Mieszkanie zajmuje całą kondygnację nowego budynku w Bydgoszczy. Karol Ciepliński stanął przed zadaniem połączenia dwóch niezależnych lokali w jeden spójny penthouse o powierzchni 150 m2. Zamiast ukrywać elementy konstrukcyjne, architekt zdecydował się je wyeksponować, czyniąc z nich integralną część kompozycji. Do tego dodał czarne serce wnętrza. Efekt? Przestrzeń galeryjna i mieszkalna w jednym.
Luksus nie manifestuje się tu poprzez przepych, lecz poprzez autentyczność materiałów, kuratorski wybór sztuki, mebli i czytelne osie widokowe. To dom, w którym sztuka nie jest dekoracją, ale fundamentem i kluczowym spoiwem. Zaprasza do kontemplacji już od pierwszego kroku, jaki wykonujemy wchodząc w głąb tej przestrzeni.
Czarny monolit
Przekraczając prób apartamentu wchodzimy przez „czarny boks” przedpokoju. Ciemna bryła w sercu mieszkania pełni rolę swoistej śluzy sensorycznej. Odcina od zgiełku miasta, wprowadzając do intymności domu. To rozwiązanie było w pewnym sensie architektoniczną koniecznością - w aksamitnej czerni ścian i sufitów ukryto skomplikowany labirynt instalacji oraz blizny powstałe po scaleniu dwóch mieszkań.
Ta mroczna elegancja stanowi idealne, głębokie tło dla sztuki - rzeźbiarskich mebli oraz płócien Mishy Waks oraz Barta Sucharskiego, których prace są umieszczone w galerii wejściowej.
Punktowe światło, niczym w prestiżowej galerii, wydobywa faktury obrazów, porządkując geometrię wnętrza i prowadząc wzrok ku jasnej, otwartej strefie dziennej.
Beton architektoniczny w salonie i monolityczna zabudowa w kuchni
W strefie dziennej architektura spotyka się z designem premium. Podłogi z betonu architektonicznego, szlifowanego i zakonserwowanego krzemianem, tworzą surową bazę dla wyrafinowanych tekstur.
W kuchni Karol Ciepliński zdecydował się na radykalny gest - dla zachowania czystości formy zamurował dwa istniejące okna, tworząc monolityczną ścianę zabudowy. W jej centrum dominuje geometryczna wyspa z materiału Silestone (Cosentino), której surowość przełamano wnętrzami szafek z naturalnego, lakierowanego dębu.
Warto docenić też symetrię cięcia przestrzeni, która projektowana jest też na wygląd kuchennej wyspy. Ozdobę części roboczej stanowi zaś bateria AXOR Citterio Semi-Pro z funkcją EcoSmart.
Salon jest przestrzenią wyzwoloną od wizualnego szumu. Centralnym punktem jest potężna, licząca kilometry woluminów biblioteka oraz kultowa, skórzana sofa marki Baxter.
Wybór najwyższego standardu technologii i hotelowych rozwiązań - w postaci ukrytych systemów HVAC i niewidocznych jednostek klimatyzacji - pozwala na niczym niezakłócony dialog z literaturą i muzyką.
Osiowość projektu i przeszklona ściana fasadowa sprawiają, że światło swobodnie penetruje całą długość 150-metrowego apartamentu. Naturalne dziennie światło pięknie podkreśla napięcia wizualne między stalą, kamieniem, tkaninami i ciepłem drewna.
Biuro w ogrodzie
Jadalnia apartamentu płynnie może zmienić się w przestrzeń konferencyjną, idealną do pracy zdalnej. Centralne miejsce zajmuje tu stół z betonowym blatem, wykonany na specjalne zamówienie. Towarzyszą mu krzesła duńskiej marki Vipp, idealne zarówno do rodzinnych posiedzeń jak i dłuższej pracy. Nad przestrzenią czuwa obraz, namalowany przez Nikodema Szpunara specjalnie na zamówienie z myślą o tym konkretnym miejscu i otoczeniu. Surowość struktur ocieplana jest przez starannie wyselekcjonowaną zieleń. Projektant dobierał ją specjalnie z myślą o tej przestrzeni. Tutaj, w otoczeniu roślinności, faktura betonu i stalowej ramy w części wejściowej odnajduje swój łagodny wymiar.
Azyl medytacji w sypialni
Sypialnia to intymna enklawa, do której prowadzi wyciszająca strefa przeznaczona do jogi i medytacji. Centralnym punktem wnętrza jest łóżko z unikalnym, geometrycznym zagłówkiem o nieregularnej formie. Pełni funkcję rzeźbiarskiej ramy, kierującej wzrok na obraz Janusza Osickiego.
Architekt Karol Ciepliński w mistrzowski sposób połączył tu estetykę z funkcjonalnością - w zabudowie zagłówka ukryto dyskretne schowki oraz zintegrowane szafki nocne, co pozwala zachować niemal ascetyczną czystość formy.
Drugą stronę pomieszczenia definiuje pasja gospodarzy do literatury - naprzeciwko łóżka stanęła pokaźna biblioteczka, którą zdobi dzieło Lii Kimury. Przestrzeń ta płynnie przechodzi w luksusową, prywatną garderobę, zaprojektowaną na wymiar z wykorzystaniem wysokiej jakości płyt marki Forner. Całość sypialni, dopełniona widokiem na taras, tworzy harmonijną scenografię, w której surowy beton koresponduje z ciepłem naturalnego drewna i wyselekcjonowaną sztuką.
Minimalistyczna łazienka
Łazienka gospodarzy to kwintesencja nowoczesnego minimalizmu, utrzymana w spójnej z resztą mieszkania stylistyce szlifowanego betonu i wielkoformatowych spieków – te same materiały odnajdujemy w kuchni.
W prywatnej strefie gospodarzy architekt Karol Ciepliński zaproponował unikalne i bezkompromisowe rozwiązanie – przestronną kabinę typu walk-in wyposażoną w dwa niezależne stanowiska prysznicowe zamontowane na przeciwległych ścianach. Elegancję tej przestrzeni definiuje luksusowa armatura z serii AXOR One, której precyzyjne linie idealnie korespondują z geometrycznym rygorem wnętrza. Ta kolekcja to innowacyjna armatura stworzona przez Edwarda Barbera i Jay'a Osgerby. Całość uzupełniają stylowe akcesoria, w tym wieszaki na ręczniki marki AXOR, oraz minimalistyczna ceramika. Tworzy to strefę kąpielową o niemal rzeźbiarskim charakterze.
W łazience gościnnej, do której wchodzi się z przedpokoju, surowość betonowych płaszczyzn została przełamana bielą wanny oraz starannie zaprojektowaną grą świateł. Tutaj również postawiono na najwyższą jakość detalu, wykorzystując systemy oraz akcesoria marki AXOR, które dodają wnętrzu szlachetnego, industrialnego sznytu. Architektoniczną dyscyplinę pomieszczenia podkreślają grzejniki, ustawione z matematyczną precyzją po obu stronach wejścia, co uwypukla tak ważną w tym projekcie osiowość.
Pomysłowy pokój dziecka
Pokój dziecka to autonomiczny świat, który zachowuje architektoniczną dyscyplinę reszty domu, dodając do niej nutę fantazji i miejsce na dziecięce fascynacje. Centralnym punktem jest „baza” - antresola do zabawy połączona ze ścianką wspinaczkową. Choć wnętrze projektowano z myślą o małym astronaucie, to przestrzeń zmieściła też bez trudu nową pasję do dinozaurów.
Nawet tutaj technologia pozostaje dyskretna - klimatyzacja została całkowicie ukryta w zabudowie meblowej wykonanej, a magnetyczna ściana sprzyja kreatywnemu rozwojowi mieszkańca. Inteligencja KNX Warto wspomnieć, że kunszt projektu kryje się też w tym, co niewidoczne.
System inteligentnego domu na bazie standard KNX pozwala na programowanie zaawansowanych scen świetlnych, które zmieniają nastrój mieszkania w zależności od pory dnia. Hotelowy standard klimatyzacji i wentylacji eliminuje „szumy techniczne” - brak ściennych jednostek Split pozwala architekturze wybrzmieć w pełnej czystości. To technologia w służbie estetyki, zapewniająca komfort bez kompromisów wizualnych.





