W odświeżaniu wystroju łazienki najtrudniejszą rzeczą jest... podjęcie decyzji. Jeśli nie mamy sprecyzowanych planów co do kolorystyki, stylu i aranżacyjnych detali, przygotujmy się na to, że do rozstrzygnięcia będzie wiele szczegółów.

Jeżeli nie mamy ochoty samodzielnie borykać się z doborem płytek, kolorów czy dodatków, możemy skorzystać z usług projektanta. Jeśli jednak wolimy zdać się na własne umiejętności i gust, pamiętajmy, że z rozpoczynaniem remontu nie ma się co zanadto spieszyć. Lepiej na spokojnie przemyśleć, jakie mamy oczekiwania i dać sobie czas na wyszukanie materiałów najlepiej spełniających nasze oczekiwania i pasujących do pomieszczenia.

Niegdyś wybór był prosty - terakota. Teraz możliwości mamy znacznie więcej. Poczynając od płytek gresowych, mozaik, przez posadzki z litego drewna, kończąc na panelach specjalnie przeznaczonych do pomieszczeń wilgotnych.

Wybór pokrycia to przede wszystkim kwestia gustu, ale warto zadbać też o funkcjonalność i wygodę. Gdy zależy nam na niekłopotliwym czyszczeniu podłogi, płytki ceramiczne będą nieocenione. Ale pamiętajmy, że są chłodne w dotyku. Poranny marsz boso po zimnej, ceramicznej podłodze nie należy do przyjemności.

Ceramiczne płytki Phoenician z kolekcji Odyssey o orientalnym ręcznie malowanym granatowym wzorze, wymiary 15,1 x 15,1 cm, Original Style, ART DE VIVRE, ok. 1353 zł/m² Kolekcja New Tradition - gres szkliwiony, rektyfi kowany, klasa ścieralności 4, wymiary 30 x 60 cm, VILLEROY & BOCH, ok. 190 zł/m²

Laminowane panele podłogowe z kolekcji Marena wyposażone w wodoodporną płytę nośną Aqua Protect, WITEX, od 109,90 zł/m²

Jeżeli jednak mamy w łazience ogrzewanie podłogowe - wybór jest znakomity. Odkąd na rynku powszechnie dostępne są deski i parkiety z egzotycznych gatunków drewna, możliwości wykończenia łazienkowej podłogi znacznie się zwiększyły.

Drewno z parnych lasów Ameryki Południowej, Azji czy Afryki jest znacznie bardziej oleiste, a co za tym idzie mniej wrażliwe na wilgoć niż gatunki rodzime. Zimą, gdy grzeją kaloryfery, w naszych mieszkaniach jest mu nawet zbyt sucho. Jedyne pomieszczenie, gdzie zimowa posucha drewnu nie grozi, to właśnie łazienka. Warto jednak dobrze przedyskutować z parkieciarzem rodzaj klejów i preparatów do zabezpieczenia powierzchni podłogi.

I jeszcze jedna rzecz, o której wiedzieć warto - drewniane posadzki kiepsko sprawdzają się na ogrzewaniu podłogowym. Wytwórcy paneli podłogowych nie chcą pozostać w tyle i coraz więcej ich produktów przeznaczonych jest do stosowania na łazienkowych podłogach. Zaleta tego typu podłóg to atrakcyjna cena i łatwość montażu. Zanim jednak zdecydujemy się na zakup, sprawdźmy dokładnie warunki gwarancji wybranego produktu.

Zanim kupisz

  • Pamiętaj, że do małej łazienki najlepiej wybierać płytki o niewielkich formatach i bez krzykliwych wzorów, w obszernych wnętrzach można pozwolić sobie na większą rozmaitość.
  • Posadzki z litego drewna nie nadają się na ogrzewane podłogi - drewno jest izolatorem, a nie przewodnikiem.