Dla Jerzego Słuczana-Orkusza szkło nie miało tajemnic. Projektant śmiało eksperymentował z kolorami, formami i fakturami, tworząc przedmioty, wydobywające całe piękno tego szczególnego materiału.

Projektowanie szkła w Polsce - od czego się zaczęło?

Współczesne polskie szkło artystyczne narodziło się w połowie XX wieku we Wrocławiu. To tu, w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, powstał słynny Wydział Ceramiki i Szkła. Do dziś zresztą Wrocławska Katedra Szkła jako jedyna w Polsce kształci studentów w zakresie projektowania szkła użytkowego i artystycznego.

Wazony z lat 1970–1972, wzory W-525/72, W-272/70, B-190/70, W-495/71, szkło sodowe barwione w masie, ręcznie formowane. Kolekcja SBŁ ICiMB.

Jednym z trzech pierwszych absolwentów uczelni, który ją ukończył w 1953 roku z dyplomem ze specjalizacją w zakresie szkła, był Jerzy Słuczan-Orkusz. Karierę zawodową rozpoczął jako projektant w hucie szkła „Józefina” (od 1966 r. działającej pod nazwą Huta Szkła Kryształowego „Julia”) w Piechowicach. Nie tylko projektował tu szkła, uwzględniające warunki produkcji huty i możliwości ekonomiczne, ale szybko zainicjował także powstanie ośrodka wzorcującego.

JERZY SŁUCZAN-ORKUSZ
(1924–2002) Artysta-szklarz, projektant szkła unikatowego oraz użytkowego, w tym szkła oświetleniowego. Jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie oraz Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Jerzy Słuczan-Orkusz - projektant szkła artystycznego

W Piechowicach Słuczan-Orkusz pracował do 1957 roku. W kolejnych latach (1957-1959) prowadził pracownię szkła przy wrocławskiej Pracowni Sztuk Plastycznych, a następnie został kierownikiem ośrodka wzorcującego huty szkła „Nysa” w Pieńsku. W tym czasie była to jedyna huta produkująca szkło oświetleniowe. Słuczan-Orkusz zasłynął wówczas projektami modułowych lamp, które nadawały się zarówno do stosowania pojedynczo, jak i łączenia w większe zestawy.

Jednak to nie oświetlenie, ale naczynia dekoracyjne, takie jak wazony, kielichy, butle i karafki uczyniły z projektanta jednego z ważniejszych twórców polskiego powojennego szkła. Projektant przez 50 lat swojej działalności był m.in. pomysłodawcą i wieloletnim kierownikiem artystycznym eksperymentalnej huty szkła artystycznego przy Instytucie Szkła i Ceramiki w Krakowie oraz - w latach 80. - głównym projektantem Huty Szkła „Tarnowiec” w Tarnowcu.

Naczynia dekoracyjne, 1971. Szkło sodowe barwione w masie, ręcznie formowane. Kolekcja MNWr.

Kolorowe szkło Słuczana-Olkusza - każdy teraz chce je mieć!

Bajecznie kolorowe prace Słuczana-Orkusza, nawiązujące do wzorów historycznych - europejskich i orientalnych - lub będące wynikiem eksperymentów z formą, przeżywają właśnie swój renesans. I choć od dłuższego już czasu pojawiają się na aukcjach i w popularnych serwisach ogłoszeniowych, to tak naprawdę dopiero teraz odkrywamy na nową niezwykłą i bogatą twórczość projektanta. Teraz mamy wyjątkową okazję, żeby ją wreszcie lepiej poznać.

Zestaw naczyń dekoracyjnych, lata 80.–90. XX w. Szkło sodowe dwuwarstwowe, ręcznie formowane. Kolekcja MNWr.

Wystawa kolorowego szkła w Muzeum Narodowym we Wrocławiu!

Muzeum Narodowe przygotowało bowiem dużą wystawę monograficzną „W pogoni za kolorem. Szkła Jerzego Słuczan-Orkusza”. Ekspozycję można oglądać do 22 września.

Kielichy, 1972. Szkło sodowe barwione w masie, ręcznie formowane. Kolekcja MNWr.