!30-metrowy apartament urządzony z szykiem i klasą

Czasem przychodzi taki moment w życiu, kiedy potrzebujemy radykalnych zmian. I właśnie w takich okolicznościach pewien przestronny, 130-metrowy apartament na warszawskim Mokotowie znalazł swoją właścicielkę, która postanowiła uczynić z niego szykowne miejsce do relaksu, przyjmowania gości, ale także pracy. Do tej pory mieszkała w dużym domu pod miastem, jednak zapragnęła być bliżej kultury, rozrywek i uroków miejskiego życia. Nowe mieszkanie miało otwierać dla niej nowy etap i być dopracowane w każdym szczególe.

Elegancki kryształowy żyrandol do salonu aranżacja
Lampa wisząca Hector, rozm. L, Eichholtz
Nasza propozycja
Lampa wisząca Hector, rozm. L, Eichholtz
18357 zł
Stolik kawowy Luxus, Eichholtz
Nasza propozycja
Stolik kawowy Luxus, Eichholtz
7370 zł
Dywan Grace, kolekcja Eden, 160 x 220 cm, Agnella
Nasza propozycja
Dywan Grace, kolekcja Eden, 160 x 220 cm, Agnella
389 zł
Sofa narożna Marram
Nasza propozycja
Sofa narożna Marram
8999 zł
Kuchnia została otwarta na salon, dzięki temu powstała wygodna przestrzeń dzienna o powierzchni ponad 50 metrów kwadratowych, podzielona na jadalnię i część wypoczynkową. Umowną granicę stanowi biokominek, wykończony czarnym spiekiem.

Projektem zajęła się Małgorzata Górska-Niwińska, założycielka autorskiej pracowni MGN. Dużych zmian wymagał już sam plan apartamentu. Pierwotny rozkład mieszkania, zaprojektowanego dla rodziny i podzielonego na wiele małych pomieszczeń, nie podobał się właścicielce. Ona potrzebowała dużej przestrzeni dziennej z otwartą kuchnią, przestronnego, reprezentacyjnego wejścia, łazienki dla gości, wygodnego i eleganckiego gabinetu, oraz komfortowej części prywatnej, na którą złożyły się sypialnia z dużą garderobą oraz łazienka z wanną. Udało się też wygospodarować niewielką sypialnię dla gości. Pani domu zależało na stworzeniu eleganckiego, monochromatycznego wnętrza z użyciem wysokiej jakości materiałów.

W gabinecie zaprojektowana została pojemna zabudowa meblowa o zróżnicowanych frontach: MDF ze złotymi zdobieniami, szklane witryny i front wykończony skórą, która przechodzi na blat biurka o złotym stelażu. Pozostałe ściany gabinetu zostały wykończone tapetą o strukturze sztruksu.

Projektantka wspomina: - Jeśli chodzi o stylistykę, projektowanie tego mieszkania było ogromną przyjemnością, bo nie musiałam ograniczać się budżetem. Dzięki temu mogłam zastosować unikalne rozwiązania, wykorzystać nowe materiały, mogłam projektować z rozmachem, wybierać to, co mi pasowało do koncepcji. Dzięki tej swobodzie powstała elegancka aranżacja o ponadczasowej urodzie, która nigdy się nie znudzi i zawsze będzie wyglądać modnie.

Autor
Mieszkanie na Mokotowie w stylu modern classic
Małgorzata Stalmierska
Redaktorka, historyczka sztuki i literatury, autorka licznych tekstów o designie, sztuce i antykach. W Czasie na Wnętrze zajmuje stanowisko sekretarza redakcji. Oaza...