamarska, "Stara stacja kolejowa", 92 x 74 cm, cena 10 500 zł

Gdyby tak podjąć próbę stworzenia żelaznych zasad doboru obrazu do wnętrza, okazałoby się, że jedyną zasadą jest brak jakichkolwiek zasad. Dlaczego? Bo dzieło sztuki to nie wzorzysta fototapeta, którą można wymienić po kilku latach podczas odświeżania wnętrz, a nabytek na pokolenia. Jedyne, do czego powinien pasować, to gust właściciela. To jemu obraz ma się podobać. Czy pasuje do kanapy lub do dywanu nie jest istotne.

- Klienci do wnętrz o klasycznym, ponadczasowym charakterze zwykle wybierają dzieła utrzymane w tradycyjnej konwencji. Popularnością cieszą się obrazy Marty Lipowskiej, będące połączeniem impresjonizmu, ekspresjonizmu i koloryzmu, inspirowane naturą pastelowe pejzaże Elizy Kleczewskiej, czy naznaczone architektoniczną szkołą rysunku panoramy Wiaczesława Rogina - tłumaczy Joanna Majchrzak. - Do nowoczesnych wnętrz wybierane są chętnie kontrastowe, symboliczne prace Renaty Magdy, budzące skojarzenia z nurtem secesyjnym portrety kobiet pędzla Dominika Jasińskiego, bardzo geometryczne formy w nasyconych barwach Agi Pietrzykowskiej, czy też impresje kolejowe Marty Zamarskiej. Trzeba jednak dodać, że decyzje zakupowe klientów niczego nie dowodzą. Niekiedy do bardzo klasycznego wnętrza może świetnie pasować ultranowoczesne malarstwo - zapewnia współwłaścicielka galerii online.

tekst i zdjęcia: Gallerystore.pl