Tu zrzucamy oficjalny strój i ścieramy szminkę. Nikt nas nie podgląda i nikt nie ocenia. Dlatego postarajmy się w naszej sypialni zaplanować wszystko tak, jak naprawdę lubimy. Bez pozy i maski. Wyłącznie dla wygody.

Dobry sen to zjawisko złożone i wieloaspektowe. Do jego podstawowych składników należą wygodny materac i miła w dotyku pościel. Ale dla dobrego snu można zrobić znacznie więcej: możemy mu dodać efektowną oprawę. Piękne wygodne meble, przyjazne i miłe dla oka kolory, szlachetne materie, urzekające ozdoby, pamiątki przywołujące wspomnienia - a wszystko to zanurzone w starannie zaaranżowanym nastrojowym świetle.

Odkąd dobrodziejstwo sypialni przeznaczonej wyłącznie do spania stało się naszą codziennością, łóżko jest w niej elementem centralnym i niekwestionowaną gwiazdą. Dlatego warto wybrać takie, które samo "urządzi" wnętrze. Może mieć ogromne pikowane wezgłowie, baldachim, platformę znacznie szerszą niż materac. Równie dobrze może być minimalistyczną matą w stylu dalekowschodnim - to rzecz gustu.

Ważne, byśmy je polubili, a także zachowali właściwe proporcje. W małym pokoju barokowy zagłówek będzie budził raczej rozbawienie niż podziw. Ciekawiej może wyglądać wezgłowie w postaci fragmentu pięknej tapety, ściennego fresku lub powiększenia ulubionej rodzinnej fotografii. Inwencja zawsze jest w cenie!

Różowa sypialnia - Finezja Studio   Wzorzysta tapeta i narzuta w sypialni - Dekoria
Odpowiedni dobór odcienia, faktury i barw towarzyszących zmieni kolor mocny i agresywny w kolor uspokajający, niemal "nasenny". Aranżację ożywiają różowe jaśki (fot. Finezja Studio)   Fakturowane wzory mają to do siebie, że w łagodnym świetle dziennym pokryte nimi powierzchnie wydają się aksamitnie miękkie, wieczorem zaś, w świetle lamp, nabierają elegancji i blasku (fot. Dekoria)

opr.: Redakcja
zdjęcie wprowadzające: Rattan Prestige