Wybierając umywalkę, powinniśmy przede wszystkim kierować się metrażem łazienki: czy możemy pozwolić sobie na dużą miskę, czy też musimy ograniczyć się do minimum? A jeśli możemy zaszaleć, to może warto kupić dwie umywalki, aby poranna toaleta przebiegała sprawniej?

Małe urządzenia sanitarne to sposób na małą łazienkę. Gdy przestrzeń jest mocno ograniczona, bez problemu dobierzemy umywalkę-miniaturkę (nawet o wymiarach 40x30 cm), zarówno o typowym kształcie (np. umywalkę prostokątną, kwadratową lub owalną), jak i nieregularną.

Mały i średni model wystarczy do mycia rąk czy zębów. Jeśli jednak w umywalce chcemy myć głowę, to musi być ona szeroka i głęboka (z baterią ze sznurem prysznicowym). Warto się na taką zdecydować, jeśli tylko pozwala na to metraż pomieszczenia. Doskonale zaprezentuje się model wolno stojący - np. umywalka kulista.

   
Minimalistyczna umywalka-misa o prostym designie, w modnym kolorze espresso sprawdzi się w małej łazience. Cena: ok. 800 zł (fot. Villeroy & Boch)   Nieregularna umywalka to oryginalna ozdoba łazienki. Cena: ok. 3000 zł (fot. Coram)   Dwie ceramiczne umywalki stanowią doskonałe rozwiązanie dla dużej rodziny (fot. Agena)

Jeśli zamontujemy umywalkę podwójną z miejscem na dwie baterie lub po prostu dwie obok siebie, raz na zawsze pożegnamy poranne kolejki do łazienki.

opr.: Redakcja
zdjęcie wprowadzające: Kludi