Wybierając farbę do pokoju dziecka, zwracamy uwagę nie tylko na kolor, zmywalność i trwałość, lecz także na to, żeby nie była toksyczna.

Nie chcemy drażniącego zapachu podczas malowania, a tym bardziej, żeby później z odnowionych ścian ulatniały się jakieś szkodliwe substancje.

Pod ty względem zadbała o nas Unia Europejska, nakazując ograniczenie stężenia szkodliwych dla środowiska i naszego zdrowia lotnych związków organicznych (LZO lub VOC – od ang. volatile organic compounds).

Od 2010 roku dopuszczalna zawartość LZO w matowej farbie wewnętrznej to nie więcej niż 30 gramów na litr. Dlatego wszystkie farby, które możemy dziś kupić w sklepach, mają znacznie słabszy zapach niż te, które znamy sprzed lat.

Producenci farb wiedzą jednak, że zdrowie, a zwłaszcza zdrowie naszych dzieci, jest dla nas najważniejsze. Znajdziemy więc farby, które spełniają znacznie bardziej wyśrubowane normy. Są nawet takie, w których szkodliwe substancje po prostu nie występują.

Ekologiczne farby o obniżonej zawartości LZO mają różne oznaczenia: Eco Label, 0 VOC, Błękitny Anioł lub znak Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Najlepiej jednak sprawdźmy na etykiecie, jaka jest zawartość LZO – im mniejsza, tym lepiej.

 Farba Essence PARA Paints    Farba Natura™ 512 firmy Benjamin Moore    Farby Tikkurila Optiva
Farba Essence PARA Paints,
Cena 48,30 zł/l
  Farba Natura™ 512 firmy Benjamin Moore nie zawiera LZO Cena od 95 zł/l   Farby Tikkurila Optiva mają rekomendację Polskiego Towarzystwa Alergologicznego

Jeśli zdecydowaliśmy się na kolor z mieszalnika, sprawdźmy pod tym względem nie tylko bazę, ale i kolorant. Większość firm ma w ofercie ekologiczne bazy farb, ale koloranty często zawierają więcej LZO.

Farbę do pokoju dziecka warto wybrać taką w pełni ekologiczną. Zeroemisyjne farby nie mają nieprzyjemnego zapachu i są zupełnie bezpieczne dla alergików. Są też takie, które umilą nam malowanie zapachem wanilii, owoców lub kwiatów.