Serock i okolice Zalewu Zegrzyńskiego od zawsze były miejscem szczególnym dla Mateusza Banasiuka i jego siostry. Jako dzieci przyjeżdżali tu z rodziną na wakacje, spędzali całe dnie nad wodą, a później wracali również na warsztaty artystyczne. Dla aktora to miejsce stało się symbolem wolności i odskoczni od intensywnego życia w Warszawie.

Tu Mateusz Banasiuk odpoczywa z rodziną. Apartament ma tylko 50 m2

Apartament miał być prywatną bazą, przestrzenią, do której można przyjechać bez planowania, spakowanej walizki i wielkich przygotowań. Choć powstał z myślą o Mateuszu, od początku był projektowany jako miejsce rodzinne. To przestrzeń, w której Mateusz Banasiuk odpoczywa z partnerką Magdaleną Boczarską i synem, zwalnia tempo i łapie oddech od intensywnego życia zawodowego. To miejsce, gdzie mogą pobyć razem, z dala od miejskiego rytmu. Choć wnętrze jest wyraziste i pełne artystycznych akcentów, najważniejsza pozostała jego funkcja: stworzyć przestrzeń do odpoczynku i wspólnego czasu.

Przestrzeń mieszkania łączy współczesną estetykę, odważne rozwiązania i bardzo osobistą opowieść rodzeństwa. Projekt Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot. Pietruszka Fotografia, stylizacja Ewa Jezierska

Potrzebowałem takiego miejsca. Warszawa daje mi wszystko, czego potrzebuję zawodowo, ale tutaj mogę odpocząć od miasta, ludzi i tempa. Wsiadam w samochód, kilkadziesiąt minut później jestem nad wodą - mówi Mateusz.

Efektowny sufit to odważny element wystroju wnętrza.

Projektując to wnętrze, Aldona nie chciała stworzyć typowego mieszkania wakacyjnego. Zależało jej, aby przestrzeń miała charakter właściciela, była odważna, trochę nieoczywista, ale jednocześnie wygodna i rodzinna. Apartament ma ok. 50 metrów kwadratowych, dlatego kluczowe było dobre zaplanowanie funkcji. Założeniem było stworzenie przestrzeni całkowicie otwartej i maksymalne wykorzystanie metrażu.

Duże przeszklenia doświetlają wnętrze i otwierają je na otaczającą zieleń.

Mateusz nie chciał dzielić mieszkania na małe pokoje. Zależało mu na otwartym wnętrzu. Zaproponowałam więc stworzenie garderoby, a nad nią antresoli. Dzięki temu udało się zyskać dodatkową przestrzeń i jednocześnie zachować oddech mieszkania - opowiada Aldona.

Mateusz Banasiuk w swoim apartamencie

Antresola jak dziecięca baza. Lustro ukrywa wejście do łazienki

Antresola stała się jednym z najbardziej osobistych miejsc w apartamencie. Kameralna, ukryta przestrzeń przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy rodzeństwo spędzało czas w swojej małej „bazie”.

Antresola stanowi strefę prywatną w mieszkaniu.

Nowy układ wymagał również przeprojektowania łazienki. Mimo niewielkiego metrażu udało się stworzyć funkcjonalne wnętrze, w którym każdy element ma swoje miejsce.

Klimatyczna łazienka.

Jednym z najważniejszych detali stało się duże lustro, które skrywa wejście do łazienki. Nie tylko odbija widok zieleni za oknem, ale również optycznie powiększa przestrzeń.

Lustra we wnętrzu były dla mnie bardzo ważne. Odbijają naturę za oknem, ale też tworzą iluzję, że wzór na suficie ciągnie się dalej, jakby nie miał końca. Chciałam trochę zaburzyć granicę między tym, co realne, a tym, co jest tylko wrażeniem - mówi architektka.

Miejsce pod antresolą wykorzystano na zabudowę garderobę.

Charakter wnętrza buduje odważne zestawienie materiałów. Tynk strukturalny, stal, sklejka i ciemne powierzchnie zostały zestawione z miękkimi tkaninami, drewnem i detalami, które ocieplają przestrzeń. Mieszkanie ma klimat miejskiego loftu, ale dzięki widokowi na otaczającą zieleń i las sosnowy pozostaje spokojną wakacyjną kryjówką.

Ten sufit malowali sami. Wnętrze dopełniają vintage i polski design 

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jest sufit z autorskim wzorem graficznym. To detal, który nadaje wnętrzu artystyczny rytm.

Ten wzór powstawał trochę eksperymentalnie. Razem z Mateuszem malowaliśmy go sami. To był jeden z tych momentów, kiedy projekt przestaje być tylko aranżacją, a zaczyna być wspólnym doświadczeniem - wspomina Aldona.

W apartamencie jest wiele artystycznych akcentów.

W apartamencie ważną rolę odgrywa sztuka. Na ścianach pojawiły się plakaty spektakli teatralnych, które nawiązują do świata Mateusza i jego drogi zawodowej. Są nie tylko dekoracją, ale też częścią historii właściciela.

Przestrzeń uzupełniają starannie dobrane obiekty: rondo Oskara Zięty, które wprowadza lekkość i futurystyczny akcent, totemy Malwiny Konopackiej, designerskie dodatki Almi Decor oraz stolik NG Design. Nie zabrakło również elementów vintage - rzeczy z duszą, które przełamują nowoczesną bazę.

Początkiem projektu apartamentu nad Zalewem Zegrzyńskim, który architektka Aldona Banasiuk-Suchorzewska zaprojektowała dla swojego brata - aktora Mateusza Banasiuka, były wspomnienia z dzieciństwa.

Bardzo lubię łączyć rzeczy stare z nowymi, tanie z drogimi, przedmioty znalezione z designerskimi klasykami. Wtedy wnętrze nie wygląda jak katalog, tylko zaczyna żyć – tłumaczy Aldona.

Do projektu wybrała między innymi vintage’owe krzesła z lat 70., które specjalnie wyszukała dla tego mieszkania. Fotel GFM-142, zaprojektowany przez Edmunda Homę, został odrestaurowany przez Vintola Studio, dzięki czemu zachował swój charakter i dostał nowe życie.

Kuchnia w ciemny kolorze idealnie komponuje się z odważnym wystrojem mieszkania.

Za stylizację sesji zdjęciowej odpowiadała siostra Aldony i Mateusza - Ewa Jezierska, która pomogła wydobyć z wnętrza jego najbardziej osobisty charakter. Apartament w Serocku jest również kolejnym rozdziałem rodzinnej historii Aldony i Mateusza. Ich bliska relacja od lat opiera się na wspólnych doświadczeniach, od dziecięcych podróży, przez artystyczne początki, aż po nowe wyzwania. Niedawno rodzeństwo połączyła także wspólna przygoda w programie „Azja Express”, która stała się kolejnym testem ich współpracy i więzi. To wnętrze jest trochę jak oni - pełne energii, kontrastów i wspomnień. Nowoczesne, ale zakorzenione w przeszłości. Odważne, ale stworzone przede wszystkim do odpoczynku. Bo najlepsze przestrzenie nie tylko dobrze wyglądają. One opowiadają historie.

Autor
Mateusz Banasiuk pokazał swój azyl nad Zalewem Zegrzyńskim. Takiego wnętrza mało kto się spodziewał
Redakcja portalu
Redakcja portalu CzasNaWnętrze.pl to zespół pasjonatów designu i aranżacji wnętrz. Dzielimy się inspiracjami, poradami i najnowszymi trendami w urządzaniu przestrzeni....