Zanim wyruszymy na zakupy, powinniśmy mieć przemyślany układ kuchni. Czasy, kiedy kuchenka była pojedynczym sprzętem, który wstawiało się między szafki, dawno minęły. Obecnie najpopularniejsze są płyty i piekarniki do zabudowy.

Jeżeli chcemy wbudować je w tradycyjny sposób - jedno nad drugim - wybierzmy tak zwaną kuchnię do zabudowy, czyli zestaw urządzeń z wspólnym modułem sterowania umieszczonym zwykle w piekarniku. Producenci oferują zazwyczaj kilka kombinacji takiego urządzenia - z różnymi typami płyt grzejnych (gazową, elektryczną, indukcyjną).

Jeżeli jednak chcemy urządzenia rozdzielić i umieścić piekarnik w szafce-słupku, każde z urządzeń musi mieć osobny sterownik. Ta opcja jest zwykle droższa, ale nie musimy kupować sprzętów pochodzących od jednego producenta.

Płyta indukcyjna Siplicity Night IT 6 SYB, Gorenje. Sterowanie sensorowe z blokadą, 4 pola indukcyjne, wskaźnik mocy resztkowej. Cena 3400 zł Szklana płyta gazowa HIS 64220 SW, BEKO. Sterowanie pokrętłami,
4 palniki gazowe, zabezpieczenie przeciwwypływowe gazu.
Cena 1049 zł
Zestaw piekarnik HRA 40305 B i płyta elektryczna PVF 4EN, Nardi. Płyta ceramiczna: sterowanie z piekarnika, 4 pola szybkogrzejne. Cena zestawu 3349 zł

Jeśli mamy dostęp do sieci gazowej, wybór jest prosty - płyta zasilana tym paliwem jest najmniej kosztowna w eksploatacji. Współczesne płyty gazowe są całkowicie bezpieczne, standardowo wyposaża się je w zabezpieczenia przeciwwypływowe, które odcinają zasilanie, gdy płomień zgaśnie. Wygodną funkcją jest automatyczna zapalarka oraz możliwość chowania pokręteł.

Większość płyt gazowych jest wykonana ze stali szlachetnej, rzadziej z emaliowanej. Bardzo atrakcyjne są urządzenia zrobione ze szkła ceramicznego - z palnikami umieszczonymi nad lub pod płytą. Płyty o standardowej szerokości mają zwykle cztery lub pięć palników o zróżnicowanej mocy - od jedno- po czterowieńcowe, które pozwalają szybko podgrzać zawartość dużego naczynia.

W nowych budynkach, do których nie doprowadza się gazu, wybór jest ograniczony do płyt elektrycznych. Mogą to być modele ceramiczne, różniące się mocą zastosowanych grzałek - najwolniej rozgrzewają się spirale, najszybciej - grzałki halogenowe.

Nowocześniejszym i tańszym w użytkowaniu rozwiązaniem są płyty indukcyjne. Ich zaletą jest to, że grzeją tylko wtedy, gdy postawimy na nich garnek i tylko w tych miejscach, w których styka się on z płytą. Pozostała powierzchnia urządzenia jest chłodna, można jej dotknąć, nie ryzykując oparzenia.

Płyty elektryczne są wyposażone w sterowanie sensorowe, a często także w automatykę, pozwalającą zaprogramować czas i tempo gotowania, a także zapamiętać często wykorzystywane ustawienia.