Wodny czy elektryczny? Wybierając grzejnik do łazienki możemy mieć dwa w jednym. Dzięki temu dogrzejemy łazienkę niezależnie od centralnego ogrzewania.

Grzejniki c.o.

Większość modeli łazienkowych to grzejniki wodne, zasilane z instalacji centralnego ogrzewania. Takie grzejniki działają tylko wtedy, kiedy w całym domu jest włączone ogrzewanie.

Grzejnik Nefertiti w wersji wodnej lub elektrycznej Atlantic Elektryczny grzejnik Tatou Atlantic Wodny grzejnik wodno-elektryczny Rama Enix
Grzejnik Nefertiti w wersji wodnej lub elektrycznej (3 zakresy temperatur), wys. od 1136 mm, szer. 550 mm, ATLANTIC, od 1476 zł Elektryczny grzejnik Tatou w obudowie ze stali, 3 zakresy temperatur, wys. 775 mm, szer. 470 mm, ATLANTIC, 984 zł Grzejnik Rama to linii Design wykonany z wysokiej jakości stali, wersja wodna lub wodno-elektryczna z grzałką, wys. 944 mm, szer. 595 zł, ENIX, od ok. 1300 zł

Grzejniki elektryczne

W ofercie są też modele elektryczne wystarczy je podłączyć do prądu i będą pracować kiedy tylko sobie życzymy. To jednak droższa w eksploatacji wersja niż modele podłączone do c.o.

Grzejnik Zehnder Metropolitan grzałka Zehnder Elektryczna grzałka do grzejnika wodnego HOT2 Instal-Projekt
Grzejnik Zehnder Metropolitan dostępny w wersji łazienkowej i pokojowej, pionowej i horyzontalnej, ma uchwyt na ręczniki, elegancki zestaw montażowy (na życzenie), w wersji wodno-elektrycznej zintegrowana grzałka SAFIR z termostatem, timerem i programami dziennym i tygodniowym, ZEHNDER, od 1360 zł Elektryczna grzałka do grzejnika centralnego ogrzewania HOT2, energooszczędna i łatwa w obsłudze dzięki automatycznym trybom pracy, ma system sygnalizacji awarii lub otwarcia obiegu wody i zabezpieczenie przed przegrzaniem, dostępna w kolorach czarnym i białym, współpracuje z grzejnikami róznych marek, moc 300, 600 lub 900 W, INSTAL-PROJEKT, 345-351 zł

Grzejniki wodno-elektryczne

Dla wygody użytkowników coraz częściej producenci oferują wersje łączone - wodno-elektryczne, które w czasie sezonu grzewczego są zasilane ciepłą wodą z instalacji, a po sezonie grzałką elektryczną (włączamy wtedy, gdy jest taka potrzeba). To najpraktyczniejsze rozwiązanie, bowiem w praktyce nawet latem bywają chłodne, wilgotne dni i ciężko jest wysuszyć choćby ręczniki.