Właściciele pracują z domu, gotują, ćwiczą, lubią chwile spędzone w domowym kinie, a także często przyjmują gości. Wnętrze musiało więc zapewniać funkcjonalne i przytulne przestrzenie do wszelkich aktywności. Co więcej, są gotowi na eksperymenty z kolorem i wzorami oraz designerskimi meblami największych projektantów.
Nowo wybudowany (2026 r.), trzypiętrowy dom ma bezpretensjonalną elewację, która idealnie wpisuje się w krajobraz pozostałych domów jednorodzinnych, dzięki podobnej wielkości, materiałom i dwuspadowemu dachowi, charakterystycznemu dla peryferyjnej części małego słoweńskiego miasteczka Kamnik. Jednam jego wnętrze ukazuje zupełnie nieoczekiwaną stronę - odzwierciedlającą różnorodne zainteresowania i odmienny sposób myślenia właścicieli.
Dom z humorem
Cała powierzchnia domu 240 metrów kwadratowych podzielona jest na trzy kondygnacje, z których każda oferuje inny charakter, jednocześnie zachowując spójność. Parter to niemal w całości otwarta przestrzeń, wizualnie podzielona na hol, główny salon oraz jadalnię z kuchnią. Poszczególne strefy oddzielone są jedynie jasną zasłoną z jednej strony i centralnym, niebieskim kominkiem projektu Yvesa Kleina z drugiej. Cała przestrzeń parteru otwiera się na taras i podwórko dzięki przesuwanemu, sięgającemu na całą długość oknu.
Najwyższe piętro jest nieco bardziej podzielone i prywatne, z domowym gabinetem, sypialnią i główną łazienką, rozmieszczonymi wzdłuż korytarza, który został zaprojektowany tak, aby się poszerzał i otwierał na górny taras, zapewniając kolejną prywatną przestrzeń wypoczynkową.
Dom jest wypełniony meblami designerskimi takich projektantów, jak Mario Bellini, Vico Magistretti czy bracia Castiglioni, by wymienić tylko niektórych ze sporej liczby wielkich gwiazd wzornictwa, szczególnie reprezentatywnych dla lat 60. Meble stoją na tle kolorowych powierzchni (kominka w intensywnym granacie, czerwonej wyspy kuchennej, żółtych schodów), którym towarzyszą równie kolorowe i szalone printy, na przykład na ściance w łazience.
Zabawa kolorem i printami
Piwnica to nie tylko kolejna przestrzeń do przechowywania i pralnia. Projekt przewidywał stworzenie pokoju gier: przestrzeni do spotkań ze znajomymi lub po prostu miejsca, w którym właściciele będą mogli we dwoje grać w bilard.
Przekształcenie podziemnej, białej, sześciennej przestrzeni z dwoma małymi umieszczonymi wysoko oknami w przytulną, inspirującą i interesującą przestrzeń nie było łatwym zadaniem. Na szczęście właściciele byli otwarci na proponowaną mnogość kolorów i wzorów, dlatego wybrano niebieski na linoleum, a turkusowy na ścianę, którą pokryto tapetą z tkaniny.
Materiał na stole bilardowym ma piękny, przygaszony róż, a dywan i szereg niskich szafek pełniących funkcję ławki są w kratkę i paski. Piwnica jest wyposażona w głośniki i jest w pełni dźwiękoszczelna.
Dom zaprojektowany przez słoweńskie studio projektowe Alto Design Studio łączy w sobie codzienną funkcjonalność z designerskimi meblami. W efekcie powstał dom, który odzwierciedla osobowość właścicieli, a jednocześnie odpowiada na wymagania nowoczesnego stylu życia.





