Sypialnia, w nie mniejszym stopniu niż salon, może spełnić nasze sny o ekstrawagancji. To doskonałe miejsce na odważne eksperymenty kolorystyczne, grę światła, modelowanie nastroju.

Jak stworzyć wyjątkowy nastrój za pomocą światła?

Znajdziemy tu receptę zarówno na luksus i szyk, jak i na wyjątkowy klimat. Musimy tylko odnaleźć równowagę pomiędzy tym, co nas uspokaja, a tym, co pobudza. Przecież to właśnie sypialnia - zależnie od pory - powinna spełniać oba te sprzeczne wymogi jednocześnie.

Sposobów jest kilka. Nawet wśród kolorów znajdziemy takie, które wykazują ów magiczny dualizm właściwości. Dobrym przykładem jest fiolet przełamany różem - odcień tonująco-kojący, który na tle innych barw ożywia wnętrze. Równie bogate możliwości daje światło. Naturalne możemy wykorzystać reżyserując jego natężenie i odcień poprzez stosowanie zasłon, rolet i żaluzji.

Sztuczne światło w sypialni - rozplanowanie

Sztuczne światło powinno pochodzić z co najmniej kilku źródeł.

W sypialni nie będzie nam niezbędna mocna górna lampa - wręcz przeciwnie, takie oświetlenie "spłaszcza" wnętrze i niweczy nastrój. Odpowiedniejsze będą kinkiety w połączeniu z lampkami nocnymi na ruchomych ramionach; warto też zainwestować w ściemniacze.

 
Biel, ożywiona mroźnym połyskiem za pomocą specjalnej farby do efektów dekoracyjnych, którą pomalowano fragment ściany za wezgłowiem. Do tego lampa jak ośnieżona plątanina gałązek (fot. Tikkurila)   Sypialnia może stać się teatrem. Wystarczy zaplanować kilka ukrytych źródeł kolorowego światła (fot. Spotline)

opr.: Redakcja
zdjęcie wprowadzające: Art de Vivre