Jonathan Adler stworzył własny styl happy chic - kolorowy, pełen wzorów z domieszką eleganckiej klasyki.

Zaczął od ceramiki. Dziś jego projekty kocha cały świat!

Jego styl jest odważny, czasem ekscentryczny i pełen energii, ale na pewno nie nudny. Bowiem Jonathan Adler uwielbia bawić się designem. Jak sam mówi: życie jest za krótkie, by spędzić je w otoczeniu beżu. Swoje prace opisuje jako „radość, styl i rękodzieło”. Punktem wyjścia jego wnętrz są zawsze proste formy, do których wprowadza kolor i żywe, radosne, graficzne wzory.

Jonathan Adler
Jonathan Adler urodził się w 1966 r. Absolwent Brown University i Rhode Island School of Design swój pierwszy sklep otworzył w Nowym Jorku w 1998 r. Prowadzi przedsiębiorstwo o zasięgu międzynarodowym, kierujące trzydziestoma filiami na całym świecie. Swój styl nazywa happy chic – w szykownych wnętrzach pozwala sobie na zabawę, humor i szczyptę frywolności. fot. Instagram/ Jonathan Adler

Pochodzący z New Jersey Adler swoją przygodę z designem zaczął od ceramiki. Kiedy miał 12 lat, pojechał na letni obóz i wśród wielu atrakcji znalazł tam zajęcia z lepienia w glinie. Raz usiadł przy kole garncarskim i nigdy się z nim nie rozstał. Do dziś projektuje malowane świeczniki, pudełka w geometryczne wzory, złote dekoracje, kolorowe lampy czy kubki. Ale początki nie były dla niego łatwe. Po pierwszych niepowodzeniach zniechęcano go i wręcz odradzano mu bycie artystą.

Zabawa kontrastem: elegancka lampa została przyozdobiona kolorowymi kulami. Jonathan Adler wyraźnie bawi się konwencją.

Jego profesor ze szkoły powiedział nawet, że widocznie Jonathan nie ma talentu, dlatego lepiej, żeby został prawnikiem. Artysta go nie posłuchał. W 1994 r. pokazał swoją pierwszą kolekcję ceramiki sprzedawcom luksusowej marki Barney, a ci złożyli u niego pierwsze zamówienie. Potem drugie i trzecie. A już cztery lata później otworzył on swój pierwszy sklep w Nowym Jorku w Soho - dzielnicy uwielbianej przez trendsetterów.

Konsola Drawer Console ma kryształowe uchwyty. Szykowny mebel został stonowany przez niebieskie krzesło i dywan. Natomiast czarne lampy stworzyły przeciwwagę dla delikatnej komódki. Paradoksalnie konsola wysunęła się na pierwszy plan. W tym właśnie tkwi geniusz Adlera.

Sprzedawał tam wszystko, zaczynając od dekoracyjnych drobiazgów, przez poduszki i pościel, po oświetlenie i meble. W ciągu dwudziestu lat otworzył 30 filii, w tym dwie w Londynie. Projektuje wnętrza, pisze książki, jest jednym z guru designu, osobowością telewizyjną (prowadzi popularny program) i ulubieńcem Ameryki.

Styl happy chic mieni się kolorami, a pod przykrywką humoru i zabawy kryje się prawdziwa elegancja.

Jonathan Adler - odważny projektant nawiązujący do pop artu

Jonathan Adler znany jest jako projektant bezkompromisowy, stroniący od wszelkich „izmów” (odstrasza go np. minimalizm). Odwołuje się niekiedy do modernizmu, starego Hollywood z lat 20. ubiegłego wieku i pop artu. Czasem zarzuca mu się kiczowatość. Niesłusznie, bo mimo humoru i pikanterii jego wnętrza są eleganckie i szykowne. A że przy tym zabawne, śmiałe oraz kokieteryjne, to tylko działa na jego korzyść.

Autor
Stał się ulubieńcem Ameryki! Kim jest i co projektuje Jonathan Adler?
Monika Utnik
Dziennikarka, wieloletnia redaktorka pism wnętrzarskich, absolwentka polonistyki i italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autorka książek dla dzieci. Zadebiutowała...