Dom nieopodal "polskiej Palm Beach" w Juracie

Jurata, część miasta Jastarni, została założona w roku 1928. W latach 30. bywali tu dygnitarze, artyści, przemysłowcy. Niezwykle piękna, z szerokimi, ciągnącymi się kilometrami plażami była nazywana nawet „polskim Palm Beach”. Pensjonaty i domy letniskowe powstawały tu jak grzyby po deszczu. Wiele z nich funkcjonuje do dzisiaj.

Dom na plaży w Juracie
Stolik Monkey, BD Barcelona
Nasza propozycja
Stolik Monkey, BD Barcelona
Miętowa, dziergana poduszka Silai, Gan
Nasza propozycja
Miętowa, dziergana poduszka Silai, Gan
821 zł
Dywan Silai Blue, 170x240 cm, Gan
Nasza propozycja
Dywan Silai Blue, 170x240 cm, Gan
7761 zł
W salonie zachwycają: zestaw wypoczynkowy Peanut B marki Bonaldo, zaprojektowany przez Mauro Lipparini, stolik Jaime Hayóna Monkey dla BD Barcelona oraz dywan Silaï Blue autorstwa Charlotte Lancelot dla firmy GAN.

W tę historyczną zabudowę z roku na rok wkomponowuje się coraz więcej nowych obiektów. Prosta architektura w konfrontacji z bogactwem nadmorskiego krajobrazu sprawdza się najlepiej. Do jednego z powstałych tu niedawno osiedli, zlokalizowanych od strony zatoki, zaprosiła nas architektka Ola Wołczyk-Perłak - autorka wnętrz w blisko 70-metrowym mieszkaniu z rozległym tarasem i ogrodem, który przed szlakiem spacerowym osłonięty jest wydmą. Tutaj naprawdę można wypocząć! Miejsce jest urokliwe, zaciszne, a dzięki pomysłowości i wyobraźni architektki również kolorowe i radosne.

Salon z granatową ścianą
Lampa biurkowa Cosy in white, L, Muuto
Nasza propozycja
Lampa biurkowa Cosy in white, L, Muuto
1256 zł
Stół w jadalni „Til Top” HAY, proj. Scholten & Baijings. Krzesła Soft Edge 10 dla HAY, zaprojektował duet Iskos-Berlin. Lampy wiszące Ambit stworzyli TAF Architects dla marki Muuto.

Wyraziste kolory w nadmorskim apartamencie

Właściciele od początku dali Oli Wołczyk-Perłak przyzwolenie na trochę szaleństwa, wykorzystanie designerskich przedmiotów z poczuciem humoru czy użycie wyrazistych kolorów skontrastowanych z pastelami.

Miało być nowocześnie, ale nie jak w hotelu. Swojsko i wygodnie. Dlatego układ mieszkania oraz wyposażenie otrzymane od dewelopera uległy całkowitej zmianie. Okna mieszkania wychodzą na wschód, duże przeszklenia wpuszczają do wnętrz mnóstwo dziennego światła.

Drewniana zabudowa kuchenna
Stół Container, Moooi
Nasza propozycja
Stół Container, Moooi
14275 zł
Na zaprojektowanej przez Olę Wołczyk-Perłak komodzie stanęła lampa Cosy, którą stworzył dla Muuto Harri Koskinen.

-  Nie chciałam, żeby było zbyt jasno. Dlatego dębowa podłoga została pomalowana na szaro kryjącą farbą i w ten sposób skontrastowana ze ścianami w kolorze granatu, który świetnie komponuje się również z zielenią otoczenia - mówi architektka.

Przestrzeń dzienna mieszkania łączy salon, jadalnię i kuchnię, która z założenia miała zajmować jak najmniej miejsca. Gospodyni przygotowuje tu wyłącznie śniadania i kolacje dla pięcioosobowej rodziny. Zabudowa kuchenna ze sklejki brzozowej to pomysł architektki. Mebel z jednej strony przechodzi w regał na książki. Modułowa, funkcjonalna kanapa pozwala na podziwianie widoków za oknem.

Wnętrza zaskakują nietypowymi rozwiązaniami, także w detalu: neon nad wejściem do łazienki, niesztampowe uchwyto-wieszaki na drzwiach szaf, no i nieoczywiste kolory na ścianach!

Właściciele nie wyobrażali sobie w tym miejscu klasycznych mebli. Wiadomo też było, że sprzęty tarasowe powinny harmonijnie dopasować się do tego, co znalazło się we wnętrzach. W grę wchodziły rzeczy bardzo dobrej jakości, z charakterem. Sofa w salonie jest neutralna, zatem kanapy i fotele na tarasie mogły wnieść do tej przestrzeni kolor.

Łazienka w wyciszających niebieskościach ubarwiają uchwyty do szaf Dots marki Muuto i kilka wieszaków na papier toaletowy ArtCeram.

Architektka zdecydowała się na design sygnowany znakiem Paola Lenti. Ta luksusowa marka produkuje meble przeznaczone zarówno na zewnątrz, jak i do wnętrza domu. Ponadczasowe pod względem funkcjonalności, barw i kształtów. Wyróżniające się najwyższą jakością materiałów obiciowych. Produkty marki Paola Lenti dostępne są w wielu kombinacjach. Można je dostosować do własnych potrzeb i oczekiwań. Wszystkie mają niepowtarzalny, rozpoznawalny styl. Widać to doskonale na tym tarasie, gdzie „wszystko pasuje do wszystkiego”.

Nad łóżkiem dla malucha półka wisząca Cirrus marki Ibride, a na szafie lampa Kokeshi Mr Maria.

W czym tkwi sekret tej sielanki? Mocne, soczyste barwy zrównoważone są przez zdumiewającą prostotę obłych, syntetycznych form inspirowanych światem przyrody. Struktura tkanin i plecionek przypomina rękodzieło. I choć niektóre przedmioty wydają się być „zrobione na szydełku”, nie dajmy się zwieść: ich konstrukcja jest efektem pracy sztabu technologów.

Sypialnia w domu na wydmach
Stolik nocny Plug & Dream, Le Mobilier Lampe Gras
Nasza propozycja
Stolik nocny Plug & Dream, Le Mobilier Lampe Gras
4330 zł
Subtelne łóżko Campo Mauro Lipparini dla Bonaldo zestawiono z panelami ze sklejki brzozowej oraz czarnymi nocnymi stolikami i lampkami Le Mobilier de Gras od DCW Editions o miedzianych kloszach.

W mieszkaniu spojrzenia ściągają również nieopatrzone lampy, zawieszone grupowo. Architektka zadbała o różnorodność oświetlenia. Tam, gdzie trzeba, lampy świecą mocno, np. w strefie przygotowywania posiłków, nad kanapą z kolei - bardziej nastrojowo. W każdym kolejnym projekcie Ola Wołczyk-Perłak nie powtarza się, testuje nowe rozwiązania, inaczej zestawia rzeczy. Zawsze wymyśli coś takiego, że zapadnie w pamięć.

Plażowa tapeta
Fototapeta Algarve, Wall & Deco
Nasza propozycja
Fototapeta Algarve, Wall & Deco
Tapetę „Algarve” dla marki Wall & Deco stworzył Alessandro Gottardo. Uzupełnia ją biały kinkiet Le Corbusiera Applique de Marseille od Nemo.

Tutaj oprócz niezwykłego tarasu zachwyca pomysłowo zaprojektowana łazienka, sypialnia czy korytarzem, w którym lustro na całej ścianie znacznie poszerzyło przestrzeń. Wrażenie interesującego mieszkania budują również detale: lampka na ścianie z plażową tapetą w sypialni gospodarzy została umieszczona tuż nad rysunkiem postaci!

Paola Lenti byłaby dumna – cały taras urządzony kolekcją mebli ogrodowych spod jej znaku. Tworzy się je z najlepszych włókien naturalnych lub syntetycznych, powstałych w wyniku badań i eksperymentów, co czyni je wyjątkowo odporne na warunki atmosferyczne.

Czy łatwo jest trafić w gust właścicieli, przeforsować własne pomysły niekoniecznie w zgodzie z upodobaniami gospodarzy?

- Jeśli chodzi o funkcjonalność rozwiązań, dobrze jest, gdy klienci zaufają architektowi - twierdzi Ola Wołczyk-Perłak. - Sporne mogą być kwestie estetyczne, tutaj np. nie udało mi się przeforsować wizji sypialni granatowo-fioletowej. Poszliśmy więc w nadmorskie klimaty i w sumie wyszło to na dobre całemu apartamentowi.